TP SA: nie będzie inwestycji zamiast kar?

Urząd Komunikacji Elektronicznej zaproponował Telekomunikacji Polskiej zminimalizowanie nałożonych na operatora kar w zamian za inwestycje na rozwój sieci. Na realizację pomysłu UKE nie pozwala jednak polskie prawo.

Propozycja złożona pod koniec kwietnia Telekomunikacji Polskiej przez UKE zakładała, że regulator zmniejszy nawet do symbolicznych kwot nałożone już kary, a TP w zamian usunie wszelkie naruszenia leżące u podstaw kar i zaoszczędzone pieniądze przekaże na inwestycje w doprowadzenie szerokopasmowego internetu do gmin wiejskich. Mimo iż operator przyjął propozycję UKE bez żadnych warunków, pomysł regulatora nie może być na razie zrealizowany.

"Ostatnie analizy, które zlecieliśmy, wskazują, że naszego pomysłu nie da się zrealizować tak, jak zakładaliśmy. Nie pozwala na to polskie prawo." - powiedziała "Gazecie" Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Jedynie szybkie uchwalenie nowelizacji prawa telekomunikacyjnego pozwoli na realizację pomysłu. Projekt nie trafił jeszcze jednak pod obrady rządu, a resort infrastruktury odpowiedzialny za ustawę chce, by wcześniej przeszedł on ponowne konsultacje.


TOP 200