Stany Zjednoczone kontynuują łagodzenie przepisów dotyczących eksportu komputerów

Granica wydajności systemów komputerowych, eksportowanych do państw z tzw. trzeciej grupy, zostanie podniesiona do 2,8 mld operacji na sekundę, co odpowiada maszynie wyposażonej w 4 intelowskie 64-bitowe procesory Itanium.

Rząd amerykański zapowiedział kolejne złagodzenie przepisów dotyczących eksportu wysoko wydajnych komputerów.

Zmiana dotyczy procedury przyznawania zezwoleń na eksport komputerów dużej mocy, na co dotychczas trzeba było zdobyć zgodę odpowiednich organów administracji. Ograniczenie dotyczyło eksportu do ok. 50 państw.

Według nowych przepisów, amerykańscy producenci będą mogli eksportować do państw należących do tzw. trzeciej grupy (m.in. Chiny, Rosja, Indie, Pakistan i Wietnam) komputery dwa razy wydajniejsze niż do tej pory. Wraz z wprowadzeniem nowych przepisów zlikwidowany zostanie podział na klientów cywilnych i wojskowych.

Granica wydajności systemów komputerowych będzie podniesiona do 2,8 mld operacji na sekundę, co jest odpowiednikiem maszyny wyposażonej w 4 intelowskie 64-bitowe procesory Itanium, które dopiero mają pojawić się na rynku.

Państwa grupy pierwszej, a więc Kanada, Japonia czy np. Europa Zachodnia, nie są objęte ograniczeniami w zakresie eksportu sprzętu komputerowego.

Złagodzeniu mają ulec również przepisy eksportowe dotyczące państw z tzw. drugiej grupy - Ameryki Środkowej i Południowej.

***

Biały Dom zamierza złagodzić przepisy eksportowe dotyczące komputerów

Stany Zjednoczone zezwolą na eksport superkomputerów