Szerokopasmowe problemy

Reklamowane przez Telekomunikację Polską usługi iDSL, w opinii użytkowników, są technologicznym i organizacyjnym bublem. Świadczą o tym m.in. liczne wypowiedzi na grupie dyskusyjnej pl.internet.polip, poświęconej technologicznej stronie praktycznego funkcjonowania Internetu w Polsce.

Reklamowane przez Telekomunikację Polską usługi iDSL, w opinii użytkowników, są technologicznym i organizacyjnym bublem. Świadczą o tym m.in. liczne wypowiedzi na grupie dyskusyjnej pl.internet.polip, poświęconej technologicznej stronie praktycznego funkcjonowania Internetu w Polsce.

"Nie kupujcie iDSL, dopóki (nie)działanie tej usługi się nie zmieni. Jeśli się jednak zdecydujecie, radzę zaopatrzyć się w podręczną apteczkę ze środkami przeciwdepresyjnymi". "To po prostu kpiny, a nie stałe łącze, gorąco odradzam, szkoda kasy i nerwów" - takie są jedne z najłagodniejszych wypowiedzi oceniających poziom świadczonych usług Internet DSL oraz Neostrady.

Chociaż wspomniana lista, jedna z najdłużej istniejących w polskim Internecie, tradycyjnie jest niechętna poczynaniom TP, to do poważnych problemów z usługami szerokopasmowymi przyznaje się Telekomunikacja Polska. "Nie mam co ukrywać, że nie jest dobrze. W zbyt dużym stopniu oparliśmy się na doświadczeniach operatorów w innych krajach, a zbyt mało czasu poświęciliśmy na przygotowanie się do świadczenia tych usług u nas w Polsce. To błąd, który się teraz na nas zemścił" - mówi Witold Rataj, rzecznik prasowy TP.

Ostatecznym rezultatem była rosnąca irytacja klientów. "Jakieś dwa miesiące temu skuszeni namowami TP przeszliśmy z Neostrady na Internet DSL" - twierdzi Krzysztof Przyłucki, prezes firmy BTInfo Biuro Tłumaczeń Informatycznych. "Miało być taniej i bardziej stabilnie. Efekty są następujące: taniej na razie nie jest, bo Telekomunikacja Polska zapomniała przestać nas obciążać za Neostradę, mimo rezygnacji z tej usługi, zaś Internet DSL «wywala się» co chwila. W okresie od Wigilii do pierwszych dni nowego roku nie działał prawie w ogóle. Gdybyśmy w pełni zawierzyli reklamom TP i zrezygnowali z SDI jako drugiego łącza, to już dawno poszlibyśmy z torbami" - dodaje.

Nie są to skargi odosobnione. Na taki stan rzeczy oczywiście wpływają wciąż nieprzezwyciężone zawirowania organizacyjne związane z reformą w TP. Z punktu widzenia klientów operator ten nadal nie działa tak jak powinien. "Czas oczekiwania na linii zgłoszeniowej TP liczy się w dziesiątkach minut. Obsługa polega na przyjęciu zgłoszenia, a brakuje informacji o postępach, zaś czas reakcji jest nieokreślony. W końcu iDSL jest usługą skierowaną do firm, dla których dostęp do Internetu może być dość istotny" - konkluduje Krzysztof Przyłucki.

Obsługa była jednak często bezradna wobec rosnącej liczby awarii (wg deklaracji TP awaryjność usług szerokopasmowych nie przekraczała 10%). Przyczyn kłopotów należy bowiem szukać również w technologii. Przedstawiciele TP zapewniają, że sytuacja powinna się poprawić za ok. 2 miesiące, kiedy zostaną zainstalowane nowe urządzenia sieciowe, zastępujące dotychczas wykorzystywane. Według nieoficjalnych informacji problemy dotyczą przede wszystkim urządzeń IP SpringTide (routery usługowe) dostarczonych przez Lucent Technologies. Umowę na ich dostawę podpisano na początku br.

Urządzenia te zostaną prawdopodobnie zwrócone do producenta i zastąpione rozwiązaniami innego dostawcy. "Infrastruktura sieciowa Telekomunikacji Polskiej to bardzo złożony konglomerat rozwiązań różnych producentów, które mają swoje niedoskonałości, nie można więc mówić jedynie o naszej odpowiedzialności" - twierdzi Ireneusz Żmidziński, dyrektor ds. techniki i marketingu Lucent Technologies Poland.

Według pracowników TP, proszących o zachowanie anonimowości, urządzenia te okazały się niedojrzałe technologicznie, przede wszystkim ze względu na małą stabilność oprogramowania. Problemy przełożyły się na niewłaściwą autoryzację dostępu do usług, co powoduje perturbacje w korzystaniu również z dostępu do usług autoryzowanych o mniejszej przepustowości.

W ramach rekompensaty TP obniżyła dotychczasowym użytkownikom usług Neostrada i Internet DSL abonament miesięczny o 50%. Wstrzyma również akcję marketingową i po części sprzedaż usług szerokopasmowych. Powinna ona ruszyć ponownie w II kwartale br.

Do końca 2004 r. TP planuje zainstalowanie 200-300 tys. linii DSL.