To może być pierwszy na świecie eksaflopsowy superkomputer

W Japonii trwają prace nad budową superkomputera, który ma przetwarzać dane z szybkością większą niż jeden eksaflops, czyli tysiąc petaflopsów. Jego twórcą jest firma Fujitsu. Zapowiada ona, że system noszący roboczą nazwę Fugaku będzie oddany do eksploatacji w przyszłym roku, a kilka miesięcy później trafi na rynek jako komercyjny produkt.

Superkomputer zajmuje w centrum danych ponad 400 standardowych półek i jest instalowany w Kobe, w ośrodku obliczeniowym RIKEN Center for Computational Science. System będzie mieć do dyspozycji prawie 158 tys. procesorów, każdy zawierający 48 rdzeni taktowanych zegarem o częstotliwości 2,2 GHz.

Wiele wskazuje na to, że będzie to pierwszy na świecie superkomputer, który przełamie granicę wydajności jednego eksaflopsa. W wyścigu tym zagrozić mu może tylko superkomputer Aurora, który jest budowny przez Intel i będzie pracować w należącym do Departamentu Energii USA ośrodku obliczeniowym Argonne National Laboratory (Chicago).

Zobacz również:

Fujitsu nawiązał pod koniec zeszłego roku współpracę z należącą do HPE firmą Cray, która przewiduje iż będzie ona produkować superkomputery bazujące na architekturze stosowanej w systemie Fugaku, zawierające te same układy CPU.

Charakterystyczną cechą architektury Fugaku – odróżniającą ją od architektur stosowanych w większości superkomputerów – jest to, że nie zawiera ona procesorów graficznych. Zamiast nich, superkomputer Fugaku zawiera niestandardowe procesory Arm, zaprojektowane z myślą o obsługiwaniu aplikacji wymagających wysokiej mocy obliczeniowej.

Ponieważ układy grafiki pobierają bardzo dużo prądu, a w superkomputerze Fugaku ich nie ma, będzie to bezapelacyjnie najbardziej energooszczędny system komputerowy, który trafi od razu na pierwsze miejsce listy Green500.

Ciekawe jest też to, że na płytach głównych stosowanych w superkomputerach Fugaki nie ma gniazd na instalowanie pamięci RAM, gdyż znajduje się ona bezpośrednio na układzie zawierającym procesor.


TOP 200