Teraz musi się udać

Podczas odbywającego się na początku września spotkania Novell chciał wyraźnie dać do zrozumienia, że odrobił lekcje i wyciągnął wnioski z błędów przeszłości.

Novell wyznaczył nowe kierunki swojej strategii blisko rok temu, toteż konferencja BrainShare Europe 2003 nie miała przełomowego znaczenia. Nie była to jednak impreza, podczas której prezentowano jedynie dobrze znane produkty wzbogacone nową funkcjonalnością i opatrzone kolejnym numerem.

Zmiany kierunków

W ostatnich latach przechodził różne etapy rozwoju. Firma nie buduje już przeciwwagi dla rynkowej dominacji Microsoftu, nie jest też po prostu dostawcą oprogramowania w pudełkach. Nie łudzi się również, że większość jej przychodów będzie pochodzić ze świadczenia usług. Wyrazem nowej strategii korporacji są takie produkty, jak Nterprise Linux Services czy zapowiadany na 2005 r. NetWare 7.

Od dłuższego czasu najważniejsze dla firmy - zwłaszcza pod względem przychodów - są produkty z zakresu bezpieczeństwa i zarządzania infrastrukturą, takie jak SecureLogin czy ZENworks. Nie należy raczej przypuszczać, że to się szybko zmieni. Jedną z szerzej promowanych nowości na BrainShare 2003 była właśnie nowa wersja oprogramowania do zarządzania tożsamością i tzw. jednokrotnego logowania - SecureLogin 3.5. Obecnie w pełni współpracuje ono z aplikacjami pisanymi w środowisku Java. Ze względu na to, że Novell stawia obecnie na otwarte standardy, rozwiązanie to nie wymaga również stosowania własnego oprogramowania klienckiego, a jedynie aplikacji wspierającej LDAP.

Otwarty Novell

Jednak nie bezpieczeństwo było przewodnim tematem konferencji BrainShare. Novell chce bowiem zbliżyć się do środowiska linuxowego i wskazać klientom, jakie korzyści daje zastosowanie rozwiązań open source. Przedstawiciele firmy widzą dla siebie szanse na tym polu, gdyż zaoferują przedsiębiorstwom narzędzia usprawniające zarządzanie infrastrukturą opartą na systemie Linux - ZENworks i rozwiązania podnoszące funkcjonalność tego systemu - Nterprise Linux Services. Chris Stone, wiceprezes Novella, twierdzi, że firma chce być postrzegana jako Linux company.

Mimo starań Novella i wprowadzenia przezeń na rynek systemu NetWare 6.5 - oferowanego z bogatym pakietem oprogramowania firm trzecich, m.in. komercyjną wersją bazy danych MySQL - raczej nie można liczyć na wielki wzrost popularności tego sieciowego systemu operacyjnego. Obecnie jego udział jest szacowany na 11% rynku. Także udostępnienie przez Novella serwera aplikacji J2EE exteNd (przejętego wraz z SilverStream) raczej nie pomoże znacząco zwiększyć zainteresowania tą platformą ze strony niezależnych producentów oprogramowania. NetWare, postrzegany jednak jako zestaw znanych i sprawdzonych usług sieciowych, ma szansę na renesans, właśnie dzięki Nterprise Linux Services. Oprogramowanie to ma umożliwić korzystanie z popularnych usług NetWare na Linuxie, m.in. eDirectory, iFolder (zdalny dostęp do plików i synchronizacja danych), iPrint czy iManager (konsola administracyjna dostępna z poziomu przeglądarki).

Podczas BrainShare Novell zapowiedział, że pakiet Nterprise Linux Services 1.0 pojawi się w sprzedaży w grudniu 2003 r. W połowie października br. mają się rozpocząć otwarte testy beta tego oprogramowania. Rozwiązanie to będzie działać tylko na platformie Linux. Jednak przygotowywaną już jego wersję 2.0 będzie można - wbrew temu, co sugeruje nazwa - instalować zarówno na systemach: Linux, jak i NetWare. Przedstawiciele Novella nie chcieli zdradzić zbyt wielu szczegółów na temat Nterprise Linux Services 2.0. Należy jednak przypuszczać, że będzie to uaktualnienie, które umożliwi uzyskanie funkcjonalności przyszłego, "dwujądrowego" NetWare 7.0.