UE ogranicza wydatki na rozwój usług cyfrowych

UE (Unia Europejska) przeznaczy 1 mld euro na rozwój cyfrowych usług oraz modyfikację szerokopasmowych łącz dostępowych (unijny projekt noszący nazwę Connecting Europe Facility). Decyzję taką podjął wczoraj Parlement Europejski, obcinając znacznie wysokość tego funduszu, który pierwotnie miał wynosić 9,2 mld euro.

To zła wiadomość, gdyż 1 mld euro pozwoli tylko w ograniczonym stopniu zrealizować przyjęte wcześniej założenia, zmierzające do poprawienia jakości usług cyfrowych świadczonych przez europejskie firmy telekomunikacyjne. Na dodatek na modyfikację szerokopasmowych łącz dostępowych przeznaczono tylko 15% budżetu, z czego jedna trzecia ma posłużyć do budowania łącz dostępowych oferujących przepustowości większe niż 100 Mb/s.

Jeśli chodzi o pozostałe projekty, to priorytety mają usługi typu “building-block”. Są to takie usługi, jak e-identification, e-signature, e-invoicing oraz systemy komputerowego tłumaczenia tekstów.

Zobacz również:

Unia Europejska przyjęła w tym samy dniu nowe uregulowanie prawne, dzięki któremu firmy europejskie będą mogły szybciej i sprawnie docierać ze swoimi produktami i usługami do wszystkich obywateli zamieszkujących kraje UE (a jest ich obecnie 507 mln). Chodzi o handel online, a nowa ustawa nosi nazwę European Sales Law. Pozwala ona firmom sprzedawać i oferować swoje produkty i usługi we wszystkich krajach UE na tych samych zasadach, niezależnie od tego gdzie prowadzą biznes.

Obecnie firmy muszą przestrzegać 28 różnych uregulowań prawnych, gdyż każdy z krajów należących do UE ma swoje własne przepisy, często niespójne ze sobą. Sytuacja taka skutkuje obecnie tym, że firmy ponoszą dodatkowe koszty (których wielkość oszacowano na 26 mld euro w skali jednego roku), co odbija się na cenie usług i produktów. Analitycy informują, że największymi beneficjantami nowego prawa będą przede wszystkim małe i średnie firmy.


TOP 200