Szerokopasmowy świat

Prognozy analityków mówiące o tym, iż w 2015 r. z szerokopasmowych połączeń internetowych będą korzystały ponad 4 miliardy użytkowników, nie uległy korektom, mimo wszechobecnemu kryzysowi. Wśród technologii dostępowych mocno promowane są rozwiązania mobilne HSPA/LTE, a w sieciach stacjonarnych coraz większą rolę odgrywają sieci kablowe i optyczne (FTTx).

Prognozy analityków mówiące o tym, iż w 2015 r. z szerokopasmowych połączeń internetowych będą korzystały ponad 4 miliardy użytkowników, nie uległy korektom, mimo wszechobecnemu kryzysowi. Wśród technologii dostępowych mocno promowane są rozwiązania mobilne HSPA/LTE, a w sieciach stacjonarnych coraz większą rolę odgrywają sieci kablowe i optyczne (FTTx).

Według najnowszych danych Broadband Forum (wcześniej DSL Forum), odnoszących się do II kw. 2008 r., na świecie z szybkich łączy dostępowych korzysta 380 mln osób. Niemal jedna trzecia tej liczby przypada na mieszkańców Europy. Co ciekawe, w zestawieniu "Top 10" krajów o największej grupie użytkowników szerokiego pasma Polska uplasowała się na ósmej pozycji. Oczywiście jest to wskaźnik odnoszący się jedynie do bezwzględnej liczby osób korzystających z szybkich łączy internetowych - biorąc pod uwagę wielkość naszego kraju, stopień penetracji dostępem szerokopasmowym wciąż jest niezadowalający.

Tradycyjnie już liderami w tej dziedzinie pozostają Stany Zjednoczone Ameryki Północnej (76,8 mln użytkowników) oraz Chiny (76 mln). W Europie prym wiodą: Niemcy, Wielka Brytania, Francja i Włochy. Wśród technologii dostępowych najbardziej popularne są, tradycyjnie już: DSL (247 mln użytkowników; 64%), sieci kablowe (82 mln; 21,5%) oraz optyczne (44,85 mln; 11,78%).

Zapotrzebowanie na pasmo wciąż rośnie

Analitycy grupy Point Topic, realizujący badania na zlecenie Broadband Forum, wskazują na znaczący wzrost zainteresowania użytkowników rozwiązaniami kablowymi i optycznymi (popyt na te ostatnie wzrósł w ciągu roku o ponad 25%). Trudno się dziwić, skoro to właśnie światłowody oferują największe pojemności kanału. Ze względu na koszt instalacji i eksploatacji używane są one głównie w państwach rozwiniętych (Japonia, Korea Południowa) do budowy sieci metropolitalnych i szkieletowych - w tym również w rozwiązaniach typu FTTB czy FTTH (kabel optyczny doprowadzony do budynku lub mieszkania). Zmiany widoczne są także w przypadku najpopularniejszego DSL, który dynamicznie rozwija się w kierunku szybkich technologii VDSL2 i ADSL2plus (wzrost o 62,5%).

Zapotrzebowanie na coraz szersze pasmo rośnie w ostatnim czasie w tempie niemal geometrycznym. O ile w 2002 r. globalny ruch IP wynosił ok. 5 eksabajtów miesięcznie, to - według najnowszych prognoz - za 4 lata wzrośnie on do ponad 40 eksabajtów. Lwią część tego ruchu pochłaniają nowe usługi multimedialne, uruchamiane bądź to testowo, bądź na wyraźne życzenie użytkowników (np. telewizja internetowa - IPTV, wideo na żądanie - VoD, telefonia VoIP, , teledyski online itp.).

Mobilny dostęp napędza rynek

Rozwój technologii szerokopasmowego dostępu do sieci, mimo niesłabnącej i niezagrożonej pozycji sieci stałych, napędzany jest głównie przez połączenia bezprzewodowe. Analitycy spółki badawczej Gartner szacują, że w 2008 r. wartość światowego rynku telekomunikacyjnego (infrastruktura i usługi) sięgnie 2 bilionów USD. Już za dwa lata zaś przychody z samych tylko usług mobilnych przekroczą bilion dolarów. Rynek szerokopasmowych połączeń bezprzewodowych najmocniej rozwija się w regionach rozwiniętych technologicznie. Dobrym przykładem są tu kraje Unii Europejskiej. Według danych GSMA (GSM Association), na terenie UE wciąż wzrasta popyt na usługi mobilne, takie jak: przesyłanie danych, dostęp do internetu i treści multimedialnych, czy wysyłanie/odbieranie poczty elektronicznej. Jedynie w 2007 r. wartość szerokopasmowego rynku mobilnego szacowana była w UE na 7 mld euro.

