Superkomputer Intela

Największy producent procesorów konstruuje komputer składający się z ponad 9000 układów Pentium Pro.

Największy producent procesorów konstruuje komputer składający się z ponad 9000 układów Pentium Pro.

Na zamówienie Narodowego Laboratorium Sandia, amerykańskiego departamentu ds. energii, Intel Corporation buduje najwydajniejszy na świecie superkomputer, nazwany Ultra. Komputer, który obecnie wykorzystuje 7264 procesory Pentium Pro 200 MHz i wyposażony jest w 454 GB pamięci, jako pierwszy w teście MP Linpack uzyskał dotychczas rekord wydajności - 1,06 tryliona operacji zmiennoprzecinkowych na sekundę (teraflop). Superkomputer o wartości 55 mln USD, który w marcu br. będzie zainstalowany w Narodowym Laboratorium Sandia w Nowym Meksyku jest konstruowany w fabryce Beavorton Intela. Po zakończeniu prac komputer składać się ma z 9200 procesorów Pentium Pro, co pozwoli mu zbliżyć się szczytową wydajnością do granicy 2 teraflopów.

Bariera dźwięku

Zdaniem analityków istotne jest, że w najszybszym obecnie superkomputerze wykorzystuje się procesory Intela, takie same jak w sprzęcie dostępnym masowo. Komputer Ultra jest oparty na technologii masowego przetwarzania równoległego (massive parallel processing) oraz architekturze pamięci rozproszonej, co pozwala tysiącom układów pracować równolegle jako jeden system. Sami przedstawiciele Intela przyrównali przekroczenie granicy 1 teraflopa, niewyobrażalne jeszcze kilka lat temu w przemyśle komputerowym, do pokonania w lotnictwie bariery dźwięku.

Ultra ma być wykorzystywany do rozwijania technologii jądrowych bez potrzeby wykonywania podziemnych testów. Superkomputer pozwoli przeprowadzać symulacje wybuchów jądrowych oraz oceniać wpływ czasu na stan amerykańskiego arsenału broni nuklearnej. Sprzęt wykorzystywany będzie także przez naukowców do rozwiązywania problemów z dziedzin, takich jak: dynamika płynów, modelowanie środowiska w mezoü i makroskali, symulacja ekosystemów, obrazowanie biomedyczne i biomechaniczne, biologia molekularna, optymalizacja procesów, opracowywanie nowych leków, prognozowanie pogody, budowa mapy ludzkich genów.

Konkurencja z biurka

Intel pojawił się na rynku superkomputerowym w ub.r. Od tego czasu firmie, która całkowicie zdominowała rynek procesorów dla mniejszych komputerów i serwerów, udało się wyprodukować cztery superkomputery, które w prestiżowym rankingu Jacka Dongarry plasują się w pierwszej dziesiątce najsilniejszych maszyn świata. Podobnym wynikiem nie może pochwalić się żadna z firm, która od dłuższego czasu specjalizuje się w produkcji superkomputerów.

Według profesora Mariana Nogi z Akademickiego Centrum Komputerowego Cyfronet-Kraków, superkomputer Intela jest rozwiązaniem nie sprawdzonym. Jednym z problemów, jaki może wystąpić przy eksploatacji takiego komputera, może być dostępność oprogramowania, które miałoby obsłużyć tak dużą liczbę procesorów.

Amerykański departament ds. energii zawarł kontrakt z IBM na stworzenie w połowie 1998 r. kolejnego superkomputera, opartego na architekturze RS/6000 SP, który oferować ma wydajność rzędu 3 trylionów operacji zmiennoprzecinkowych na sekundę.