Środowy Przegląd Prasy

Podwójna przeglądarka Microsoft… HP pokazał miniaturowe pecety… Nie będzie blokowania prywatnych hotspotów w hotelach… Pozew przeciw Apple o za małą pamięć iPada… Republikanie w USA chcą podważyć zasadę neutralności sieci… Mobilny dostęp do Internetu: Samsung utrzymuje przewagę nad Apple… Najtańsze urządzenie Microsoftu z dostępem do sieci kosztuje 29 USD… W ub.r. Xiaomi sprzedało 61 mln smartfonów. W tym chce sprzedać 100 mln…

COMPUTERWORLD

Internet Exproler i Spartan: podwójna przeglądarka Microsoft

Kilka dni temu pojawiły się informacje, że Microsoft zamierza zastąpić leciwego Internet Explorera zupełnie nową przeglądarką internetową, bardzo podobną (wedle wstępnych opisów) do Chrome’a czy Firefoksa. Mary Jo Foley z ZDNet poinformowała, że koncern zamierza stworzyć nową przeglądarkę, o minimalistycznym interfejsie i wyposażoną w obsługę rozszerzeń. Serwis Neowin napisał zaś, że Microsoft zamierza zmodyfikować swój silnik przeglądarkowy Trident i na jego „odchudzonej” wersji zbudować nową, lekką przeglądarkę. Neowin twierdzi jednak, że koncern zamierza jednocześnie rozwijać wciąż Internet. Do wszystkich nowoczesnych stron wykorzystywany byłby po prostu nowy program, jednak gdyby użytkownik trafił na serwis starszych standardów, wtedy automatycznie aktywowałby się IE. Częściowo potwierdza to również Mary Jo Foley – wedle jej informacji nowy program (nazwa robocza Spartan) będzie jedną z dwóch preinstalowanych w Windows 10 aplikacji, a obok niego pojawi się zmodernizowana wersja Internet Explorera. Wszystkie te doniesienia wydają się sugerować, że Microsoft zamierza rozdzielić swoją ofertę przeglądarkową na dwie linie: dla użytkowników indywidualnych, oczekujących lekkiej, wydajnej przeglądarki przeznaczony będzie „Spartan”, zaś dla firm i organizacji – rozwijany od lat i obsługujący bez problemu wszelkie biznesowe aplikacje (również te oparte na niemalże „antycznych” standardach webowych) Internet Explorer. Źródło: Microsoft: podwójny pomysł na przeglądarkę

CES: Miniaturowe pecety marki HP

Firma HP na targach CES pokazała dwa miniaturowe komputery typu desktop. Urządzenia Pavilion Mini Desktop i Stream Mini Desktop można by wręcz wziąć np. za ozdobny przycisk do papieru gdyby nie fakt, że z boku mają porty USB i HDMI. Pavilion Mini ma tylko pięć centymetrów wysokości i waży 0,8 kilograma. Zarządza nim system operacyjny Windows 8.1, który ma do dyspozycji procesor Intel Core i3, pamięć RAM o maks. pojemności 8 GB i 1 TB pamięci masowej. Do komputera można podłączyć dwa monitory, jest ono wyposażone w cztery porty USB oraz w interfejsy Wi-Fi i Bluetooth. W USA, gdzie będzie dostępny już od 14 stycznia, Pavilion Mini będzie kosztował 320 USD. Druga nowość, Stream Mini Desktop, zawiera dysk SSD o pojemności 32 GB (oraz pamięć RAM o pojemności 2 GB), a jego właściciel ma do dyspozycji za darmo chmurową pamięć masową o pojemności 200 GB (Microsoft OneDrive Storage). Urządzenie waży tylko 0,65 kg i zawiera dwurdzeniowy procesor Intel Celeron. Jego cenę w USA ustalono na 180 USD. Źródło: CES 2015 – miniaturowe desktopy HP

Zobacz również:

  • HP na zakupach

RZECZPOSPOLITA

Internauci obronili prywatne hotspoty w hotelach

Sieci hoteli Marriott oraz lobby hotelarskie w zrezygnowało z planów blokowania hotspotów internetowych swoich gości. Wniosek w tej sprawie Marriott wraz z organizacją zrzeszającą hotelarzy American Hospitality & Lodging Association złożył jeszcze latem ub.r. roku w Federalnej Komisji Komunikacji (FCC). Sieci hoteli chciały mieć możliwość blokowania telefonów komórkowych gości używanych jako hotspotów Wi-Fi. Dzięki temu mogłyby za opłatą oferować własny dostęp do Internetu. Choć sprawa dotyczyła tylko Stanów Zjednoczonych, mogła stworzyć niebezpieczny precedens w skali globalnej. Przeciwko planom Marriotta zaprotestowały w USA nie tylko spółki telefonii komórkowej, ale też Microsoft czy Google, oskarżając lobby hotelowe o działanie wbrew interesowi publicznemu. Sieć hoteli ugięła się jednak dopiero pod naciskiem internautów, którzy ostro zaprotestowali przeciwko proponowanym regulacjom. Obawiając się wizerunkowych strat Marriott wyjaśnił w wydanym oświadczeniu, że została źle zrozumiana i nigdy nie chodziło jej o ograniczanie gościom dostępu do Internetu. Źródło: Marriott nie będzie blokować hotspotów

Apple kłamie w sprawie pamięci iPada?