Co ciekawe, w niektórych krajach Starego Kontynentu koszt uzyskania szerokopasmowego, mobilnego dostępu do sieci jest niższy niż, gdybyśmy chcieli zainwestować w rozwiązanie o podobnych parametrach technicznych, ale w sieci stacjonarnej. W Wielkiej Brytanii z "mobilnego internetu" można skorzystać już za ok. 13 euro miesięcznie, w Austrii jest jeszcze taniej - 10 euro. Z opublikowanego niedawno raportu Cisco Systems (VNI - Visual Networking Index Forecast and Methodology) również wynika, że mobilna transmisja danych to jedna z najszybciej rozwijających się dziedzin współczesnej telekomunikacji. Eksperci Cisco prognozują, że w latach 2008-2012 wartość rynku związanego z nią będzie podwajać się co roku.

W podobnym tonie wypowiadają się eksperci ośrodka analitycznego OVUM. W 2012 r. liczba użytkowników szerokopasmowego dostępu do internetu przekroczy 1,8 mld - w tym 900 mln będą stanowiły osoby używające aplikacji mobilnych. Stanie się tak m.in. za sprawą stale rozwijających się sieci komórkowych, które już teraz w liczbie ok. 200 obsługują bardzo szybkie połączenia HSDPA (High Speed Downlink Packet Access), sięgające 7,2 Mb/s. W miarę wzrostu zapotrzebowania ze strony użytkowników, technologia ta może oferować jeszcze większe przepływności (14,4 Mb/s). W Polsce wszyscy operatorzy MNO wdrożyli już HSDPA w największych aglomeracjach.

Sieci czwartej generacji

Technologie HSPA (HSDPA i HSUPA), choć stanowią kamień milowy w rozwoju mobilnego dostępu do internetu, są jedynie preludium do prawdziwej rewolucji, jaką jest rozwiązanie Long Term Evolution. LTE nazywana jest siecią czwartej generacji (4G). Obecnie udaje się za jej pomocą osiągać przepływności przewyższające 100 Mb/s (do użytkownika) i 50 Mb/s (do BTS-a) w komórce, znacznie większe niż ma to miejsce w przypadku HSPA. Ponadto, przy wykorzystaniu rozwiązań MIMO (Multiple Input Multiple Output) można teoretycznie uzyskać nawet 300 Mb/s. Cechą wyróżniającą LTE są też małe opóźnienia (mniejsze od 10 ms). Pierwsze telefony wykorzystujące tę technologię pojawią się na rynku w latach 2009-2010 (gdy zaczną powstawać pierwsze komercyjne uruchomienia sieci LTE). W kwietniu br. najwięksi gracze rynku telekomunikacyjnego zawarli porozumienie, którego celem jest przyspieszenie prac nad wdrażaniem systemów LTE/SAE na świecie, w czym m.in. ma pomóc zwiększenie środków finansowych na rozwój tej technologii. Wśród firm czynnie biorących udział w pracach są: Alcatel-Lucent, Ericsson, NEC, NextWave Wireless, Nokia, Nokia Siemens Networks oraz Sony Ericsson.

Do sieci czwartej generacji, oferujących szerokopasmowe połączenia internetowe, niektórzy eksperci zaliczają także technologię WiMAX (jej mobilną wersję - IEEE 802.16e). Mimo że większość operatorów komórkowych woli rozbudowywać swoją infrastrukturę GSM/UMTS, to producenci sprzętu WiMAX nie dają za wygraną. Tym bardziej że na WiMAX postawiło m.in. takie mocarstwo, jak USA, gdzie budowana jest narodowa sieć oparta na protokole 802.16e. Nextel i Clearwire podpisały wiążącą umowę, na mocy której za kwotę 14,5 mld USD powstanie nowa spółka koncentrująca się wyłącznie na budowie sieci 4G z wykorzystaniem mobilnego WiMAX-a. Technologia ta zyskała popularność również wśród producentów laptopów. Jednym z pierwszych notebooków wyposażonych w moduł WiMAX jest Toshiba Satellite U405-ST550W z 13,3-calowym wyświetlaczem i hybrydowym modemem WiMAX/Wi-Fi - Intel "Echo Peak". Inne urządzenia tego typu pochodzą od spółki Acer. Firma przedstawiła dwa laptopy wyposażone w moduł WiMAX, modele Aspire 4930-6862 oraz Aspire 6930-6771. Laptopy Acera wyposażone są także w "Echo Peak" Intela. Wraz z usługą 4G pozwalają uzyskać mobilny dostęp do internetu z prędkością 4 Mb/s. Analitycy przewidują, że WiMAX, mimo opóźnień w certyfikacji urządzeń CPE i konkurencji ze strony sieci komórkowych, będzie odgrywał stałą, choć niewielką, rolę w światowej telekomunikacji. W roku 2011 wartość rynku związanego z WiMAX-em wyniesie 7,7 mld USD. Według ekspertów Infonetics Research, liderami w dostarczaniu infrastruktury standardu 802.16d są: Alvarion i Airspan. Mobilny WiMAX to zaś domena Motoroli i Samsunga.


TOP 200