To badanie pokazuje, jak bardzo użytkownicy lekceważą sobie kwestie bezpieczeństwa

Badanie wykonane niedawno przez Carnegie Mellon University (a konkretnie przez należący do niego Security and Privacy Institute) pokazało, jak wiele jeszcze trzeba zrobić, aby użytkownicy chronili należycie swoje komputery przez włamaniami. Okazuje się bowiem, że po stwierdzeniu iż ktoś próbował ukraść nasze dane, tylko jedna trzecia użytkowników decyduje się na zmianę haseł.

Zdecydowana większość pracuje dalej tak jakby nic się nie stało. Skąd taka niefrasobliwość w czasach gdy codziennie dowiadujemy się, że hakerzy zaatakowali z powodzeniem kolejny system IT czy komputer i wykradli z niego dane.

Wspomniany wcześniej raport został zaprezentowany przez Carnegie Mellon University kilka dni temu podczas zorganizowanych przez IEEE konferencji 2020 Workshop on Technology and Consumer Protection, poświęconej kwestii bezpieczeństwa danych. Raport nie zawierał informacji pozyskanych po przeprowadzeniu wywiadów, ale po przeanalizowaniu rzeczywistego ruchu sieciowego obsługiwanego przez przeglądarki.

Zobacz również:

Zgromadzone w ten sposób dane zawierały informacje o hasłach przechowywanych przez przeglądarki, używanych do logowania się na różnych stronach internetowych. Po przeanalizowaniu ich naukowcy stwierdzili, że tylko 33% użytkowników – takich, którzy zostali oficjalnie poinformowani, że z odwiedzanych przez witryn wyciekły w wyniku działań hakerów dane – zareagowało we właściwy sposób, to znaczy zmienili hasła używane przy logowaniu się do tych witryn.

Zastanawiające jest też to, że ponad połowa tych użytkowników, którzy zmienili hasła, zrobiła to z bardzo dużym opóźnieniem liczonym w miesiącach (od jednego do nawet trzech miesięcy). Świadczy to o tym, że na tym polu jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia.


TOP 200