Szef Tesli może liczyć na taką rekordową premię

Akcjonariusze firmy Tesli zaakceptowali po długich bojach propozycję wypłaty jej szefowi (chodzi oczywiście o Elona Muska) tzw. premii motywacyjnej w astronomicznie wysokiej kwocie 56 mld USD. Stało się tak mimo sprzeciwu kilku dużych inwestorów instytucjonalnych.

Jeśli wypłata dojdzie do skutku, będzie to w całej historii amerykańskiego biznesu najwyższa premia tego typu. Elon Musk skomentował tę informację w charakterystyczny dla niego sposób, wypowiadając następujące słowa: „Chcę tylko zacząć od powiedzenia: cholera, kocham was”. Należy przypomnieć iż premia została zatwierdzony przez inwestorów już w 2018 roku., ale po zaskarżeniu tej decyzji amerykański sąd nie wyraził na to zgody w styczniu tego roku. Potem była kampania zarządu Tesli nie zgadzająca się z tą decyzją, która przekonała akcjonariuszy iż premię w takie wysokości należy zaakceptować

Prawnicy zwracają jednak uwagę na to, że głosowanie akcjonariuszy nie oznacza iż Musk z automatu otrzyma wypłatę. Może ono jedynie przekonać sąd – który ponownie weźmie tę sprawę na wokandę - aby zmienił zdanie i zgodził się na wypłatę. Warto też odnotować fakt iż akcje spółki zyskały 2,9% podczas czwartkowej sesji giełdowej po tym, jak kilka dni temu Musk opublikował na platformie mediów społecznościowych X informację, że inwestorzy popierają decyzje akcjonariuszy.

Zobacz również:

  • Musk obraził się na Kalifornię. Chce przenieść swoje firmy do innego stanu
  • UE uważa, że platforma X nie spełnia wymogów ustawy DSA
W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200