Test dysków 6 TB

Backblaze, firma specjalizująca się w świadczeniu usług chmurowych, przetestowała ostatnio dwa dyski produkowane przez wiodących dostawców tego rodzaju sprzętu. Były to 3,5-calowe napędy o pojemności 6 TB, oferowane przez Seagate (Barracuda, model STBD6000100) i Western Digital (Red, model WD60EFRX).

Wynik? Desktopowy dysk twardy Seagate Barracuda został pobity przez dysk WD. Dysk WD wygrał też na innym polu - pobiera mniej prądu od dysku Seagate czyli jest bardziej energooszczędnym urządzeniem.

Test dysków 6 TB

Seagate (Barracuda, model STBD6000100).

Dobra wiadomość jest taka, że dwa testowane macierze Storage Pod oparte na tych dyskach zapisały 136 TB danych, pracując absolutnie bezawaryjnie i nie sygnalizując w tym czasie żadnego błędu.

Test został tak opracowany, że macierze Storage Pod akceptowały bez żadnych zastrzeżeń wszystkie kierowane do nich dane aż do momentu, w którym pozostało im tylko 20% wolnego miejsca. Od tego momentu macierze ograniczyły ilość danych, jakie mogły zapisywać każdego dnia.

Może trochę dziwić, że Backblaze wybrał do testów właśnie takie, a nie inne dyski. Chodzi o to, że dysk WD (zaprojektowany z myślą o instalowaniu w systemach pamięci masowych NAS, którego talerze obracają się z szybkością 5400 obrotów na minutę) staje w szranki z desktopowym dyskiem Seagate, którego talerze obracają się z szybkością 7200 obrotów na minutę.

Test dysków 6 TB

Western Digital (Red, model WD60EFRX).

Fakt, iż talerze dysków obracają się z różnymi szybkościami, nie musi koniecznie decydować o tym, który z nich zapisuje\odczytuje dane szybciej. Ma jednak na pewno wpływ na to, który z nich pobiera więcej prądu. Oba dyski są natomiast takie same pod innym względem – są wyposażone w konektor 6 Gb/s. Ich ceny są również porównywalne.

Backblaze informuje, że w macierzach Storage Pod obsługujących jej chmury, nie instaluje dysków twardych klasy „enterprise”, ale dyski desktopowe. Powód – te pierwsze są z reguły dwa razy droższe. W testowanych macierzach znajdowały się właśnie dyski desktopowe (czyli klasy konsumenckiej), bo do takich należy zaliczyć zarówno dysk Seagate STBD6000100, jak i Western Digital WD60EFRX.

Test dysków 6 TB

Firma ujawniła, że woli instalować w swoich macierzach dyski, których talerze obracają się z szybkością 5400 obrotów na minutę, co przekłada się na mniejszy pobór mocy. Poza tym dyski Seagate 6 TB i tak nie są dostępne w wersji 5400 RPM. Pomimo tej różnicy test wykazał, że dyski WD zapisują dane szybciej od dysków Seagate.

Firma zdecydowała się przeprowadzić test, ponieważ zamierza w najbliższym czasie zakupić co najmniej 10 tys. dysków twardych o pojemności 6 TB, które zastąpią wysłużone już dyski o pojemności 4 TB, a firma posiada aktualnie macierze zawierające ogółem ponad 40 tys. dysków twardych. Robiąc tak poważną inwestycje dobrze jest przekonać się samemu, które z dostępnych obecnie na ryku dysków mających pojemność 6 TB oferuje najlepsze parametry.

Test wskazał jednoznacznie zwycięzcę, dlatego Backblaze zamówił dyski WD i będzie je w najbliższym czasie instalować w macierzach Storage Pod. Testowane macierze Storage Pod miały identyczne konfiguracje i zawierały po 45 dysków twardych (Seagate oraz WD).

Backblaze zapisuje każdego dnia na swoich dyskach twardych, zainstalowanych w 40 macierzach, które obsługują firmową chmurę, ok. 130 TB danych. Dane kierowane są zawsze do pierwszej macierzy Storage Pod. Gdy ta jest zajęta, dane są przekierowywane do następnej, wolnej w danej chwili macierzy. W ten sposób wszystkie są obciążane w miarę równomiernie.

Test wykazał, że macierz zawierająca dyski WD zapisywała dane szybciej od macierzy zapełnionej dyskami Seagate. Pierwsza macierz (dyski WD) zapisywała każdego dnia 5,12 TB danych, a druga (dyski Seagate) 4,02 TB danych. Dla porównania, Backblaze dołączył do testu macierz wypełnioną dyskami HGST o pojemności 4 TB. Wyniki można obejrzeć na widocznym obok wykresie.


IBM Think Digital Summit Poland, 16-17 września 2020
TOP 200