Test gotowości

Jak uniknąć falstartu przy budowie systemu wspomagania decyzji.

Jak uniknąć falstartu przy budowie systemu wspomagania decyzji.

Test gotowości, stanowiący początkową fazę budowy hurtowni danych, w metodyce Earla Haddena, bada następujące czynniki dostępność, adekwatną jakość i dokumentację danych źródłowych potrzebnych do wyliczenia wskaźników ekonomicznych objętych systemem wspomagania decyzji dobre określenie, zrozumienie i akceptowanie przez użytkowników zakresu projektu możliwość identyfikacji zapytań reprezentatywnych dla danych i zagadnień objętych systemem wspomagania decyzji istnienie w organizacji jej korporacyjnego modelu danych adekwatność proponowanej technologii do charakteru systemu wspomagania decyzji i dobre jej opanowanie przez zespół wykonawczy kulturę organizacji, umożliwiającą wdrożenie systemu wspomagania decyzji, w szczególności zrozumienie potrzeb definiowania strategii, określania mierzalnych celów, planowania biznesu i kontroli wykonania planów biznesowych poparcie kierownictwa dla projektu i chęć uczestniczenia w jego etapach, które są związane z określeniem biznesowej architektury systemu wspomagania decyzji. Jeżeli w większości z ww. punktów zamawiający widzi poważne braki, najlepiej zastanowić się, w jaki sposób można poprawić swoją gotowość do budowy systemu wspomagania decyzji, zanim przystąpi się do konkretnych działań związanych z wyborem dostawcy i uruchomieniem projektu.

W ubiegłym roku, na polskim rynku, zdecydowanie wzrosło zainteresowanie tematyką hurtowni danych. Przejawem tego zjawiska jest podejmowanie przez kolejne organizacje trudów budowy systemów wspomagania decyzji. Dziś hurtownie danych budują przede wszystkim firmy telekomunikacyjne i banki. Pierwsze projekty rozpoczynają się także w przemyśle i handlu. Poza swoistą modą, która zawsze w pewnym stopniu wpływa na kierunek inwestycji informatycznych, zainteresowanie to ma zapewne głębsze przyczyny. Jedną z istotnych jest dojrzewanie infrastruktury informatycznej polskich przedsiębiorstw oraz poszukiwanie sposobów na poprawę bilansu kosztów i korzyści, związanych z dynamiczną informatyzacją ich działalności. Hurtownie danych i systemy wspomagania decyzji budowane na ich fundamencie, potencjalnie są korzystnym obszarem inwestycji informatycznych, co potwierdzają dane niezależnych analiz dotyczące zwrotu inwestycji, przeprowadzone przez firmę IDC. Wielu dostawców wyruszy na "podbój" tego fragmentu rynku (właściwie już dzisiaj oferta usług i produktów jest na naszym rynku bogata i zróżnicowana). Dla wielu menedżerów informatyki oznacza to konieczność podejmowania w niedalekiej przyszłości niełatwych decyzji dotyczących tego: jak, z kim i jakimi narzędziami budować hurtownię danych w ich organizacji.

Wiarygodność dostawcy

Jednym z pierwszych pytań, jakie należy sobie postawić przy ocenie oferty potencjalnych dostawców, jest ich wiarygodność. Systemy informatyczne - włączając w to hurtownie danych - znacznie łatwiej stworzyć na papierze niż w rzeczywistości. Aby porównać wartość różnych ofert, musimy mieć minimum pewności, że są one rzeczywiście porównywalne, czyli zawarte w nich przyrzeczenia i zobowiązania przyszłego partnera odpowiadają jego rzeczywistym możliwościom wykonawczym.

Koncepcja wdrożenia hurtowni danych powinna uwzględniać określenie produktów, jakie powstaną podczas budowy systemu organizację zespołu i określenie zasad współpracy wykonawcy systemu z jego przyszłymi użytkownikami proponowany proces wyboru i weryfikacji używanych rozwiązań technicznych koncepcję zarządzania ryzykiem zasady zapewnienia jakości harmonogram prac.

Idealną sytuacją jest przedstawienie nam referencji, potwierdzających umiejętność i sprawność realizacji podobnych przedsięwzięć. Jednak o referencje w obszarze hurtowni danych przez pewien czas nie będzie tak łatwo. W ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy zapewne tylko nieliczni spośród potencjalnych dostawców tego typu systemów będą mogli poszczycić się kilkoma zakończonymi i udanymi projektami, związanymi z budową systemu wspomagania decyzji. Ponadto systemy te są często związane z wdrażaniem konkretnych koncepcji biznesowych (np. kontrolingu).

Jeśli jednak nie jesteśmy w stanie znaleźć dostawcy, który ma odpowiedni dla nas profil praktycznych doświadczeń, nie musimy zdawać się na łaskawość losu. Ryzyko podjęcia współpracy z firmą "raczkującą" w interesującej nas tematyce można ograniczyć poprzez zadbanie o wybór dostawcy, charakteryzującego się właściwym podejściem do problemu, modelu współpracy i technologii.


TOP 200