Studia – czas nauki czy pracy?

Studenci rozpoczynają pracę, żeby się utrzymać lub zwiększyć swoje szanse na lepsze stanowiska w przyszłości. Czy to znaczy, że studia przestają być beztroskim czasem, poświęconym na naukę i zabawę?

Z sondażu przeprowadzonego przez Polish Open University wynika, że aż 90 proc. studentów ocenia, iż kończąc studia nie są wystarczająco przygotowani do pracy i mają problem z zastosowaniem wiedzy teoretycznej w praktyce. To z oczywistych względów przeszkadza również pracodawcom, którzy uzupełniają programy studiów o naukę konkretnych technologii i języków programowania, oferując również staże i praktyki. Idealna jest zatem sytuacja, gdy studia wyposażają żaka w gruntowną wiedzę, ale tylko praktyka pozwoli nabyć konkretnych umiejętności i przełożyć wiedzę akademicką na wiedzę zawodową, tak cenioną przez pracodawców.

Najważniejsze doświadczenie

Na pytanie, czy uczelnia zachęca studentów, żeby podejmowali pracę już podczas studiów Michał Przybysz, Kierownik Biura Karier i Staży Zawodowych w Warszawskiej Wyższej Szkole Informatyki, odpowiada bez wahania: „Oczywiście. Zdobywanie pierwszych doświadczeń już w czasie studiów to najlepsza droga do kariery zawodowej. Wydaje się, że studenci WWSI dobrze o tym wiedzą, gdyż przeważająca większość z nich (ok. 83% wg. badań losów zawodowych absolwentów WWSI) rozpoczyna swoją aktywność zawodową jeszcze w trakcie studiów. W dużej mierze sprzyja temu dobra kondycja rynku pracy dla informatyków. Biorąc pod uwagę liczbę ofert zatrudnienia napływających do naszego BK, jest to jedna z branż, która oparła się dekoniunkturze i w dalszym ciągu jest dość chłonna. Pokusiłbym się o stwierdzenie, że branża IT to cały czas rynek pracownika. Oczywiście pracownika, który już coś potrafi i może pochwalić się doświadczeniem zdobytym chociażby w ramach bezpłatnych praktyk zawodowych”.

Pracodawcy zwracają natomiast uwagę, że umiejętności potrzebnych do tego, żeby efektywnie pracować – np. współdziałania w zespole, albo radzenia sobie ze stresem i presją czasu – nie można nauczyć się na kilkugodzinnym kursem. Oprócz wykorzystania naturalnych predyspozycji, które u każdej osoby są inne, takie kwalifikacje zdobywa się na praktykach i stażach, a najlepiej pracując i rozwiązując realne problemy. A z taką sytuacją mamy do czynienia właśnie w pracy.

Inwestycja w siebie

- „Po pierwsze, studiowanie otwiera umysł i kształtuje naszą osobowość. Przebywanie codziennie wśród elity intelektualnej kraju nam niesamowite podstawy do zmiany naszego sposobu myślenia.

Po drugie zdobywamy podstawy wiedzy z naszego ulubionego kierunku i jeżeli chcemy możemy znacznie szybciej się rozwinąć niż idąc od razu do pracy. Mówię tutaj o sposobie myślenia jakiego możemy doświadczyć na studiach, nauki niestandardowego podejścia do rozwiązywania problemów i kompleksowej wiedzy naukowej z danej dziedziny wiedzy” - kontrargumentuje Łukasz Juskowiak. Na założonym przez siebie portalu NieParzęKawy.pl radzi, żeby na pierwszy stopień (studia licencjackie/inżynierskie) zdecydowanie wybierać studia dzienne. Większość tych zalet umyka w przypadku studiów zaocznych. Spotkanie w murach alma mater raz na dwa tygodnie przez niecałe 2 dni nie można nazwać studiowaniem w pełni. Zaoczne studia zdecydowanie lepiej pasują do drugiego stopnia (studiów magisterskich), ale tylko i wyłącznie gdy dostaniemy się do ciekawej pracy lub np. na staż talencki (np. menedżerski). W innym przypadku nie ma co rezygnować z benefitów płynących z dziennych studiów.

Z całą pewnością należą do nich możliwości wyjazdów na część studiów zagranicę, nawiązywania kontaktów, rozwijania swoich zainteresowań, sprawdzenia swoich talentów w działalności kulturalnej lub sporcie. To także czas nawiązywania znajomości, które mogą procentować w dorosłym życiu.

Godzenie wody z ogniem

Z badań przeprowadzonych przez Warszawską Wyższą Szkołę Informatyki wynika, że 92% absolwentów tej uczelni pracuje zawodowo, w tym: 52% absolwentów pracuje zawodowo nie kontynuując kształcenia na studiach wyższych a 40% absolwentów pracuje zawodowo i jednocześnie studiuje.

Zdecydowana większość absolwentów (83%) pracowała już przed ukończeniem studiów. 75% badanej zbiorowości to absolwenci studiów niestacjonarnych (zaocznych). Jednak na uwagę zasługuje fakt, iż 25% absolwentów studiów stacjonarnych (dziennych) łączyło pracę zawodową z nauką. Aktualnie coraz częściej można zaobserwować fakt, że studenci studiów dziennych pracują. Zjawisko to dotyczy szczególnie wyższych lat studiów.


×