Tylko dla profesjonalistów

Z Wimem Elfrinkiem, wiceprezesem firmy Digital Equipment Corporation i dyrektorem generalnym europejskiego działu komputerów osobistych, rozmawia Michał Szafrański.

Z Wimem Elfrinkiem, wiceprezesem firmy Digital Equipment Corporation i dyrektorem generalnym europejskiego działu komputerów osobistych, rozmawia Michał Szafrański.

Pana wizyta w Polsce wiąże się z ogłoszeniem zmian w strategii Digitala. Na czym polegają te zmiany?

Zdecydowaliśmy, że jesteśmy zainteresowani wyłącznie rynkiem korporacyjnym i biznesowym. Wszystkie produkowane przez nas linie desktopów, notebooków i serwerów przeznaczone są właśnie dla takich odbiorców. Całkowicie wycofujemy się z rynku konsumenckiego i pozostajemy tylko przy użytkownikach profesjonalnych.

Wierzymy, że wkrótce nastąpi taka segmentacja rynku, każdy z producentów będzie musiał się zdecydować kogo chce obsługiwać. Zawsze, gdy wybucha kolejna wojna cenowa - a jest ich wiele, zaraz po niej wybucha nowa wojna - jakościowa. Podwyższanie jakości sprzętu sprzyja segmentacji rynku - jednego stać na ten sprzęt, a drugiego nie. Dlatego trzeba się zdecydować. My zdecydowaliśmy już teraz.

Poza tym przyjechałem, by ogłosić wprowadzenie na rynek nowej serii produktów - serwerów high-end zbudowanych na platformie intelowskiej, przeznaczonych do pracy z systemem operacyjnym Windows NT. Jest to najważniejsza dla nas linia, gdyż uzupełnia rodzinę serwerów intelowskich o maszyny najwyższej klasy.

Microsoft ma dwóch strategicznych partnerów w dziedzinie Windows NT: Digitala i Compaqa. Co odróżnia Digitala od Compaqa?

Sądzę, że mamy lepsze zaplecze niż Compaq i dużą przewagę technologiczną. Jest wiele podobieństwa między Windows NT i naszym starym systemem operacyjnym VMS. Ponadto byliśmy pierwszą firmą na świecie, która opracowała technologię klastrową. Obecnie pracujemy nad tym samym z Microsoftem - będziemy dostarczać klastry dla Windows NT.

Mamy także doświadczenie w budowie serwerów. To w zasadzie my wynaleźliśmy model rozproszonego przetwarzania (decentralised computing). Duża część technologii sieciowej pochodzi z naszych laboratoriów. Dlatego też sądzę, że naszą siłą jest technologia jaką posiadamy i wiedza, jak ją rozwijać.

Razem z Microsoftem, pracujemy nad tym, aby jeszcze szybciej i agresywniej dostarczać technologię na rynek.

Jak ocenia Pan Europę Wschodnią pod względem sprzedaży stacji roboczych i serwerów z Windows NT? Jak wypadamy w porównaniu z innymi krajami?

Obecnie sprzedaż Windows NT na tym rynku dopiero się rozpoczyna. Użytkownicy wolą Windows NT od innych systemów, głównie ze względu na jego wydajność oraz prostotę obsługi.

Europa Wschodnia jest o wiele "wdzięczniejszym" rynkiem od reszty świata. Tu dopiero rozpoczyna się sprzedaż komputerów i serwerów tej klasy. Na Zachodzie mamy wiele problemów z istniejącym już zapleczem - mainframe'ami. Dochodzą dodatkowe problemy związane z integracją różnych środowisk. Swoją drogą to zadziwiające, jak szybko postępuje rozwój technologiczny w Europie Wschodniej. Kiedy rok temu odwiedzałem duże banki w tym rejonie, to byłem niemal z nich wyrzucany, gdy wspominałem o Windows NT. Mówili oni tylko o Unixie.

Dziś każdy ma przynajmniej instalację pilotażową Windows NT i testuje, jak działa ten system. I to jest plus dla nas. Przede wszystkim dlatego, że Windows NT pracuje na obydwu dostarczanych przez nas platformach sprzętowych - procesorach Intel i Alpha. Tak więc jesteśmy pierwszą firmą, która naprawdę integruje platformy CISC i RISC. Klient wybiera system operacyjny, a my możemy zaproponować mu jeszcze najodpowiedniejszy dla niego sprzęt. Czy to będzie CISC czy RISC, zależy tylko od jego potrzeb.

Część renomowanych firm światowych produkujących komputery wprowadza na rynek modele dedykowane specjalnie dla krajów Europy Wschodniej. Charakteryzują się one głównie niższą ceną niż światowa. Jaka jest polityka cenowa Digitala?

Na całym świecie mamy takie same ceny, co nie oznacza, że nie jesteśmy konkurencyjni w stosunku do np. Hewlett-Packarda czy Compaqa. Z pewnością nie będziemy konkurować z producentami klonów. Trudno jest nam także konkurować z IBM, którego pozycja, szczególnie w Europie Wschodniej, jest bardzo silna. Jednak nie poddajemy się.

Gdy klient kupuję serwer Digitala z Windows NT, to otrzymuje trzyletnią gwarancję. Czy jako partner Microsoftu w ramach gwarancji serwisujecie oprócz sprzętu także oprogramowanie systemowe?

Rozwiązujemy problemy związane tylko ze sprzętem, ale oczywiście próbując być liderem w dziedzinie Windows NT świadczymy usługi wsparcia technicznego zarówno po, jak i przed sprzedażą naszych produktów. Mamy specjalną grupę specjalistów zajmujących się wyłącznie Windows NT. Przygotowujemy także duże europejskie centrum wsparcia technicznego. Docelowo mamy mieć trzy takie centra w Europie.

Uruchamiamy także w tym roku sieć, która nazywać się będzie Digital Inform Network. Dzięki niej wszystkie nasze przedstawicielstwa na całym świecie oraz resellerzy będą mieli dostęp do informacji technicznych o produktach Digitala, a także bazy danych zawierających instrukcje rozwiązywania najczęstszych problemów. System ten będzie oparty na serwerach Lotus Notes, a dane można będzie replikować przez Internet.


TOP 200