Szeroki rynek

Świat oszalał na punkcie dostępu szerokopasmowego. Paradoksalnie, daje to nadzieję operatorom stacjonarnym na utrzymanie obecnej wielkości przychodów.

Świat oszalał na punkcie dostępu szerokopasmowego. Paradoksalnie, daje to nadzieję operatorom stacjonarnym na utrzymanie obecnej wielkości przychodów.

Broadband, czyli po prostu dostęp szerokopasmowy, jest obecnie główną "mantrą" operatorów telekomunikacji stacjonarnej na całym świecie. W Stanach Zjednoczonych co piąte gospodarstwo domowe ma już dostęp szerokopasmowy do usług telekomunikacyjnych. W przypadku Europy Zachodniej widać jeszcze bardziej imponujący wzrost użytkowników usług szerokopasmowych, który w ub.r. przekroczył 80%. Wzrost ten jest szybszy niż przewidywały to prognozy sprzed 2, 3 lat. Zakładały one penetrację dostępu szerokopasmowego na poziomie 12,2% na koniec 2003 r., podczas gdy w grudniu 2003 r. ok. 14,4% gospodarstw domowych w krajach Unii Europejskiej miało już dostęp szerokopasmowy.

Warto się zastanowić, jakie są przyczyny prawdziwej eksplozji rynkowej usług szerokopasmowych. Oczywiście głównym czynnikiem zainteresowania usługami szerokopasmowymi jest chęć dostępu do Internetu i jego globalnych zasobów informacyjnych. Użytkownicy Internetu wiedzą już jak efektywnie korzystać ze światowych zasobów sieciowych i chcą uzyskać coraz więcej informacji, do tego w coraz krótszym czasie, stąd też boom na łącza szerokopasmowe. Ważną rolę odgrywa też polityka państwa - wiele z krajów postawiło sobie za cel powszechne zapewnienie obywatelom dostępu internetowego do wielu funkcji administracji publicznej. Dodatkową zachętą staje się też dynamiczny rozwój aplikacji multimedialnych (muzyka, filmy, gry interaktywne itd.) przez dostawców treści, którzy zauważyli potencjał rynkowy świata Internetu. Trzeba jednak być świadomym, że wiele firm medialnych nadal podchodzi z dużą rezerwą do Internetu, gdyż łatwość kopiowania i przesyłania treści drogą elektroniczną zaburzyła ich stabilne modele biznesowe dotyczące multimediów (chodzi przede wszystkim o strategie cenowe sprzedaży treści oraz kanały dystrybucji).

Taniej to więcej

Szeroki rynek

Porównanie rynku usług dostępu szerokopasmowego w wybranych krajach Unii Europejskiej

Dynamiczny trend wzrostowy dostępu szerokopasmowego w Europie, zaprzeczający powszechnemu ostatnio odczuciu, że prognozy technologiczne się nie spełniają, wynika też z drastycznego obniżenia taryf, np. o ponad 20% w skali ostatniego roku. Analizy Forrester Research pokazują, że średnia opłata za dostęp szerokopasmowy w krajach Unii Europejskiej w końcu 2002 r. wynosiła prawie 31 euro, podczas gdy rok później (w grudniu ub.r.) spadła już do 24 euro (co warto może odnieść do cen na polskim rynku).

Dobrą ilustracją tezy, że wysokość taryf bezpośrednio przekłada się na popyt na usługi dostępu szerokopasmowego, są Holandia i Belgia, gdzie w tej chwili dostęp szerokopasmowy jest już tańszy od komutowanego. W rezultacie blisko 30% gospodarstw domowych w tych krajach jest podłączonych do sieci, co stanowi jeden z najlepszych wyników w Europie. Tabela podsumowująca taryfy i penetracje dostępu szerokopasmowego w wybranych krajach w Europie na pewno stanowi ciekawy materiał analityczny dla polskich operatorów telekomunikacyjnych.

Z punktu widzenia operatorów telekomunikacyjnych kluczową kwestią jest taka konstrukcja planu taryfowego, by przyciągnąć możliwie dużą rzeszę klientów, pamiętając jednak o rentowności świadczenia usługi. Operatorzy stawiają sobie też pytanie, czy warto się oprzeć na naliczaniu stałej opłaty miesięcznej, czy też stosować opłaty proporcjonalnie do wielkości dostarczonych danych czy "wartości" dostarczonej informacji? A może obciążać klienta za maksymalną przepustowość, maksymalne opóźnienia czy inne parametry? Ciekawą strategię cenową (a w zasadzie nowy produkt telekomunikacyjny) stworzono w Europie dla przyciągnięcia mniej zamożnych użytkowników Internetu - jest to mechanizm dostępu "przedpłaconego", czyli po prostu tzw. pre-paid znany powszechnie w telefonii komórkowej. W tym roku ponad 90% nowych abonentów usług szerokopasmowych w Telecom Italy wybrało ten właśnie sposób płatności.

