Szaleństwo świątecznych zakupów online

W listopadzie i grudniu br. liczba zamówień składanych przez Internet wzrosła aż o 270% - wynika z badań stowarzyszenia sieciowych sprzedawców detalicznych Shop.org. Ponadto dane wskazują, że wartość sprzedaży podniosła się w tym czasie o 300%. Stowarzyszenie szacuje, że wartość sprzedaży detalicznej w okresie świątecznym wyniosła 10-11 mld USD.

W listopadzie i grudniu br. liczba zamówień składanych przez Internet wzrosła aż o 270% - wynika z badań stowarzyszenia sieciowych sprzedawców detalicznych Shop.org. Ponadto dane wskazują, że wartość sprzedaży podniosła się w tym czasie o 300%. Stowarzyszenie szacuje, że wartość sprzedaży detalicznej w okresie świątecznym wyniosła 10-11 mld USD.

Sprzedaż za cały 1999 r. zamknie się sumą 38-40 mld USD, wliczając w to przychody z usług finansowych i turystycznych. W ub.r. wartość sieciowej sprzedaży detalicznej wyniosła 14,9 mld USD. Według autorów raportu, trudno jest jednak jednoznacznie określić, które produkty cieszyły się największym powodzeniem.

W tym roku sieciowi detaliści byli dużo lepiej przygotowani do świątecznego boomu niż rok wcześniej. Poprawiło się funkcjonowanie witryn, ponieważ firmy zainwestowały w infrastrukturę i sprawniejsze przetwarzanie zamówień. Nie obyło się jednak bez wpadek. Problemy dotyczyły przede wszystkim realizacji zamówień. Z kolei firmy kurierskie przygotowywały się do świąt od dłuższego czasu i twierdzą, że problemy z dostawą miały te serwisy, które skupiły się jedynie na rozwoju witryny, zaniedbując bądź niedoceniając kwestie sprawnego magazynowania, pakowania i wysyłki. Część problemów wynikała wprost z niedoboru pracowników - bezrobocie w USA jest wyjątkowo niskie.

Aby zapobiec niezadowoleniu klientów, firmy informowały ich o zaistniałych opóźnieniach lub o braku towaru w magazynie. W przypadku niezrealizowania zamówienia bądź opóźnienia dostawy, niektórzy elektroniczni sprzedawcy nawet wręczali klientom upominki. Według analityków, podstawowym zadaniem firm sieciowych w 2000 r. będzie utrzymanie lojalności dotychczas zdobytej klienteli.