Szpiegostwo danych transmitowanych w systemie SWIFT

Unia Europejska rozszerza śledztwo w sprawie przekazania przez belgijską organizację SWIFT władzom amerykańskim danych o transakcjach finansowych osób prywatnych, które były przekazywane za pośrednictwem jej międzynarodowego systemu rozliczeń SWIFTNet.

Komisja Europejska zarzuca tej organizacji naruszenie europejskich praw ochrony danych osobowych. Miały być one przekazywane władzom amerykańskim w związku ze śledztwami prowadzonymi w Stanach Zjednoczonych po atakach terrorystycznych z 11 września 2001 r. Danych od organizacji SWIFT zażądało m.in. CIA (Central Intelligence Agency) chcąc prześledzić aktywność finansową osób podejrzewanych o terroryzm.

Sprawa została ujawniona przed paru miesiącami wzbudzając podejrzenie, ze SWIFT naruszył prawa obywateli Unii Europejskiej do prywatności. Jej ujawnienie zbiegło się w czasie ze wzrostem napięcia pomiędzy Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi. Dotyczy ono właśnie kwestii naruszania praw obywateli w trakcie działań związanych z walką z terroryzmem. W ubiegłym miesiącu prezydent Stanów Zjednoczonych George Bush przyznał, że władze amerykańskie w tajemnicy zatrzymywały na terenie Europy osoby podejrzane o terroryzm. Wzbudziło to gwałtowne reakcje europejskich polityków i organizacji chroniących prawa obywateli.

Niezależnie śledztwo w sprawie danych przekazywanych przez SWIFT prowadzą władze belgijskie. Jego wyniki mają być znane w ciągu kilku tygodni. Wyniki śledztwa Komisji Europejskiej zostaną zaś ogłoszone w listopadzie br. Niewykluczone, że zarówno Belgia, jak i Unia Europejska nałożą sankcje na SWIFT, choć nie wiadomo jeszcze jaki miałyby mieć one charakter.

Z usług powołanej w 1973 r. organizacji SWIFT (Society for Worldwide Interbank Financial Telecommunication) korzysta prawie 8000 instytucji finansowych w 206 krajach. W ciągu roku przez jej sieć SWIFTNet rozliczanych jest ponad 1,6 mld transakcji finansowych.