Taśmowa pamięć w chmurze

Mniejsze koszty przechowywania danych w chmurze ma zapewnić nowe rozwiązanie IBM do archiwizowania danych, które integruje wirtualne dyski z pamięciami taśmowymi.

IBM twierdzi, że w świecie w którym królują chmurowe systemy pamięci masowych znajdzie się również ważne miejsce dla takich tradycyjnych rozwiązań, jak pamięci taśmowe i dlatego opracowuje rozwiązania do archiwizacji danych, które będą wykorzystywać pamięci taśmowe. Ma to istotnie zmniejszyć koszty przechowywania informacji w chmurach.

Mają to być rozwiązania, które obejmują pamięci masowe funkcjonujące we wszystkich warstwach systemu IT, od szybkich pamięci flash instalowanych w serwerach, przez zewnętrzne systemy pamięci dyskowych do stacji pamięci taśmowych. Problem jest istotny, ponieważ firmy gromadzą coraz więcej danych. Są to przy tym często dane (takie jak obrazy rejestrowane przez systemy monitoringu), które nie są przetwarzane na bieżąco, a muszą być przechowywane przez długi czas.

Zobacz również:

W takich sytuacjach ściśle zintegrowane z chmurą pamięci taśmowe mogą się okazać szczególnie przydatne. Bo niebagatelną rolę odgrywa koszt jaki firma musi ponieść na magazynowanie danych przez wiele miesięcy czy lat. A pamięci taśmowe są pod tym względem bezkonkurencyjne. Na żadnym innym medium koszt przechowywania 1 GB danych nie jest tak niski, jak na taśmie.

IBM jest twórcą rozwiązania Project Big Storage, który zakłada iż dane gromadzone przez firmę mogą być przechowywane w każdej warstwie systemu IT. Istotną cechą rozwiązania jest to, że informuje ono zawsze klienta o tym, ile zapłaci za przechowywanie 1 GB danych w określonej warstwie systemu IT. Klient dostaje takie informacje na bieżąco, również wtedy, gdy dane są automatycznie przenoszone z jednej warstwy systemu do drugiej (np. z pamięci flash na dyski) przez aplikację zarządzającą systemem.

Projekt Big Storage znajduje się obecnie w fazie pilotażowej. Rozwiązanie jest testowane przez wybranych klientów, którzy oceniają je i sugerują, co powinno być udoskonalone. IBM zakłada, że testowanie rozwiązania potrwa kilka miesięcy, po czym pojawi się ono w oficjalnej ofercie jako chmurowa usługa.

Użytkownicy korzystający z Big Storage będą mogli przechowywać dane również na taśmie, przy czym warstwa ta będzie oferować szybsze i wolniejsze systemy. W przypadku tych pierwszych, trzeba będzie liczyć z tym, że potrzebne dane zostaną dostarczone po kilku-kilkunastu minutach, a w przypadku wolniejszych systemów będzie to czas liczony w godzinach.

Informacje przenoszone do najwolniejszych, taśmowych systemów pamięci masowej będą obsługiwane przez oprogramowanie Scale, które bazuje na systemie plików GPFS (General Parallel File System), który wspiera mechanizmy automatycznego przenoszenia danych między różnymi warstwami systemu pamięci masowej zgodnie z obowiązującą w danej firmie polityką.

Innym ważnym elementem rozwiązania jest technologia taśmowa Spectrum Archive (firmowa technologia znana wcześniej pod nazwą LTFS; Linear Tape File System). Istotną jej cechą jest to, że może również obsługiwać systemy pamięci taśmowych produkowane przez inne niż IBM firmy. Komunikację z chmurą obsługuje infrastruktura SoftLayer, a warstwa obsługująca pamięci taśmowe została opracowane przez IBM we współpracy z firmą Iron Mountain.

Na koniec warto przypomnieć, że pamięci taśmowe przeżywają ostatnio drugą młodość. Świadczy o tym choćby fakt, że naukowcy z IBM i Fujifilm opracowali w 2014 roku technologię, która pozwala zapisać na taśmie magnetycznej, na powierzchni 6,45 centymetrów kwadratowych, aż 123 mld bitów. Oznacza to, że na jednej kasecie zawierającej taką taśmę, można zapisać aż 220 TB danych.

To duże osiągnięcie biorąc pod uwagę fakt, że na stosowanych obecnie kasetach LTO6 można zapisać średnio 88 razy mniej danych. Jak widać pamięci taśmowe mają się obecnie zupełnie dobrze i to wbrew wcześniejszym prognozom, że jest to już tak przestarzała technologia, iż odejdzie wkrótce do lamusa. IBM próbuje udowodnić, że nie jest to prawda.


TOP 200