Szkieletowa gorączka

Największe polskie firmy telekomunikacyjne zapowiedziały inwestycje rzędu kilkuset milionów dolarów w rozbudowę sieci szkieletowych. Mają one sprostać gwałtownemu - jak twierdzą przedstawiciele tych firm - wzrostowi zapotrzebowania w Polsce na usługi związane z transmisją danych.

Największe polskie firmy telekomunikacyjne zapowiedziały inwestycje rzędu kilkuset milionów dolarów w rozbudowę sieci szkieletowych. Mają one sprostać gwałtownemu - jak twierdzą przedstawiciele tych firm - wzrostowi zapotrzebowania w Polsce na usługi związane z transmisją danych.

W ciągu kilku lat w sieciach szkieletowych, obok tradycyjnych danych, mają być przesyłane głos i obraz wideo. Mają one także stanowić podstawę szerokopasmowego Internetu. Firmy, które dziś ogłaszają wielomilionowe inwestycje, przewidują, że natężenie ruchu w sieciach szkieletowych w ciągu kilku lat będzie rosło nawet o kilkaset procent rocznie.

"Tworzenie jednej wielousługowej sieci, w której można przesyłać zarówno obraz, głos, jak i dane, jest najbardziej efektywną ekonomicznie inwestycją. Sieć taka ułatwia również zarządzanie usługami" - mówi Jacek Niewęgłowski, dyrektor ds. rozwoju sieci telekomunikacyjnych w Grupie Elektrim, która właśnie rozpoczęła projekt rozbudowy sieci telekomunikacyjnej dla należących do niej spółek operatorskich, obejmujący rozszerzenie oferty o transmisję danych i dostęp do Internetu.

Poszukiwacze złota

Zwiększone zapotrzebowanie na usługi transmisji danych, głosu i obrazu ma spowodować, że w ciągu kilku najbliższych lat przychody operatorów sieci szkieletowych mają wzrosnąć od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu razy - twierdzą zainteresowani. Dlatego firmy telekomunikacyjne wydają już dzisiaj ogromne kwoty - rzędu kilkuset milionów dolarów - na budowę własnych sieci lub zwiększanie przepustowości istniejących.

W Polsce własnymi sieciami światło- wodowymi dysponują: Telekomunikacja Polska SA, Tel-Energo SA, PKP SA i Netia Telekom SA. Plany budowy sieci szkieletowej zgłosił również Szeptel SA, a tego typu inwestycje planują także firmy internetowe, m.in. Zephyr Telecommunications i należący do GTS - Internet Partners.

Kilkaset kilometrów własnych światłowodów ma również Grupa Elektrimu, chociaż na razie nie deklaruje istotnej rozbudowy infrastruktury. Elektrim będzie dzierżawić łącza od innych operatorów. Zainteresowanie polskim rynkiem transmisji danych wyrażają również operatorzy zagraniczni, m.in. TeleDanmark i UUNet.

Sieć bez ograniczeń

W lipcu br. Telekomunikacja Polska SA rozpoczęła jeden z największych projektów budowy sieci szkieletowej. Podpisała dwie umowy o łącznej wartości 45 mln USD. Do końca 2001 r. na bazie istniejącej infrastruktury kabli światłowodowych TP SA zbuduje międzymiastową sieć o przepustowości (do 400 Gb/s) zwiększając od kilku nawet do kilkunastu razy obecne możliwości przesyłania danych. Przedstawiciele firmy zapewniają przy tym, że w zależności od potrzeb możliwe będzie dalsze zwiększanie jej pojemności.

W ramach rozpoczętego projektu Telekomunikacja Polska zakupi od Alcatel Polska ok. 300 urządzeń transmisyjnych SDH (Synchronous Digital Hierarchy), należących do rodziny OPTINEX, o przepustowości 2,5 Gb/s. Mają one stanowić podstawę 12 pierścieni transmisji międzystrefowej. Natomiast na potrzeby głównych węzłów sieci tranzytowej Alcatel dostarczy przełącznice cyfrowe. TP SA zakupiła także od tego samego dostawcy system zarządzania, umożliwiający kierowanie ruchem w sieci. Z kolei Lucent Technologies dostarczy polskiemu operatorowi systemy DWDM (Dense Wave Division Mulitplexing) o przepustowości 400 Gb/s.

"Zapotrzebowanie na przepustowość naszej sieci jest coraz większe, a obecne za-soby teletransmisyjne zaspokajają jedynie potrzeby dzisiejsze" - tłumaczy konieczność inwestycji Sławomir Brzeziński, zastępca dyrektora Biura Rozwoju Technicznego Telekomunikacji Polskiej SA. Każde z urządzeń Alcatela pozwala na uruchomienie ponad 30 tys. kanałów telefonicznych, a systemy Lucent Technologies - na ich dalsze zwielokrotnienie (nawet osiemdziesięciokrotne). Z rozwiązań tych korzysta m.in. Deutsche Telekom.

