Telefony Netii na Śląsku

Spółka zainwestuje 115 mln USD w budowę sieci telekomunikacyjnej w województwie katowickim.

Spółka zainwestuje 115 mln USD w budowę sieci telekomunikacyjnej w województwie katowickim.

Netia South Sp. z o.o., należąca do polsko-szwedzkiego operatora telekomunikacyjnego Netia, otrzymała 115 mln USD kredytu na budowę sieci telekomunikacyjnej w województwie katowickim. Koncesja przyznana Netii South na działalność operatorską w tym województwie nie obejmuje kilku największych miast - Katowic, Bytomia, Gliwic, Sosnowca, Mikołowa i Tych. Kredytu udzieliły Chase Investment Bank i Bank Handlowy w Warszawie.

Jeśli Telekomunikacja Polska S.A. przyłączy abonentów Netii do swojej sieci, już na początku przyszłego roku pierwsi mieszkańcy województwa będą mogli korzystać z telefonów. Najbardziej zaawansowane prace nad budową sieci Netia prowadzi w Jaworznie i w Będzinie.

Udziały w TelMedia

Jednocześnie Netia Telekom S.A., druga spółka wchodząca w skład Netii, prowadzi prace w Grudziądzu i Toruniu, Włocławku, Ostrowie Wielkopolskim i Jabłonowie Pomorskim. W tym miesiącu rozpoczęto sprzedaż pierwszych linii w podwarszawskim Otwocku. Działające już sieci Netii znajdują się w Brodnicy, Modlinie, Świdniku i Ostrowcu Świętokrzyskim.

Firmy, wchodzące w skład Netia Telekom, mają koncesję na działalność operatorską w województwach: toruńskim, włocławskim, pilskim, kaliskim, lubelskim, chełmskim, zamojskim, kieleckim, warszawskim, radomskim i siedleckim. Ostatnio firma wygrała także zorganizowane przez Ministerstwo Łączności przetargi na lokalne sieci telefoniczne w województwie lubelskim i bydgoskim. Ponadto Netia wykupiła 75% udziałów w spółce Polskie TelMedia, należącej do nowosądeckiego Optimusa S.A., która ma koncesję na działalność operatorską w województwach: poznańskim, gdańskim, krakowskim i opolskim. Jak twierdzą przedstawiciele Netii, firma czeka na decyzję ministra lączności w sprawie utrzymania tych licencji, ponieważ Polskie TelMedia nie wywiązały się z zawartych w umowie zobowiązań, cofnięcie im koncesji.

Opłaty promocyjne

Cennik Netii, podłączającej swoich abonentów do sieci TP S.A., jest praktycznie taki sam, jak państwowego operatora. Opłata instalacyjna wynosi 400 zł (bez podatku VAT). Tej samej wartości są również taryfy za rozmowy. Jak podkreślają przedstawiciele firmy, Netia często prowadzi akcje promocyjne w nowo otwieranych sieciach. W Ostrowie Świętokrzyskim opłata instalacyjna w ramach specjalnej oferty kosztuje jedynie 200 zł, natomiast w Brodnicy wszyscy nowi abonenci przez rok (do września 1997 r.) płacić będą o 20% mniej za rozmowy.

Kłopotliwy partner

Wszyscy działający w Polsce niezależni operatorzy telekomunikacyjni, z wyjątkiem operatorów telefonii komórkowej, otrzymują licencje na działalność w obrębie jednego województwa. W ramach demonopolizacji polskiego rynku telekomunikacyjnego, Ministerstwo Łączności podzieliło Polskę na ok. 50 stref lokalnych, które pokrywają się praktycznie z granicami województw. Na działalność w każdej z tych stref mają być rozpisane przetargi. W ten sposób, oprócz Telekomunikacji Polskiej S.A., działać ma tam co najmniej jeden niezależny operator. Lecz w dalszym ciągu wszystkie rozmowy międzymiastowe i międzynarodowe muszą przechodzić przez sieć narodowego operatora. Nawet gdy konkretny operator ma wybudowaną sieć, musi czekać na podłączenie do sieci Telekomunikacji Polskiej. Dlatego właśnie mimo planów, ogłoszonych w czerwcu br., podłączenia do końca br. ok. 100 tys. abonentów (było ich wtedy ok.14 tys.), obecnie Netia dysponuje niewiele ponad 18 tys. linii, w tym tzw. dzwoniących jest ok. 16,5 tys.

Plany na przyszłość

Wraz z pożyczką w wysokości 180 mln USD, udzieloną w czerwcu br. przez Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOiR) oraz środkami własnymi i kredytami od dostawców sprzętu, Netia w ciągu trzech lat zamierza zainwestować 600 mln USD. Według przedstawicieli firmy, umożliwi to wybudowanie w tym czasie ok. 600 tys. linii.