Szybciej z przetargami

Jak donosi Rzeczpospolita rząd chce znacząco zliberalizować procedury przetargowe, dzięki czemu będzie można sprawniej rozdysponowywać środki unijne.

Przedsiębiorcy nie od dzisiaj narzekają na powolność postępowań przetargowych, które są wręcz paraliżowane przez niekończące się odwołania od wyników przetargu. Przygotowywane nowelizacje mają zmienić sytuację. W przypadku zamówień publicznych do wartości 60 tys. zł przetargi nie będą obligatoryjne. Zamówienia o wartości szacunkowej powyżej 600 tys. zł będą zaś znacząco uproszczone. Nowelizacja Prawa zamówień publicznych przewiduje powołanie Krajowej Izby Odwoławczej, która w miejsce niezależnych arbitrów, stanowić będzie organ odwoławczy, rozstrzygający spory przetargowe.

O poprzedniej nowelizacji Prawa zamówień publicznych pisaliśmy w materiale:

Kaganiec na psa ogrodnika