Trwa boom na rynku pamięci masowych SSD

Jak podaje firma analityczna DRAMeXchange, rynek pamięci masowych SSD klasy "enterprise" (dla centrów danych) rozwija się ciągle bardzo dynamicznie. Szacuje się, że w tym roku firmy kupią co najmniej 30 mln sztuk takich systemów pamięci, czyli ponad 10 mln więcej niż w 2016 roku.

DRAMeXchange przewiduje, że popyt na takie pamięci będzie rósł dalej w tak szybkim tempie co najmniej przez następne trzy lata.

Na rynek trafiają coraz to nowsze rodzaje pamięci flash, które są instalowane w dyskach SSD. Są to np. układy flash typu QLC, które wprowadziły do swoich ofert firmy Intel i Micron. A warto przypomnieć, że pierwsze układy flash bazowały na nieporównanie prostszej technologii NAND SLC (Single-Level Cell). Dopiero w następnych latach pojawiły się układy flash typu MLC (dwa bity na komórkę) i TLC (trzy bity na komórkę).

Zobacz również:

Western Digital była pierwszą firmą, która zademonstrowała układy flash typu QLC. Jednak na rynku tego typu układów dominują obecnie dwie inne firmy: Micron i Intel.

W przypadku dysków SSD ważną rolę odgrywa parametr DWPD (Device Writes Per Day). Mówi on ile razy użytkownik może zapisać ponownie całą przestrzeń adresową dysku SSD kolejnymi danymi, zanim stanie się on bezużyteczny. I tak np. wartość 1 oznacza, że dysk SSD o pojemności 1 TB można codziennie zapełniać nowymi danymi przez okres trzech do pięciu lat (co zależy od teoretycznej żywotności konkretnego dysku), zanim odmówi on nam posłuszeństwa.

W przypadku dysku SSD o pojemności 1 TB parametr DWPD równy 0,5 oznacza, że użytkownik może na nim każdego dnia zapisywać przez cały okres jego eksploatacji 500 GB nowych danych.

Pojemność dysków SSD rośnie w astronomicznym tempie. I tak np. firma Nimbus Data zapowiada 3,5-calowe dyski SSD mające pojemność 50 TB i 100 TB. Są to przy tym wyjątkowo energooszczędne pamięci masowe. Dość powiedzieć, że na jeden TB przechowywanych przez nie danych pobierają moc o wielkości zaledwie 0,1 wata.


TOP 200