Terroryści a rynek IT

Ataki na Nowy Jork i Waszyngton mogą spowodować spadek sprzedaży komputerów w Ameryce oraz zmniejszenie globalnych inwestycji w informatykę.

Ataki terrorystyczne na Nowy Jork i Waszyngton mogą wpłynąć negatywnie na rynek komputerowy. Według prognoz tajwańskiej firmy analitycznej Market Intelligence Center, pod koniec br. nie będzie zwykłej w tym okresie wielkiej gorączki przedświątecznych zakupów w Stanach Zjednoczonych. Dominująca pod tym względem Ameryka może też "pociągnąć" resztę świata.

Według specjalistów z Market Intelligence Center, wahania cen ropy, notowań dolara i skoki inflacji spowodują zaburzenia w dochodach Amerykanów. To z kolei może przynieść zaniechanie przez nich poważniejszych wydatków w IV kwartale 2001 r. Ogólnoświatowy wzrost sprzedaży pecetów, wg analityków Market Intelligence Center, wręcz się załamie - spadnie z i tak już niskiego poziomu 1,8 do - 5%. Według analizy, najpoważniej spadek ten odczuje Tajwan, który jest największym na świecie producentem sprzętu komputerowego.

Zobacz również:

Wpływ terrorystów, niestety, na tym się nie skończy. Jeszcze poważniejszy będzie, wg Tajwańczyków, efekt długofalowy na rynkach finansowych. Firmy ubezpieczeniowe, zwykle powiązane także z bankami oraz funduszami inwestycyjnymi i emerytalnymi, będą musiały wypłacić odszkodowania szacowane na 10 mld USD. To spowoduje znaczne redukcje inwestycji w firmy nowoczesnych technologii.