Studencie: ucz się sam

Często wiedza, którą zdobywamy na uczelni okazuje się nie być wystarczająca. W związku z tym musimy zdobywać wymagane kwalifikacje na własny rachunek. Czy zatem wybór studiów IT jest dobrym krokiem na ścieżce zawodowej?

Od kilku lat dostrzegamy wzmożone zapotrzebowanie na specjalistów z branży IT. Pomimo jednak rosnącej popularności kierunków zamawianych, uczelnie wciąż nie kształcą wystarczającej liczby informatyków. Dodatkowo niż demograficzny powoduje, że coraz mniej osób rozpoczyna studia. Przez co deficyt kompetencji informatycznych na rynku będzie się drastycznie zwiększał. Mechanizm rynku pracy zadziała nieubłaganie - im bardziej niszowa kompetencja, tym bardziej poszukiwana, a tym samym lepiej opłacana.

Mapa zarobków w IT w Polsce

Po kliknięciu w dane województwo otrzymają Państwo szczegółowe informacje o płacach dla 67 stanowisk w branży IT w 4 kategoriach: wyższe kierownictwo, sprzedaż i operacje, rozwój aplikacji oraz utrzymanie infrastruktury i aplikacji.

Idealny kandydat w IT

Eric Schmidt, prezes Google

Oceniając najnowsze trendy w pakietach przygotowywanych dla pracowników, stwierdził, że zadaniem pracodawcy jest odciążyć pracowników ze wszystkich problemów życiowych. Ich programiści chcą bowiem programować, a nie np. robić pranie. Dlatego tym też zajmą się za nich.

Faktem jest, że oczekiwania pracodawców rosną. Potwierdzają to badania Hays Poland z sierpnia 2012 przeprowadzone w ramach Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych. Idealny kandydat do pracy w branży IT, w zależności od posiadanej funkcji, powinien: wyróżniać się wiedzą w zakresie znajomości systemów operacyjnych, tworzenia i administrowania bazami danych lub programowania wysoko- oraz niskopoziomowego przynajmniej w jednej technologii. Ceniona jest również znajomość przynajmniej podstaw metodologii zarządzania projektami, takimi jak PMI czy PRINCE 2, zasad ITIL lub metodyk cyklów wytwórczych oprogramowania, jak SCRUM czy AGILE. Dodatkowo pracodawcy podkreślają potrzebę wiedzy biznesowej, szczególnie w zakresie znajomości sektora, w którym działają. Podobnie jak w innych branżach, nie można przecenić kompetencji komunikacyjnych i możliwości porozumiewania się w językach obcych.

Lista wymagań jest długa, natomiast jeśli prześledzimy ofertę uczelni wyższych, dostrzeżemy, że programy edukacyjne zmieniają się i są adaptowane, przynajmniej w części, do potrzeb biznesu. Coraz więcej koncernów IT chętnie współpracuje z placówkami edukacyjnymi, oferując infrastrukturę, własny system czy wsparcie mentorskie. Oczywiście nie każda uczelnia zapewni nam kompleksowe przygotowanie do zawodu. Jeżeli stwierdzimy, że nabyte kompetencje nie umożliwiają nam zdobycia wymarzonej pracy, warto działać na własną rękę poprzez zdobycie certyfikatów znajomości technologii, tj. Cisco czy Microsoft lub kursów ITIL bądź PMI. Jeśli takich kwalifikacji nie posiadamy, pracodawca będzie musiał zainwestować w dokształcenie pracownika, tym samym w procesach rekrutacyjnych premiowane są osoby, które już wyżej wymienione certyfikacje zdobyły.

Inwestycja w siebie zwraca się

Najlepsze osoby po studiach informatycznych mogą już na starcie otrzymać wynagrodzenie rzędu 5000 zł brutto miesięcznie. Należy również wspomnieć o coraz bardziej atrakcyjnych benefitach pozapłacowych. Pracodawcy zdają sobie sprawę, że nie tylko wynagrodzenie podstawowe motywuje nas do działania, dlatego chcąc utrzymać najlepszych, oferują pakiety, które mają sprawić, że środowisko pracy będzie coraz bardziej przyjazne.

W biurach firm informatycznych spotykamy często pokoje rozrywek, miejsca spokoju, siłownie czy nawet stołówkę ze zdrową kuchnią. Idąc dalej, pracodawcy chcą sprawić, aby również nasze życie było coraz bardziej atrakcyjne. Dlatego oferują prywatną opiekę zdrowotną, umożliwiają używanie narzędzi pracy w celach prywatnych i odwrotnie - prywatnych dla celów pracy tzw. BYOD (Bring Your Own Device). Płacą za aktywny wypoczynek, a często troszczą się również o naszą rodzinę, chociażby w postaci pakietu ubezpieczeń czy opłacanej opieki nad dziećmi. Najlepsze firmy dbają też o nasz rozwój w ramach finansowania studiów, certyfikacji czy szkoleń wewnętrznych. Niektóre korporacje IT przeznaczają na ten cel nawet 4000-6000 zł rocznie na jednego pracownika.

Oczywiście są pionierzy tworzenia możliwie atrakcyjnego środowiska pracy dla najlepszych np. Google, za którego przykładem podąża wiele innych firm z sektora. Niekiedy pracodawcy oferują pracownikom tak szeroki pakiet, że trudno byłoby wymienić wszystkie punkty oferty. Najnowsze trendy najlepiej określił Eric Schmidt, prezes Google, twierdząc, że zadaniem tej firmy jest odciążyć pracowników ze wszystkich bieżących problemów życiowych. Ich programiści chcą bowiem programować, a nie np. robić pranie. Dlatego tym też zajmą się za nich. Firma ma też chyba najlepszą stołówkę w Dolinie Krzemowej, w której z lokalnych produktów gotują światowej klasy kucharze. Co piątek zaś organizują targ z tymi samymi lokalnymi produktami, aby… pracownicy Google tak samo dobrze jedli w domach.

Widzimy zatem, że dobrze wykształceni i utalentowani informatycy mogą liczyć na wygodne życie ponad standard. Aby jednak na taki standard sobie pozwolić, właściwe kroki należy podjąć odpowiednio wcześnie, czyli wybierając już kierunek studiów.

Michał Kapinos, Team Leader Zespołu IT w agencji rekrutacji specjalistycznej Hays Poland.

Idealny kandydat do pracy w branży IT powinien:

- w zależności od posiadanej funkcji wyróżniać się wiedzą w zakresie znajomości systemów operacyjnych, tworzenia i administrowania bazami danych lub programowania wysoko- oraz niskopoziomowego przynajmniej w jednej technologii,

- ceniona jest też znajomość przynajmniej podstaw metodologii zarządzania projektami, takimi jak PMI czy PRINCE 2, zasad ITIL lub metodyk cyklów wytwórczych oprogramowania, jak SCRUM czy AGILE,

- dodatkowo pracodawcy podkreślają potrzebę wiedzy biznesowej, szczególnie w zakresie znajomości sektora, w którym działają,

- nie można też przecenić kompetencji komunikacyjnych i możliwości porozumiewania się w językach obcych.