Tendencje w Rosji

Za kilka miesięcy w Rosji sprzedawać się będzie głównie notebooki. Na wzrost popularności komputerów renomowanych firm przyjdzie jeszcze trochę poczekać - twierdzi na podstawie opublikowanych wyników badań tamtejszego rynku nasz moskiewski korespondent.

Za kilka miesięcy w Rosji sprzedawać się będzie głównie notebooki. Na wzrost popularności komputerów renomowanych firm przyjdzie jeszcze trochę poczekać - twierdzi na podstawie opublikowanych wyników badań tamtejszego rynku nasz moskiewski korespondent.

W połowie sierpnia tutejszy ośrodek badania rynku "MTB Komputer Info" przeprowadził ankietę wśród 105 moskiewskich firm, zajmujących się sprzedażą komputerów i urządzeń peryferyjnych. Wyniki świadczą jednoznacznie o tym, że nadal na rosyjskim rynku najpopoularniejsze są komputery firmy IBM. Prawie połowie ankietowanych pojęcie "firmowy komputer" kojarzy się przede wszystkim z produkcją "Niebieskiego Giganta". Zwolenników tej firmy jest w Rosji znacznie więcej, niż sympatyków komputerów Macintosh firmy Apple. Niekorzystna relacja spowodowana jest wysokimi cenami Macintoshy i tym, że pojawiły się one na rosyjskim rynku z pewnym opóźnieniem.

Niedostateczna informacja o zaletach komputerów takich firm, jak Dell czy Compaq sprawiła, że i one nie cieszą się należną popularnością. Jak się okazało, 35% moskiewskich firm zajmujących się sprzedażą komputerów, nie wie nawet o istnieniu firmy Dell, ubiegłorocznego lidera na rynku amerykańskim. Wśród kupujących procent tych, którzy nigdy o Dellu nie słyszeli, sięga nawet 60%.

Dla 61% ankietowanych firm głównym kryterium przy zakupie sprzętu przeznaczonego do dalszej odsprzedaży jest jego niska cena. Znak targowy i renoma producenta nie mają większego znaczenia. Pozostałe 39% firm woli sprzedawać komputery jednej firmy, z którą łączą ją takie czy inne układy. Oczywiście sprzęt powinien być dobrze znany na tutejszym rynku.

Opinie firm-sprzedawców komputerów o przygotowaniu rosyjskich nabywców do zakupów drogich zestawów są podzielone. Mniej więcej połowa ankietowanych firm uważa, że kupujący "dojrzeli" do zakupów markowego sprzętu wysokiej jakości. Jednakże aż 45% respondentów twierdzi, że w Rosji długo jeszcze utrzymywać się będzie zapotrzebowanie na tanie komputery niezbyt wysokiej jakości.

Wbrew opinii sprzedawców, liczba użytkowników drogich i jakościowo dobrych komputerów w Rosji stale się zwiększa. W ciągu pierwszego półrocza ich sprzedaż wzrosła o 30%. Zainteresowanie taką techniką wykazują banki komercyjne i ich filie, przeprowadzające coraz więcej skomplikowanych operacji finansowych. Tych klientów po prostu nie stać na awarię komputerów. Co ważniejsze, banki starają się osiągnąć jednorodność w wyposażeniu komputerowym, co pozwoli na obniżenie kosztów obsługi serwisowej. Wśród użytkowników sprzętu markowego należy wymienić również rosyjskie przedstawicielstwa firm zagranicznych, ambasady i konsulaty, wielkie państwowe struktury gospodarcze i firmy joint venture.

Jacy producenci komputerów cieszą się dziś w Rosji największą popularnością? Wyniki ankiety przeprowadzonej wśród 105 firm, handlujących sprzętem komputerowym, prezentuje poniższy wykres:

Jednak przyszłość należy w Rosji zdecydowanie do komputerów typu notebook. W chwili obecnej udział komputerów przenośnych w ogólnej sprzedaży nie sięga 5% i kształtuje się na poziomie 1-1,5 tys. sztuk miesięcznie. Na świecie stosunek sprzedaży komputerów stacjonarnych do przenośnych wynosi 3:1. Jak oceniają eksperci z tygodnika "Kommersant", jeśli sprzedaż komputerów typu notebook będzie wzrastała co miesiąc o 15-17% do jesieni przyszłego roku, to światowy poziom zostanie wkrótce osiągnięty również w Rosji.

Na początku tegorocznego lata dochodowość w sprzedaży komputerów stacjonarnych spadła w Rosji do 18-20%. Komplikuje to pracę tradycyjnej sieci sprzedawców komputerów. Podobnie jak w Polsce, w Rosji schemat takiej sieci prezentuje się następująco: producent-dystrybutor-dealer-użytkownik. W tym układzie zysk każdego uczestnika sieci spada do niepełnej setki dolarów. Pokonać tę barierę można dwoma sposobami: eliminując zbędne ogniwa łańcucha dostawy i sprzedaży sprzętu, bądź też zwiększając jego sprzedaż przy jednoczesnej obniżce cen. Jedyną niszą komputerowego rynku Rosji, gdzie sprzedaż przynosi zysk rzędu 40% jest handel tajwańskimi komputerami typu notebook. Najpopularniejsi w Rosji dostawcy sprzętu tego typu - to tajwańskie firmy Compal, Ultra, Honotron, JetBook, AVVA i NBD.

Zdaniem tutejszych ekspertów, już poczynając od jesieni br. sprzedaż tajwańskich notebooków rosnąć będzie w Rosji w tempie 30-40% miesięcznie. Podstawowe czynniki warunkujące tak wysoką dynamikę to:

1. Cena

Coraz aktywniej działają w Rosji firmy, które postawiły na bezpośrednią współpracę z najważniejszymi tajwańskimi producentami. Cena oferowanego przez nich sprzętu jest niższa od japońskiego czy amerykańskiego. Tak na przykład, sprzedające się tu najlepiej tajwańskie notebooki kosztują 1,800-2,290 USD w zależności od konfiguracji, zaś cena analogicznych modeli Toshiby czy NECa kształtuje się na poziomie 2,400-2,600 USD i wyżej.

2. Dostępność towaru

Pierwsze tajwańskie notebooki z procesorem i486 pojawiły się w Rosji na początku maja br. Już na początku sierpnia relacja sprzedawanych 486-ek i 386-ek wyrównała się na poziomie 1:1. Dziś można kupić w Moskwie przenośny komputer z 4 Mb RAM i 120 MB twardym dyskiem za mniej niż 2 tys. USD. Cena tanich modeli z wbudowaną kartą faksowo-modemową nie przekracza 2,100 USD. Zdaniem Walerego Abramsona - dyrektora firmy "Virtus", która jako jedna z pierwszych podpisała umowę z tajwańskim producentem notebooków, "za rok-dwa komputery stacjonarne w ogóle znikną z biurek użytkowników".

3. Prestiż i moda

Badania firmy "MTB Komputer Info" wykazały iż 15-20% nabywców kupuje dziś w Rosji notebooki nie z potrzeby, a dla podkreślenia własnej pozycji. Właściciele Mercedesów i telefonów komórkowych, których jest dziś w Moskwie setki, nie wahają się ani chwili, gdy zobaczą notebook w neseserze swego konkurenta.