Systemy usługowe telekomunikacji mobilnej

Wiele się zmieniło w telekomunikacji. Dawniej rzeczą fundamentalną był sprzęt i jego możliwości. Teraz, w czasach silnej konkurencji i znacznej redukcji kosztów wytwarzania podzespołów elektronicznych producenci prześcigają się w wymyślaniu nowych usług i systemów usługowych.

Wiele się zmieniło w telekomunikacji. Dawniej rzeczą fundamentalną był sprzęt i jego możliwości. Teraz, w czasach silnej konkurencji i znacznej redukcji kosztów wytwarzania podzespołów elektronicznych producenci prześcigają się w wymyślaniu nowych usług i systemów usługowych.

Celem jest możliwość maksymalnej integracji różnych architektur sieciowych i uniezależnienie ich od platform usługowych (przezroczystość). Dla użytkownika oznacza to możliwość korzystania z różnego rodzaju usług niezależnie od sieci dostępowej. Dzisiaj towarem numer jeden są więc usługi, a nie sprzęt. Koncepcja ta została wprowadzona w tzw. sieciach NGN (Next Generation Networks). Jednak gdy chodzi o sieci mobilne, pojawiają się dodatkowe aspekty.

Mobilny Internet, multimedia (MMS), m-commerce, związane z lokalizacją usługi LBS (Location Base Services) oraz inne aplikacje - przy zastosowaniu odpowiednich systemów możliwe jest zbudowanie wirtualnego środowiska domowego, dzięki któremu użytkownik mógłby korzystać z takich serwisów zgodnie z ustawionym profilem niezależnie od lokalizacji. W najbliższym czasie można oczekiwać właśnie takiego scenariusza rozwoju - jest bowiem mało prawdopodobne, że operatorzy zainwestują w zupełnie nowy sprzęt (przecież nie bardzo jest za co).

Z przeprowadzanych pod koniec ubiegłego roku analiz rynku teleinformatyki w Polsce i na świecie wynika, że właśnie taką usługową drogę rozwoju zapowiadają największe koncerny telekomunikacyjne. Mało kto wierzy, że rok 2003 będzie rokiem spektakularnych inwestycji w infrastrukturę telekomunikacyjną. Modnym tematem staje się więc integracja.

Warto zwrócić uwagę, że zasoby są w wielu przypadkach rozłączne, tzn. określone usługi są związane z konkretnym typem dostępu, terminalem, lokalizacją itp. Idea integracji odnosi się do możliwości maksymalnej ekspansji usług niezależnie do sieci dostępowej, lokalizacji itp. Istotną rzeczą jest również stopniowe odchodzenie od idei operatora, który w celu świadczenia usług teleinformatycznych musi dysponować własną, niezależną infrastrukturą telekomunikacyjną. Pojawienie się tzw. wirtualnych operatorów oraz stopniowa integracja rozwiniętych już systemów, to wyznaczniki przyszłości teleinformatyki. Celem jest więc maksymalne wykorzystanie systemów telekomunikacyjnych - trzeba stworzyć warunki, w których użytkownik z większą swobodą i łatwością będzie mógł korzystać z nowych usług.

Systemy usługowe telekomunikacji mobilnej

Rys. 1. Architektura systemów klasycznych

Analizując dotychczasową, klasyczną architekturę systemów telekomunikacyjnych, można o niej mówić jako o architekturze wertykalnej. Poszczególne usługi są związane z określoną siecią dostępową, a w rezultacie z określoną grupą użytkowników. Realizacja usług jest więc związana z konkretnymi, przeznaczonymi do nich zasobami sieciowymi. Przykładem jest pasmo standardowego kanału telekomunikacyjnego (3,1 kHz), przewidzianego na rozmowy telefoniczne.

Koncepcja nowej architektury zrealizowana w sieci NGN zakłada zróżnicowanie metod dostępu (zarówno rozwiązań przewodowych, jak i bezprzewodowych) przy wykorzystaniu wspólnej sieci szkieletowej i przy wspólnych usługach. Właśnie takie podejście zapewnia możliwość korzystania z różnych usług niezależnie od rodzaju dostępu - sieci dostępowa i szkieletowa pełnią funkcję pomostu między systemem usługowym a użytkownikiem. Oczywiście kluczową rolę odgrywają parametry obu segmentów (dostępowego i dalekosiężnego) - przepustowość, opóźnienie - mimo to architektura NGN znacznie rozszerza funkcjonalność dotychczasowej telekomunikacji.


TOP 200