Systemy dla wojska

Komisja Europejska ogłosiła rozpoczęcie publicznych konsultacji na temat znoszenia barier na europejskim rynku dostaw dla celów obronnych. Przed polskimi firmami IT otwiera to możliwość ubiegania się o nowe kontrakty.

Komisja Europejska ogłosiła rozpoczęcie publicznych konsultacji na temat znoszenia barier na europejskim rynku dostaw dla celów obronnych. Przed polskimi firmami IT otwiera to możliwość ubiegania się o nowe kontrakty.

Ten sektor przemysłu, którego wartość oceniana jest na 70 mld euro, był dotąd wyłączony spod ogólnych zasad wspólnego rynku. Z zastrzeżeniem zasad dotyczących kontraktów natowskich i praktycznych uwarunkowań związanych z interoperacyjnością systemów w ramach NATO, każde państwo może stosować w tym zakresie własną politykę, włącznie z protekcjonizmem wobec krajowych dostawców.

Wspólna, europejska polityka obronna jest wciąż w fazie wczesnej koncepcji. Tworzenie wspólnego rynku dla przemysłu obronnego to jednak przede wszystkim kolejny krok w kierunku integracji gospodarczej Europy. Przedmiotem rozważań są takie zagadnienia, jak: bezpieczeństwo transakcji handlowych, zabezpieczenie interesu publicznego, uproszczenie procedur administracyjnych, zapewnienie kontroli dostaw w sytuacjach kryzysowych.

Weryfikacja istniejącego systemu kontroli obrotu bronią, wyrobami o przeznaczeniu militarnym i podwójnego zastosowania może być również interpretowana jako kolejna próba wypracowania autonomii w ramach przyjętego w 1995 r. porozumienia z Wassenaar, które w dużej części jest pod wpływem amerykańskiej polityki bezpieczeństwa narodowego. Wspólny rynek dla przemysłu obronnego oznaczałby m.in. zorganizowanie na szczeblu unijnym wspólnego systemu śledzenia transakcji oraz wspólnego systemu certyfikacji producentów sektora obronnego.

Niektóre polskie firmy IT potrafią już wygrywać przetargi NATO. Liberalizacja rynku europejskiego zwiększy ich szanse na uczestniczenie w kontraktach państw członkowskich.


TOP 200