Zróżnicowane mechanizmy cenowe implikują konieczność budowy nowych systemów billingowych i zmian w procesie rozliczania połączeń. W konsekwencji nowe usługi stanowią poważny problem z perspektywy tzw. potencjalnych wycieków przychodów. Chodzi w tym przypadku o to, że operatorzy - często na skutek błędów w funkcjonowaniu systemów informatycznych (przede wszystkim chodzi o systemy: naliczeniowy, mediacji itd.), względnie na skutek błędnie określonych procesów biznesowych (np. aktywacja abonenta) - w rzeczywistości nie wystawiają faktur wszystkim klientom za wszystkie usługi. Problem wcale nie jest trywialny z punktu widzenia ekonomii działania operatora telekomunikacyjnego. Analizy przeprowadzone przez KPMG pokazują, że takie wycieki mogą stanowić nawet do 3-5% przychodów operatora. Stąd w dobie malejących marż na usługi telekomunikacyjne operatorzy zwracają coraz większą uwagę na procesy zabezpieczenia przychodów (revenue assurance), których celem jest zapobieganie wyciekom.

Pomimo ryzyka potencjalnych wycieków, dostęp szerokopasmowy to obecnie kluczowy element strategii rozwoju biznesowego operatorów stacjonarnych.

Zmiana modelu

Przez dekady telekomunikacja była bardzo stabilnym biznesem, w którym przychody z tytułu usług głosowych systematycznie rosły. Paradoksalnie, dynamiczny rozwój technologii cyfrowych i bezprzewodowych zaburzył ten stabilny układ. Nagle okazało się, że przychody operatorów sieci stacjonarnych z tytułu usług głosowych zaczęły systematycznie maleć. Wyjaśnienie tego zjawiska jest stosunkowo proste; ten spadek wynika z obniżki taryf usług głosowych, do czego przyczyniła się demonopolizacja sektora telekomunikacyjnego w USA i Europie.

Drugim ważnym czynnikiem wpływającym na redukcję przychodów z usług głosowych jest zjawisko "konwersji" abonentów do sieci komórkowej. Znacząco wzrosła gęstość sieci komórkowych i dlatego coraz większa liczba rozmów "zamyka się" w ramach sieci komórkowych (w szczególności wśród abonentów biznesowych). Dlatego obecny dynamiczny wzrost przychodów z tytułu dostępu do usług szerokopasmowych to dobra wiadomość dla operatorów stacjonarnych. Przewiduje się, że rozwój broadbandu pozwoli skompensować obniżenie przychodów z tytułu usług głosowych - prognozy zakładają, że średni skumulowany wzrost przychodów operatorów stacjonarnych w krajach Unii Europejskiej wyniesie w latach 2004-2007 ok. 1,6%.

Ten wzrost przyciąga ponownie do biznesu telekomunikacyjnego operatorów telewizji kablowych, którzy do tej pory z małym powodzeniem starali się konkurować z operatorami sieci stacjonarnych. Brak sukcesu wynika z faktu, że ich wejście na rynki telekomunikacyjne w latach 90. nastąpiło w momencie powszechnej, radykalnej obniżki taryf na usługi głosowe. To uniemożliwiło telewizjom kablowym skuteczną konkurencję cenową z operatorami stacjonarnymi.

Jednak operatorzy kablowi dostrzegają już, że usługi szerokopasmowe stwarzają dla nich zupełnie nowe możliwości działania. To przekonanie wynika z faktu, że dużo lepiej niż tradycyjne firmy telekomunikacyjne rozumieją rynek sprzedaży treści, w tym np. zasady Pay Per View. Na dodatek bardziej dojrzałe stały się już technologie potrzebne do konwersji sieci telewizji kablowej do celów komunikacji dwukierunkowej. Stąd też bierze się koncentracja strategii operatorów kablowych w obszarze tzw. Triple-Play, czyli "potrójnej gry" jako systemu oferowania na jednej platformie technologicznej usług telefonicznych, internetowych i telewizji interaktywnej.

W Polsce zadajemy sobie coraz częściej pytanie, co zrobić, żeby dostęp szerokopasmowy do Internetu rozwijał się w naszym kraju szybciej niż obecnie. Zanim zostaną sformułowane konkretne wnioski, warto najpierw dokonać analizy tego, co się stało na świecie, jakie modele biznesowe sprawdziły się, w jakich warunkach, w jaki sposób państwo może skutecznie interweniować w kwestii rozwoju dostępu szerokopasmowego. Unikniemy w ten sposób takich problemów, jakie stworzyła w przeszłości nietrafiona polityka demonopolizacji telekomunikacji w Polsce, w której pierwszym planowanym obszarem konkurencji były najmniej dochodowe sieci lokalne.

Jerzy Kalinowski jest dyrektorem w . Będzie jednym z prelegentów organizowanej przez Computerworld konferencji "Forum na Rzecz Usług Szerokopasmowych", która odbędzie się

w dniach 18-19 października w Warszawie. Program i rejestracja:http://broadband.computerworld.pl .


TOP 200