Stocznia bez mainframe'a

Stocznia Północna kupiła systemy informatyczne, wspomagające zarządzanie, produkcję i finanse.

Stocznia Północna kupiła systemy informatyczne, wspomagające zarządzanie, produkcję i finanse.

W październiku br. gdańska Stocznia Północna S.A. podpisała kontrakt na dostawę i wdrożenie zintegrowanego systemu informatycznego szwedzkiej firmy IFS. Dodatkowo moduł kadry i płace dostarczy wrocławska Teta. Kontrakt z IFS obejmuje instalację pakietu IFS Applications dla przemysłu, charakteryzującego się projektowaniem i produkcją jednostkowych egzemplarzy. W skład pakietu, oprócz systemów Finanse, Dystrybucja i Produkcja, wejdzie - wdrażany po raz pierwszy w Polsce - moduł Projektowanie i Dokumentacja.

Norweskie doświadczenia

Jak twierdzi Piotr Roszczynialski, odpowiedzialny za komputeryzację przedsiębiorstwa, stocznia wybrała firmę IFS ze względu na to, że jej oferta najlepiej przystosowana jest do produkcji jednostkowej. System ten, jego zdaniem, sprawdził się w stoczniach norweskich. Kolejną zaletą wymienianą przez przedstawicieli Stoczni Północnej jest możliwość etapowego wdrożenia kolejnych modułów. Przed podjęciem decyzji, porównywali oni różne systemy, także Oracle'a i SAP. Jeśli system IFS okazałby się niewystarczający dla potrzeb stoczni, wzięto pod uwagę zakup systemu Tribon, który zastosowano w stoczni szczecińskiej i gdyńskiej, lub mniejszy Nupas.

"IFS nie posiada własnego modułu kadry i płace. Chcąc zachować jednorodność systemu bazodanowego, wybraliśmy moduł kadrowo-płacowy firmy Teta z Wrocławia, opracowany na bazie narzędzi Oracle'a" - oświadczył Piotr Roszczynialski. Na początku grudnia br. rozpoczęła się instalacja tego modułu (zgodnie z planem ma zakończyć się w czerwcu 1997 r.).

Wyłączenie mainframe'a

Planowane na dwa lata całkowite wdrożenie systemów informatycznych w Stoczni Północnej odbywać się będzie w dwóch etapach. Do stycznia 1998 r. ma być zainstalowany system finansowo-księgowy, gospodarka materiałowa, magazyny, dystrybucja, zakupy i zamówienia. "Liczymy, że instalację tych modułów zakończymy wcześniej i wówczas rozpoczniemy wdrożenie kolejnych modułów w naszym Biurze Projektowo-Technologicznym. 1 stycznia 1998 r. zamierzamy wyłączyć znajdujący się w naszych zakładach mainframe, na którym do tej pory pracował system księgowy" - mówi Piotr Roszczynialski.

Do dziś większość projektów w biurze konstrukcyjnym powstaje nadal na papierze. Trwają szkolenia i ćwiczenia nad wykorzystaniem do projektowania części elektrycznych i architektonicznych aplikacji AutoCAD w wersji 13. Po wdrożeniu, zdaniem Piotra Roszczynialskiego, prace projektowe będą mogły być skrócone co najmniej dwukrotnie.

Obecnie wstępne projekty kadłuba oraz symulacje prób wytrzymałościowych i morskich wykonuje się za pomoąy oprogramowania NAPA, fińskiej firmy Napa Oy. "Dzięki wykorzystaniu oprogramowania NAPA, mamy nadzieję nawiązać współpracę z pozostałymi polskimi stoczniami" - powiedział Piotr Roszczynialski.


TOP 200