Telewizja mobilna: jeszcze tylko zgoda Rosji

Urząd Komunikacji Elektronicznej do tej pory porozumiał się już z Niemcami, Danią, Szwecją, Ukrainą i Białorusią w sprawie częstotliwości dla telewizji mobilnej, które będą obejmować tereny krajów sąsiadujących z Polską.

Rozmowy z Czechami i Słowacją są w fazie końcowej. Regulator czeka teraz na zgodę Rosji - sygnał nadawany w północno-wschodniej Polsce - w Gdańsku (tutaj odbywać się będą mecze Euro 2012), Olsztynie i Elblągu - dociera na teren obwodu kaliningradzkiego. Jak podaje Gazeta.pl, strona rosyjska poprosiła o czas. Opóźnienia w wydaniu zgody przez Rosję nie wpłyną na plany regulatora, który zamierza przeprowadzić przetarg na telewizję mobilną i przyznać częstotliwości 31 miastom, zastrzegając, że usługa, w wybranych miastach, zostanie uruchomiona po zakończeniu negocjacji ze wszystkimi sąsiadami.

Przetarg na telewizję mobilną miał ruszyć w czerwcu, ale opóźniły go rozmowy z Niemcami i krajami skandynawskimi. Nowy termin to lipiec, a usługa według UKE powinna ruszyć jeszcze w tym roku.

Zobacz również:

Czytaj także:

Przetarg na mobilną TV opóźni się


TOP 200