Tegoroczny sezon zakupów gwiazdkowych przyniesie internetowym sklepom ogromne obroty

Według zapowiedzi firm analitycznych, w tym roku użytkownicy Internetu kupią w sieci dwa razy więcej towarów niż w 1998 r. Wśród kupowanych artykułów największą popularnością mają się cieszyć nagrania muzyczne, książki, oprogramowanie, ubrania, zabawki, urządzenia elektroniczne, sprzęt komputerowy (kolejność wg deklarowanego zainteresowania).

Według zapowiedzi firm analitycznych, w tym roku użytkownicy Internetu kupią w sieci dwa razy więcej towarów niż w 1998 r. Wśród kupowanych artykułów największą popularnością mają się cieszyć nagrania muzyczne, książki, oprogramowanie, ubrania, zabawki, urządzenia elektroniczne, sprzęt komputerowy (kolejność wg deklarowanego zainteresowania).

Aż 35% użytkowników sklepów internetowych planuje dokonać w tym roku zakupów prezentów świątecznych właśnie w sieci (12% w ub.r). Największe sklepy internetowe muszą się przygotować do obsługi 58 tys. transakcji dziennie. Ogółem może je odwiedzić znacznie ponad miliard osób (760 mln w ub.r. - te same osoby mogą korzystać z różnych serwisów). Amerykanie planujący dokonać zakupów w Internecie zamierzają wydać na ten cel średnio aż ponad 500 USD.

Taka popularność elektronicznych zakupów stawia przed sklepami internetowym duże wyzwania. Nie chodzi tu jedynie o zapewnienie wystarczającej wydajności (możliwości obsługi jednoczesnej wielu transakcji), ale także możliwość fizycznej realizacji ogromnej liczby przyjętych zleceń. Firmy zajmujące się tym na zasadzie outsourcingu w USA, z których usług korzystają sklepy internetowe, już deklarują, że nie przyjmują żadnych nowych klientów i niepokoją się przekroczeniem limitów wydajności. Sklepy internetowe obawiają się rozczarowania użytkowników. Ci spośród nich, którzy otrzymają zamówiony towar po terminie (nieprzekraczalnym, czyli 24 XII), z dużym prawdopodobieństwem już z usług danego sklepu nie skorzystają.