Technologia LTE: pionierski projekt w Ożarowicach

Ta niewielka gmina na Śląsku, w powiecie tarnogórskim, może poszczycić się naprawdę innowacyjnym projektem: pierwszym na świecie wdrożeniem technologii LTE bez udziału komercyjnych operatorów telekomunikacyjnych.

„Aby przeciwdziałać wykluczeniu cyfrowemu, gmina zdecydowała się na budowę własnej, niezależnej od operatorów sieci szerokopasmowej. Miała to być sieć o charakterze wielousługowym, zapewniająca szerokopasmowy dostęp do internetu, usługi telefonii IP, usługi monitoringu wizyjnego itp.” – mówi Sylwester Chojnacki, Wireless Products Manager w Huawei Polska. „Aby zminimalizować koszty i przygotować infrastrukturę gotową na rozwiązania przyszłości, zdecydowano się na realizację projektu opartego na bezprzewodowej technologii LTE w paśmie 3,6-3,8 GHz, po raz pierwszy na świecie realizowanego na zlecenie administracji publicznej”.

Najważniejszym celem, jaki postawiła sobie gmina, była walka z wykluczeniem cyfrowym mieszkańców. Przed realizacją projektu szerokopasmowy dostęp do internetu miało niespełna 30% z nich. Powodem takiej sytuacji były niedobory infrastrukturalne w Ożarowicach i brak zainteresowania inwestowaniem w tereny o tak niskiej gęstości zaludnienia ze strony komercyjnych operatorów. Wdrażając pionierskie rozwiązania LTE, gmina chciała stworzyć niezależną sieć, która bez względu na twarde dane ekonomiczne dałaby mieszkańcom dostęp do internetu. Ponadto stałaby się platformą, na której w przyszłości można byłoby opierać inne gminne projekty, m.in. kontrole urządzeń pomiarowych wody i energii, monitoring miejski, sieć dyspozytorską, telefonię IP itd.

Projekt gminnego internetu LTE to także wyjście naprzeciw potencjalnym inwestorom, doskonałe uzupełnienie innych zalet gminy, takich jak położenie obok najważniejszych węzłów drogowych na południu Polski, bliskość Katowic i aglomeracji śląskiej, a także Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice-Pyrzowice. Inwestycja w najnowocześniejszą technologię szerokopasmowego internetu oraz wzrost wydajności lokalnego urzędu i gminnych jednostek organizacyjnych to nie tylko walka z cyfrowym wykluczeniem, ale i zasadnicze wsparcie dla biznesu.

Z pomocą UE

Śmiały projekt uzyskał unijne dofinansowanie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Śląskiego w wysokości 2,7 mln zł. Koszt całego projektu zamknął się w wysokości 3,2 mln zł. W przetargu wyłoniono wykonawców projektu – zostały nimi firmy Huawei i Stimo Systemy Informatyczne.

W efekcie wybudowanych zostało osiem stacji bazowych, profesjonalne zewnętrzne terminale odbiorcze, przełączniki UPS w Głównym Węźle Dystrybucyjnym, dwa infokioski, a także trzy publiczne Hot Spoty. Podczas testów na pojedynczym terminalu LTE bez problemów osiągana była przepustowość rzędu 30 Mbps w obu kierunkach. Dostępem do internetu pokryte zostało 100% zamieszkanych terenów gminy. Całość prac zamknięto w imponującym tempie trzech miesięcy, do marca br. Efekty imponują tym bardziej, że teren gminy jest znacznie zróżnicowany, ma nieregularny kształt, a różnica poziomów między jej najwyżej i najniżej położonymi terenami wynosi ponad 30 m. Zapewnienie odpowiednio silnego sygnału w całej zamieszkanej okolicy było więc nie lada wyzwaniem.

Nieuczciwa konkurencja?

Grzegorz Czapla, wójt Ożarowic

Ogłoszony został konkurs na budowę sieci szerokopasmowego dostępu do internetu w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego. Do tej pory w naszej małej gminie providerów, operatorów internetowych było kilku, jednakże dostęp do szerokopasmowego internetu miało tylko 30% mieszkańców, czyli praktycznie byliśmy białą plamą w tym zakresie.

W beczce miodu znaleźć się musiała łyżka dziegciu. Parafrazując wypowiedzi wójta Ożarowic, Grzegorza Czapli, można powiedzieć, że projekt najpierw napotykał trudności w rozwoju, teraz zaś ma do czynienia z rozwojem trudności. Sieć wydatnie wspomaga komunikację między różnymi jednostkami organizacyjnymi gminy, pozwala zasadniczo zredukować ilość zużywanego papieru, przyspiesza przepływ dokumentów. W tym przypadku jej wykorzystanie nie budzi zastrzeżeń. Tymczasem, wedle słów wójta, „w drugim kroku spróbujemy, żeby dostęp do szerokopasmowego internetu miały osoby tzw. wykluczone cyfrowo bądź narażone na wykluczenie cyfrowe”. Ostatnim etapem będzie zaś jego udostępnienie wszystkim mieszkańcom gminy. I tutaj pojawia się kłopot. Według operatorów, nieodpłatne udostępnianie internetu LTE przez gminę na rzecz jej mieszkańców jest formą nieuczciwej konkurencji. Ciekawe, że wcześniej żaden z nich nie zabiegał o mieszkańców gminy w szczególnie intensywny sposób. Dostęp do internetu mieszkańcy Ożarowic mieli głównie dzięki kilku lokalnym dostawcom wykorzystującym technologie radiowe o niskiej wydajności. Tym niemniej, dopóki sprawy nie rozstrzygnie Urząd Komunikacji Elektronicznej, dopóty mieszkańcy Ożarowic nie uzyskają do dostępu do gminnego internetu, z którego teoretycznie już od dawna mogliby korzystać. Zapewne można się spodziewać, że Urząd pozwoli na udostępnienie go mieszkańcom nieodpłatnie pod warunkiem ograniczenia przepustowości.