Na bazie tej sieci Telekomunikacja Polska będzie mogła zaoferować wiele zaawansowanych usług zarówno dla klientów własnych (szybki dostęp do Internetu, transmisja danych i wideo), jak i innych operatorów sieci publicznej (dzierżawa łączy). Realizacja tego projektu ma jednocześnie zapewnić większą elastyczność w konfigurowaniu sieci i zwiększyć niezawodność ruchu.

Dzierżawa światła

Własną sieć światłowodową o łącznej długości 3,5 tys. km buduje również Netia Telekom. Powstaje ona z wykorzystaniem urządzeń Lucent Technologies. Prace mają się zakończyć jeszcze w tym roku. Sieć połączy 12 największych polskich miast. Przedstawiciele Netii Telekom nie chcieli zdradzić kosztu budowy sieci, ale umowa z Lucent Technologies na stworzenie pilotażowej instalacji opiewa na ok. 1 mln USD.

Początkowa pojemność transmisyjnej sieci szkieletowej Netii zostanie zwiększona z 622 Mb/s do 2,5 Gb/s. Według przedstawicieli firmy będzie ona systematycznie rozbudowywana wraz ze zwiększającym się popytem na usługi łączności międzymiastowej i transmisji danych. Jednocześnie do końca roku operator ten uruchomi ogólnopolską sieć szkieletową ATM o przepustowości 155 Mb/s, która w przyszłym roku ma być rozbudowana do 622 Mb/s.

Na bazie nowej sieci firma zamierza oferować zaawansowane usługi transmisji głosu i danych, które mają być dostępne w postaci gotowego produktu na początku 2001 r. Firma planuje także oferować możliwość budowy sieci korporacyjnych, a także dzierżawić pojemności transmisyjne i włókna światłowodowe. "Z naszych analiz wynika, że istnieje duży rynek na świadczenie usług dla innych operatorów" - mówi Mariusz Piwowarczyk, wiceprezes i dyrektor wykonawczy ds. sieci w Netii Telekom SA. "Dlatego zdecydowaliśmy się na rozbudowę sieci w nowym standardzie. Począwszy od 2000 r., na każdym odcinku budowy naszej sieci układanych jest 7 lub 8 światłowodów, każdy o 48 włóknach" - dodaje.

Kolejni lokalni

Niedawno Grupa Elektrim podpisała ze szwedzkim Ericssonem list intencyjny dotyczący dostaw i instalacji m.in. urządzeń dostępowych (platforma Tigris) i przełączników o dużej przepustowości (ATM/IP). Wartość ostatecznej umowy jest szacowana na 25 mln USD. Firma ma zamiar w ciągu roku stworzyć ogólnopolską sieć dostępową do Internetu oraz sieć transmisji danych i głosu. Będzie ona budowana na potrzeby operatorów lokalnych wchodzących w skład Grupy Elektrim.

W pierwszej fazie węzły transmisyjne zostaną uruchomione w 12 największych polskich aglomeracjach, w drugiej - w kolejnych 6 miastach. System zainstaluje i uruchomi Ericsson. Obecnie firma posiada jedynie kilkaset kilometrów własnych włókien światłowodowych. W przyszłości większość zamierza dzierżawić od innych operatorów.

Oczekiwanie na decyzję

Szeptel SA, inny operator lokalny, o planach budowy ogólnopolskiej sieci transmisji danych i dostępu do Internetu SZEPTEL.NET poinformował już w lutym br. Firma chce wybudować łącza między największymi miastami. Początkowo sieć obejmie zasięgiem 10 miast, a docelowo ma połączyć wszystkie miasta wojewódzkie i duże ośrodki przemysłowe.

Szeptel planuje także połączenie swojej sieci poprzez naziemne łącza światłowodowe i łącza satelitarne z innymi zagranicznymi sieciami szkieletowymi. Tym miałaby się zająć utworzona niedawno spółka Szeptel International, która ma działać na rynku międzynarodowych sieci telekomunikacyjnych. Poza transmisją danych firma zamierza zaoferować m.in. telewizję na żądanie i usługi handlu elektronicznego.

Koszt przedsięwzięcia oszacowano na ok. 100 mln USD. Fundusze na jego realizację spółka zamierza pozyskać m.in. poprzez emisję nowych akcji. Prowadzone są także rozmowy z inwestorami branżowymi i finansowymi, którzy mieliby finansowo wspomóc przedsięwzięcie. Firma nie zdecydowała jeszcze o wyborze technologii. "Obecnie zakończyliśmy etap zbierania ofert. Decyzja o wyborze dostawcy technologii i przyszłego inwestora - finansowego bądź branżowego - powinna zapaść najpóźniej we wrześniu br." - mówi Maciej Wąż, dyrektor operacyjny Szeptel SA.


TOP 200