SwitchMetric, czyli wyścigi przełączników

Specjaliści z firm produkujących przełączniki spędzają długie godziny przy stanowiskach projektowania, zastanawiając się nad tym, jakie rozwiązania zastosować, aby nowe urządzenie pracowało wydajnie, zgodnie z uznanymi przez przemysł informatyczny standardami, a cena jednego portu była atrakcyjna. Ich wysiłek sprawia, że co kilka miesięcy na rynek wchodzą nowe przełączniki, sprawujące się lepiej niż poprzednie modele. Pragnąc ocenić efekty pracy projektantów, Tolly Group (znana amerykańska firma badająca rynek IT) oraz tygodnik "Network World" opracowały test porównawczy SwitchMetric, generujący bardzo istotny parametr - cena/wydajność.

Specjaliści z firm produkujących przełączniki spędzają długie godziny przy stanowiskach projektowania, zastanawiając się nad tym, jakie rozwiązania zastosować, aby nowe urządzenie pracowało wydajnie, zgodnie z uznanymi przez przemysł informatyczny standardami, a cena jednego portu była atrakcyjna. Ich wysiłek sprawia, że co kilka miesięcy na rynek wchodzą nowe przełączniki, sprawujące się lepiej niż poprzednie modele. Pragnąc ocenić efekty pracy projektantów, Tolly Group (znana amerykańska firma badająca rynek IT) oraz tygodnik "Network World" opracowały test porównawczy SwitchMetric, generujący bardzo istotny parametr - cena/wydajność.

Nie jest dzisiaj łatwo kupować przełączniki. Jeśli mamy do czynienia z urządzeniami przetwarzającymi pakiety z szybkością 50 Gb/s i wyposażonymi w dziesiątki portów Fast czy Gigabit Ethernet (o przepustowościach, które przez większość użytkowników nie są nigdy w pełni wykorzystywane), to można odnieść wrażenie, że sprzęt tego rodzaju zaspokoi wymagania stawiane przez każdą aplikację.

Ale same liczby określające moc tych urządzeń czy cenę jednego portu to nie wszystko. Rzeczywiste różnice między poszczególnymi rozwiązaniami widać wtedy, gdy zaczniemy porównywać parametr cena/wydajność. Zdaniem Kevina Tolly, szefa firmy konsultingowej Tolly Group - kiedy porównywane produkty oferują różne przepustowości, to cena jednego portu nic nam nie powie. Mało tego, parametr taki potrafi nawet wprowadzić potencjalnego użytkownika w błąd.

Właśnie dlatego „Network World” i Tolly Group zdecydowały się podjąć trud opracowania nowej metody testowania przełączników, dzięki której użytkownicy będą mieli pełniejszy przegląd rynku. Metoda SwitchMetric mierzy wydajność urządzenia i następnie generuje parametr - cena przełączenia 1 Gb danych w ciągu jednej sekundy. W ten oto sposób użytkownik wie, ile zapłaci za przełączanie 1 Gb w przypadku przełączników warstwy 2 (Layer 2), a ile w przypadku urządzeń warstwy 3 (Layer 3). Metodę tę można porównać do tej, jaką zastosowano przy ocenie systemów komputerowych, gdy podawany jest parametr cena/MIPS (MIPS - liczba instrukcji wykonywanych przez system komputerowy w ciągu jednej sekundy).

Test SwitchMetric będzie uruchamiany -przynajmniej takie są plany - dwa razy w roku, a wyniki będą prezentowane w witrynie webowej firmy Tolly Group. Postaramy się je publikować także na łamach naszego miesięcznika. A zatem premiera...

Producenci popierają wspólną inicjatywę Tolly Group i "Network World"

Zwycięzca w kategorii Gigabit Ethernet Layer 3 IP - BigIron 4000 (Foundry Networks)

Zwycięzca w kategorii Gigabit Ethernet Layer 3 IP - BigIron 4000 (Foundry Networks)

Do pierwszej rundy testów Network World i Tolly Group zaprosiły wszystkich liczących się producentów tego rodzaju sprzętu. Dziewięciu z nich od razu zgłosiło swój akces i szybko dostarczyło wytwarzane przez siebie przełączniki. Kolejnych dziesięciu producentów także wyraziło zainteresowanie tą inicjatywą, obiecując, że wezmą udział w następnej turze testów. Co ciekawe, tylko firma Cisco kategorycznie odrzuciła zaproszenie (zob. dalej). Przedstawiciele Cisco argumentowali przy tym, że użytkownicy zwracają uwagę na wiele innych cech przełączników, a nie tylko na parametr cena/wydajność. Jeśli nawet przyznać temu rozumowaniu rację, to i tak dla wielu klientów ten właśnie parametr odgrywa bardzo istotną, często najważniejszą rolę.

Obecność lub absencja określonych firm, topologie testowanych przełączników i obsługiwane przez nie protokoły - wszystko to daje dobry przegląd sytuacji na rynku produktów sieciowych. I tak na przykład firma Olicom jest jedynym producentem przełączników Token Ring, który wziął udział w pierwszej rundzie testów. Potwierdza to fakt, że Ethernet panuje niepodzielnie, a producentom przełączników Token Ring będzie bardzo trudno rywalizować ze sprzętem ethernetowym.