Translacja po nowemu

RSIP może być rozwiązaniem przejściowym na drodze do upowszechnienia IPv6.

RSIP może być rozwiązaniem przejściowym na drodze do upowszechnienia IPv6.

Realm Specific Internet Protocol (RSIP) miał zastąpić obecnie stosowany protokół translacji adresów sieciowych NAT (Network Address Translation). Do dziś nad opracowaniem nowego standardu pracuje organizacja Internet Engineering Task Force.

Problemy z translacją

NAT jest wykorzystywany dwojako: do agregowania wielu prywatnych adresów IP do postaci pojedynczego adresu bądź do ukrywania adresu prywatnego pod wieloma adresami publicznymi. Od pięciu lat jest stosowany z powodzeniem przez administratorów sieci lokalnych jako rozwiązanie problemów w uzyskaniu wystarczającej liczby internetowych unikalnych adresów IP. NAT jest interfejsem między prywatną siecią IP z własnymi adresami a Internetem. Obsługuje go większość urządzeń i programów sieciowych (jest zaimplementowany m.in. w 98).

Niestety, NAT ma poważne ograniczenia. Nie współpracuje z protokołem IPSec, w którym wymagane jest szyfrowanie transmisji na drodze od nadawcy do odbiorcy (nie można po drodze zatrzymać pakietów i modyfikować zawartych w nich adresów). Bez dodatkowego oprogramowania NAT nie można wykorzystać w zastosowaniach wideokonferencyjnych i przy strumieniowym przesyłaniu danych. Ponadto stosowanie NAT obniża wydajność sieci - translacja adresów zawsze opóźnia transmisję.

RSIP ma usunąć te ograniczenia. W nowym rozwiązaniu klient zajmuje się przygotowaniem pakietu, by można go było przesyłać w Internecie. Router obsługujący RSIP korzysta z informacji w nagłówku, jednak nie modyfikuje danych w pakiecie. Wadą RSIP jest jednak konieczność instalowania odpowiedniego oprogramowania zarówno u klienta, jak i na serwerze. W przypadku NAT translacja odbywa się za pomocą urządzenia sieciowego.

Po drodze do IPv6

IETF przedstawiła propozycję wykorzystania RSIP jako pewnej alternatywy dla migracji do IPv6.

Obecne przewidywania, kiedy skończy się przestrzeń adresowa w Internecie, są bardzo niespójne. Wskazania wahają się w zakresie od 2 aż do 20 lat. Nowy protokół internetowy radykalnie rozwiązuje problem przestrzeni adresowej, zwiększając czterokrotnie długość adresów (z 32 do 128 bitów). Z uwagi na to, że dopiero niedawno zakończono prace standaryzacyjne dotyczące IPv6 wielu administratorów zaczęło stosować rozwiązania prowizoryczne, najczęściej NAT, pozornie zwiększające liczbę dostępnych adresów. Zdaniem szefów IETF, rozpowszechnienie urządzeń NAT stanowi realne zagrożenie dla przyszłości Internetu. Sieć była bowiem tak projektowana, aby każde podłączone do niej urządzenie miało własny unikalny adres IP. NAT zaś zablokuje stosowanie nowych rozwiązań.

Przeprowadzane są testy prototypowych rozwiązań RSIP, jednak dopiero mniej więcej za rok pojawią się na rynku pierwsze produkty implementujące ten protokół.


TOP 200