Szwedzka Telia i norweski Telenor nie połączą się

Norweski Telenor i szwedzka Telia, narodowi operatorzy telekomunikacyjni, odwołali planowane od dawna połączenie. Jako główny powód tego kroku, ich przedstawiciele podają brak porozumienia zarządów co do miejsca, w którym miałaby znajdować się główna siedziba połączonego przedsiębiorstwa.

Norweski Telenor i szwedzka Telia, narodowi operatorzy telekomunikacyjni, odwołali planowane od dawna połączenie. Jako główny powód tego kroku, ich przedstawiciele podają brak porozumienia zarządów co do miejsca, w którym miałaby znajdować się główna siedziba połączonego przedsiębiorstwa.

Plany połączenia skandynawskich operatorów zostały ujawnione w styczniu br., gdy firmy zostały częściowo sprywatyzowane. Porozumienie w tej sprawie zostało podpisane w październiku br. przez szwedzkiego ministra przemysłu i reprezentującego stronę norweską ministra transportu i komunikacji. Wartość połączonych przedsiębiorstw szacowana była wtedy na 18,4 mld USD.

Mimo iż operatorom udało się spełnić wymagania stawiane przez Komisję Europejską, to nie potrafili oni uporać się z wewnętrznymi problemami.

"Właściciele podjęli ostateczną decyzję o wstrzymaniu połączenia. Nie osiągnięto bowiem porozumienia na poziomie zarządu i rady nadzorczej" - poinformował Dag Melgaard, rzecznik Telenora.

Uls Backman, rządowy przedstawiciel obu stron, stwierdził, że kryzys nastąpił po tym, gdy przedstawiciele połączonego zarządu nie mogli się zdecydować, czy Norweg Tormod Hermansen, dyrektor wykonawczy Telenor/Telia, powinien pozostać na swoim stanowisku. Dodatkowym punktem spornym okazała się decyzja, dotycząca umiejscowienia działu usług bezprzewodowych.

Spór spowodował, że wszelkie plany i rozmowy na temat połączenia operatorów zostały definitywnie zakończone i nie zostaną wznowione w przyszłości. "Decyzja jest ostateczna" - stwierdził D. Melgaard.