Steve Jobs przewiduje nową rewolucję

Steve Jobs, założyciel Apple Computer Inc., konstruktor Macintosha i NeXTa, obecnie prezes firmy Next Inc., otrzymał w październiku ubiegłego roku nagrodę Grand Prix japońskiego MITI (Ministry of International Trade and Industry). Występując w japońskim Information Procesing Society przedstawił swoje poglądy na dotychczasowy i przyszły rozwój komputerów osobistych. Przedstawiamy jego główne tezy.

Steve Jobs, założyciel Apple Computer Inc., konstruktor Macintosha i NeXTa, obecnie prezes firmy Next Inc., otrzymał w październiku ubiegłego roku nagrodę Grand Prix japońskiego MITI (Ministry of International Trade and Industry).

Występując w japońskim Information Procesing Society przedstawił swoje poglądy na dotychczasowy i przyszły rozwój komputerów osobistych. Przedstawiamy jego główne tezy.

Pierwszą rewolucję w dziedzinie PC spowodowało zastosowanie arkuszy kalkulacyjnych. Wszyscy chcieli używać programów takich, jak np. Lotus 1-2-3, a więc kupowali sprzęt.

Następną rewolucję (i nową falę użytkowników i zastosowań) spowodowało wprowadzenie systemów Desk Top Publishing na Macintoshu.

Trzeci przełom, to przetwarzanie rozproszone, możliwe dzięki rozpowszechnieniu stacji roboczych, np. Sun.

Jednak, zdaniem Jobsa, najważniejsza rewolucja jeszcze przed nami. Będzie to przetwarzanie grupowe (interpersonal Computing). Przecież zadaniem komputerów osobistych jest podnoszenie ludzkiej wydajności oraz ułatwianie tworzenia. Skoro zaś ludzie pracują zwykle grupowo, to rozwiązania techniczne muszą to odzwierciedlać.

Mówiąc o rosnącej mocy obliczeniowej komputerów personalnych i stacji roboczych, stwierdził: „Ta moc powinna być zastosowana do realizacji udogodnień użytkowych: łatwiejszego sterowania aplikacjami, wizualizacji danych, interfejsów graficznych. Nasze myślenie musi brać pod uwagę przede wszystkim użytkownika, musimy rozpoczynać od zrozumienia jego potrzeb, następnie zaś trzeba szukać technologii pozwalających zaspokoić te potrzeby. Nie wolno zaczynać od technologii, a następnie narzucać użytkownikom rozwiązań najlepszych dla tej technologii". Dodał też, że motorem sprzedaży komputerów są zastosowania - to, co użytkownik może zrobić dzięki

nowej maszynie. Nasz NeXT używa UNIX-a ze względu na wielozadaniowość i możliwości sieciowe tego systemu, ale przeznaczony jest dla użytkowników, spośród których 99% nie będzie rozumiało UNIX-a czy X Windows.

Jeśli chodzi o łączność, to wymiana informacji w czasie rzeczywistym wcale nie zawsze jest najdogodniejsza (świadczy o tym między innymi ogromna popularność automatycznych sekretarek czy magnetowidów, czyli rejestratorów informacji). Także gdy komunikuje się ze sobą większa grupa osób, bardzo trudno robić to równocześnie. Rozwiązaniem przyszłościowym jest poczta elektroniczna, ale nie ta dzisiejsza, zdaniem Jobsa trudna i nudna w użyciu. Przyszłość należy do poczty na poziomie realizowanym przez NeXT-przesyłającej dźwięk o jakości lepszej niż Hi-Fi, obrazy dorównujące barwnej fotografii, jak również teksty, zbiory, kompletne aplikacje. Wszystko to uda się przesyłać bez użycia światłowodów, przez łącza standardu Ethernet, dzięki zastosowaniu kompresji danych.

Trzeci przełom, to przetwarzanie rozproszone, możliwe dzięki rozpowszechnieniu stacji roboczych, np. Sun.

Jednak, zdaniem Jobsa, najważniejsza rewolucja jeszcze przed nami. Będzie to przetwarzanie grupowe (interpersonal Computing). Przecież zadaniem komputerów osobistych jest podnoszenie ludzkiej wydajności oraz ułatwianie tworzenia. Skoro zaś ludzie pracują zwykle grupowo, to rozwiązania techniczne muszą to odzwierciedlać.

Mówiąc o rosnącej mocy obliczeniowej komputerów personalnych i stacji roboczych, stwierdził: „Ta moc powinna być zastosowana do realizacji udogodnień użytkowych: łatwiejszego sterowania aplikacjami, wizualizacji danych, interfejsów graficznych. Nasze myślenie musi brać pod uwagę przede wszystkim użytkownika, musimy rozpoczynać od zrozumienia jego potrzeb, następnie zaś trzeba szukać technologii pozwalających zaspokoić te potrzeby. Nie wolno zaczynać od technologii, a następnie narzucać użytkownikom rozwiązań najlepszych dla tej technologii". Dodał też, że motorem sprzedaży komputerów są zastosowania - to, co użytkownik może zrobić dzięki

nowej maszynie. Nasz NeXT używa UNIX-a ze względu na wielozadaniowość i możliwości sieciowe tego systemu, ale przeznaczony jest dla użytkowników, spośród których 99% nie będzie rozumiało UNIX-a czy X Windows.

Jeśli chodzi o łączność, to wymiana informacji w czasie rzeczywistym wcale nie zawsze jest najdogodniejsza (świadczy o tym między innymi ogromna popularność automatycznych sekretarek czy magnetowidów, czyli rejestratorów informacji). Także gdy komunikuje się ze sobą większa grupa osób, bardzo trudno robić to równocześnie. Rozwiązaniem przyszłościowym jest poczta elektroniczna, ale nie ta dzisiejsza, zdaniem Jobsa trudna i nudna w użyciu. Przyszłość należy do poczty na poziomie realizowanym przez NeXT-przesyłającej dźwięk o jakości lepszej niż Hi-Fi, obrazy dorównujące barwnej fotografii, jak również teksty, zbiory, kompletne aplikacje. Wszystko to uda się przesyłać bez użycia światłowodów, przez łącza standardu Ethernet, dzięki zastosowaniu kompresji danych.