Telekomunikacja na kryzys

Teleobecność i wideokonferencje to narzędzia, które mogą pomóc firmom odpowiedzieć na obecne wyzwania związane ze spowolnieniem gospodarczym.

Teleobecność i wideokonferencje to narzędzia, które mogą pomóc firmom odpowiedzieć na obecne wyzwania związane ze spowolnieniem gospodarczym.

Jak twierdzą specjaliści z firmy Frost & Sullivan, doświadczenia z czasów poprzednich okresów spowolnienia gospodarczego wskazują, że firmy, które inwestują w rozwiązania teleinformatyczne, są lepiej przygotowane do kryzysu. Zyskują też mocniejszą pozycję w czasie następującego później ożywienia gospodarczego. Czasami pozbawiając konkurentów ich udziałów w rynku.

Korzyści z wideorozmów

Skype dla biznesu

Firma oferuje klientom biznesowym funkcje ułatwiające kontakty nie tylko osobom pracującym przy biurku, ale także tym, którzy są poza biurem, np. usługi poczty głosowej i przekierowania rozmów. Firma może wykupić doładowania konta Skype-In/Skype-out (odpowiednio połączenia przychodzące i wychodzące) grupowo i rozdzielać je między członków zespołu, aby umożliwić im wykonywanie tańszych połączeń na telefony stacjonarne i komórkowe. Można też skonfigurować tak numery internetowe, aby klienci i partnerzy mogli dzwonić do firmy z własnych telefonów, a pracownik odbierał je przez Skype. 50 euro to roczny abonament na Skype-in.

Wideokonferencje, teleobecność oraz tzw. zunifikowana komunikacja (Unified Communications) mogą potencjalnie odegrać ważną rolę w zwiększaniu elastyczności i prężności organizacji. Technologie te - jak również oparte na nich usługi nowej generacji, funkcjonujące na zasadzie płatności w zależności od wykorzystania (pay-as-you-use) – mogą pomóc firmom zmniejszyć koszty podróży, skutecznie zastępując wiele spotkań osobistych. Wdrażając takie narzędzia komunikacyjne, organizacje mogą też uniknąć kosztów, emisji dwutlenku węgla – coraz więcej mówi się o green IT i ekologii - oraz ogólnym zmęczeniu pracowników, co jest związane z dalekimi podróżami.

Ponadto firmy, które planują redukcje, aby móc przetrwać kryzys, muszą w jakiś sposób zwiększyć wydajność i produktywność pozostałego personelu – a takie możliwości oferują narzędzia komunikacji wizualnej. Teleobecność i wideokonferencje, jako kluczowe elementy współpracy w czasie rzeczywistym, mogą bowiem pomóc organizacjom w szybszym podejmowaniu decyzji biznesowych. Dzięki temu zwiększają ich sprawność i reakcję na wymagania klientów, a jednocześnie umożliwią szybsze osiąganie celów.

Dzięki obecnym rozwiązaniom, teleobecność i wideokonferencje wysokiej rozdzielczości - zwłaszcza w połączeniu z usługami zarządzania - mogą osiągać o wiele wyższe wskaźniki wykorzystania, prowadząc do większych oszczędności i szybszego zwrotu inwestycji.

Dla kogo wideotelefony?

Jak mówi Krzysztof Dobrowolski, dyrektor polskiego oddziału firmy Tandberg, producenta rozwiązań do wiedorozmów i wideokonferencji, najczęściej z takich rozwiązań korzystają firmy rozproszone terytorialnie lub te z rozproszoną geograficznie siecią partnerów. W Polsce największym klientem firmy jest jednak... Ministerstwo Sprawiedliwości. Resort ten oszczędza na podróżach świadków (może ich zdalnie przesłuchać), a zamierza także obniżyć koszty związane z transportem więźniów na sale sądowe. Z rozwiązań Tandberga korzysta też wojsko i kilka innych ministerstw. Jeśli zaś chodzi o firmy komercyjne, to w Polsce największym użytkownikiem rozwiązań do prowadzenia wideorozmów są banki.