Transfer wiedzy

Z Borysem Stokalskim, prezesem InfoViDE, rozmawia Dorota Konowrocka.

Z Borysem Stokalskim, prezesem InfoViDE, rozmawia Dorota Konowrocka.

Przed kilkoma miesiącami poinformowali Państwo o planach związanych z rozwojem działalności outsourcingowej. Wspólnie z Hewlett-Packard Polska, InfoViDE miało oferować na zasadach outsourcingu system SAP R/3. Na jakim etapie jest ten projekt?

Już od kilku miesięcy realizujemy dla kilku klientów usługi "wokół" wdrożeń systemu SAP R/3 - przede wszystkim testowanie, a ostatnio również usługi integracyjne. Organizujemy też zespół wdrożeniowy, który rozpocznie pierwszy projekt wdrożeniowy w październiku br. W ramach współpracy z firmami Hewlett-Packard i Telenor przygotowaliśmy model outsourcingu instalacji SAP R/3.

Naszą szansę widzimy dziś jednak przede wszystkim w outsourcingu zasobów ludzkich, a właściwie "outsourcingu kompetencji" dotyczących zarządzania, prowadzenia projektów, tworzenia systemów na zamówienie.

Czy poza outsourcingiem InfoViDE planuje zaangażować się w nowe projekty?

Myślimy przede wszystkim o integracji systemów w branżach bankowo-finansowej, przemysłu i telekomunikacji. Istnieje tam silna potrzeba wyeliminowania opóź- nień w cyklu podejmowania decyzji związanych z wprowadzaniem, przetwarzaniem i pozyskiwaniem danych. Chcemy urzeczywistnić ideę Zero Latency Enterprise. Jest to idea przyspieszenia przepływu najważniejszych informacji pomiędzy pracującymi w firmie ludźmi a systemami komputerowymi.

Drugim, kluczowym dla InfoViDE tematem jest dalszy rozwój usług związanych z budową systemów wspomagania decyzji. Tego typu systemy wymagają szczególnie dobrze przemyślanej architektury i dostosowania do strategicznych potrzeb, stwarzając doskonałe pole do popisu dla firmy konsultingowej.

Tradycyjnie jednak InfoViDE zajmuje się doradztwem i szkoleniami.

Postrzegamy siebie jako firmę zajmującą się transferem wiedzy, stymulującą proces powstawania kadr informatycznych w Polsce. Tradycyjny - i stale obecny w naszej działalności - obszar to modelowanie architektury systemów, audyty projektów, zapewnienie jakości. Nasza oferta jest jednak dzisiaj znacznie bogatsza. InfoViDE to 5 grup kompetencyjnych - od zarządzania informatyką do hurtowni danych i systemów gospodarki elektronicznej.

Często działamy jako podwykonawca, współpracujemy przy dużych projektach z innymi firmami informatycznymi, udostępniając naszą wiedzę i doświadczenie. Wiedza zdobywana przez konsultantów pracujących przy kolejnych projektach informatycznych jest z kolei przetwarzana na program szkoleń.

Czym objawia się przełożenie zdobytej wiedzy podczas projektów praktycznych na prowadzone przez InfoViDE szkolenia?

Polskie przedsiębiorstwa niewielką jeszcze wagę przywiązują do kosztów związanych z niewłaściwym prowadzeniem projektów informatycznych - przekraczaniem założonego terminu i budżetu projektu, wielokrotną zmianą jego zakresu. W Stanach Zjednoczo- nych koszty te są szacowane na 140 mld USD rocznie. Polskich firm nie stać na taką rozrzutność, dlatego dużo pracy wkładamy w popularyzowanie w naszym kraju najlepszych światowych praktyk w dziedzinie informatyzacji. Wiele uwagi poświęcamy ostatnio ekonomicznym aspektom informatyzacji - zwłaszcza analizie opłacalności inwestycji informatycznych.

Firmy dążą dziś do standaryzacji rozwiązań sprzętowych i programowych, gdy tymczasem standaryzacja jest potrzebna zupełnie gdzie indziej - na etapie planowania inwestycji w technologię, przy opracowywaniu procedur zarządzania projektem.

Prowadzone przez nas od kilku lat szkolenia znajdują się na styku informatyki i zarządzania. Mają one na celu wykształcenie wyższych kadr informatycznych. W ubiegłym roku zorganizowaliśmy konferencję Informatyka korporacyjna, przygotowaną dla kierowników działów informatyki, szefów projektów i konsultantów. Następną naszą inicjatywą będzie stworzenie Centrum Edukacji Menedżerów Informatyki, programu szkoleń prowadzonych przez uznanych fachowców-praktyków, szefów działów informatyki przedsiębiorstw działających w Polsce, którzy mogą pochwalić się dużymi osiągnięciami zawodowymi i są uznawani za autorytety w swojej dziedzinie.


TOP 200