Teradata: wykorzystać nowe rodzaje danych

"Specjalizujemy się w manipulowaniu dużymi ilościami danych i w przeciwieństwie do konkurentów nie zajmujemy się technologią warstwy pośredniej ani narzędziami ETL" - mówił Scott Gnau, wiceprezes Teradata, odpowiedzialny za badania i rozwój, który odwiedził Polskę.

"Specjalizujemy się w manipulowaniu dużymi ilościami danych i w przeciwieństwie do konkurentów nie zajmujemy się technologią warstwy pośredniej ani narzędziami ETL" - mówił Scott Gnau, wiceprezes Teradata, odpowiedzialny za badania i rozwój, który odwiedził Polskę.

"Naszym największym konkurentem nie jest żadna konkretna firma. Jest nim apatia wobec posiadanych rozwiązań. Walczymy z przekonaniem, że arkusz kalkulacyjny czy system transakcyjny wystarcza do prowadzenia biznesu. To doskonałe narzędzia, ale nie nadają się do realizowania zadań z zakresu BI" - dodał.

Nie tylko strategia

Teradata: wykorzystać nowe rodzaje danych

Scott Gnau, wiceprezes Teradata, odpowiedzialny za badania i rozwój

Według Scotta Gnau zainteresowanie systemami ma dwie fazy. Pierwsza obejmuje konsolidację używanych tzw. data marts w jedną hurtownię. Umożliwia to uzyskanie znacznych oszczędności ze względu na fakt, że dane są obsługiwane tylko raz. Ponadto realizacja takiego projektu dostarcza obrazu całego przedsiębiorstwa, a nie wyłącznie oderwanych od siebie obrazów poszczególnych obszarów działalności. "Większa część rynku znajduje się właśnie w tej fazie" - podsumowuje Scott Gnau.

Celem jest jednak druga faza, polegająca na dostarczaniu kadrze kierowniczej danych niezbędnych do podejmowania decyzji strategicznych, ale także przekładaniu pozyskiwanych informacji na niski poziom taktyki, dzięki czemu mogą być one wykorzystywane przez szeregowych pracowników. "Chodzi nie tylko o koncentrację na strategii back office, ale także na taktyce front office" - przekonuje Scott Gnau.

Czas i przestrzeń

Teradata intensywnie rozwija dział odpowiedzialny za badania i rozwój. Kilka dni przed wizytą w Polsce Scott Gnau otwierał centrum badawcze w Chinach. Od dłuższego czasu działa podobny ośrodek w Indiach. Pozostałe funkcjonują w USA (3) i Kanadzie. Prace w tych ośrodkach zmierzają w rozmaitych kierunkach. Jednym z nich są badania dotyczące możliwości wykorzystania na potrzeby BI nowych rodzajów danych, m.in. związanych z technologiami RFID i GPS. Precyzyjna analiza danych RFID może być przydatna np. sieciom hipermarketów, które będą mogły analizować wpływ rozmieszczenia towarów na ich sprzedaż i poruszanie się klientów po sklepie.

Teradata pracuje także nad tzw. danymi temporalnymi. Zamiast analizować dane historyczne z perspektywy dnia dzisiejszego przydatne może okazać się spojrzenie na nie również z perspektywy historycznej. Przykładowo, kierownictwo może chcieć zapoznać się z danymi dotyczącymi pięciu lat z ubiegłej dekady. Chciałoby je jednak obejrzeć nie z perspektywy 2006 r., ale w sposób, jaki system dostarczyłby ich na początku 2001 r.


TOP 200