Dwóch mieszkańców Florydy skarż Apple o celowe wprowadzanie w błąd nabywców. Twierdzą oni, że pamięć w ich iPadach jest ok. 20 proc. mniejsza od reklamowanej przez Apple, głównie z powodu rozmiarów systemu operacyjnego. Na dodatek możliwości przechowywania własnych danych i programów zmniejszyły się znacznie kiedy użytkownicy zaczęli zamieniać starszy system iOS 7 na iOS 8. Autorzy pozwu utrzymują, że Apple reklamuje wielkość pamięci po jej sformatowaniu, a przed zainstalowaniem systemu operacyjnego, nie informując, że część pamięci jest niedostępna dla użytkownika. Zarzucają też spółce z Cupertino, że nie informuje o rzeczywistych rozmiarach iOS 8. W rezultacie na urządzeniach reklamowanych jako 16-gigabajtowe, rozmiary pamięci niedostępnej dla użytkownika wahają się między 18,1 a 23,1 procent. Autorzy pozwu utrzymują także, że Apple usiłuje wykorzystać sytuację intensywnie promując swoją płatną usługę pamięci w chmurze – iCloud, utrudniając przy tym korzystanie z podobnych usług oferowanych przez inne firmy. Apple konsekwentnie odmawia komentowania podobnych pozwów. Źródło: Pozew przeciwko Apple za 16-gigabajtowe iPady

WYBORCZA.BIZ

Republikanie przeciw neutralności Internetu

W tym roku republikańscy kongresmeni spróbują podważyć zasadę neutralności sieci, która zapewnia "równość" wszystkim danym płynącym w Internecie. Od zarania Internetu jego dostawcy nie mają prawa "dyskryminować" żadnych danych płynących w sieci. Bez względu na to, czy ich abonent czytał pocztę z Google'a, rozmawiał na Skype czy oglądał filmy - dostawca Internetu musiał mu dostarczać dane z jednakową prędkością. Ta zasada w Ameryce de facto już przestała obowiązywać. Netflix, czyli portal z filmami, od zeszłego roku płaci największym dostawcom Internetu w za możliwość szybkiego przesyłania dużych ilości danych. Na razie dostawcy nie zdecydowali się jeszcze na następny logiczny krok - tzn. jeszcze nie żądają dodatkowych opłat od milionów zwykłych internautów (za możliwość odbierania danych z Netflixa). Ale kto wie... W lutym Federalna Komisja Łączności ma przedstawić propozycje nowych regulacji. Szczegóły nie są znane i nie ma żadnych przecieków, dlatego spór jest gorący. Obrońcy "równości w Internecie" apelowali o interwencję Białego Domu. I doczekali się - w listopadzie prezydent Barack Obama wezwał komisję łączności, żeby nowe przepisy gwarantowały neutralność sieci. Po drugiej stronie barykady stoją jednak Republikanie, którzy jak donosi dziennik "Wall Street Journal", będą próbowali formalnie i ostatecznie podważyć zasadę "neutralności sieci". Źródło: Koniec równości w internecie? Na początek w USA

GAZETA PRAWNA

Mobilne urządzenia Samsunga mocne w sieci

Jak pokazuje listopadowy pomiar ruchu na stronach WWW prowadzony przez firmę Gemius, z urządzeń mobilnych Samsunga i Apple pochodzi prawie 60 proc. odsłon w polskiej sieci (29 proc. Samsung i 27 proc. Apple). Jednak w porównaniu do listopada 2013 roku Samsung zanotował niemal 7-proc. wzrost (z 30 proc. do 32 proc.), a Apple 16-proc. spadek (spadek z 32 proc. do 27 proc.). Na trzecim miejscu pod względem udziału w ruchu internetowym jest Sony (ponad 10 proc. odsłon w sieci pochodzi z urządzeń tego producenta). Porównując dane z listopada 2014 z analogicznym okresem w 2013 roku, możemy zaobserwować, że internauci coraz częściej wykorzystują urządzenia mobilne tej firmy do przeglądania stron WWW (wzrost udziału w ruchu internetowym wzrósł o 38 proc.). Wzrost odnotował także HTC (z 5 proc. do ponad 7 proc.) oraz Lenovo (z 0,9 proc. do blisko 2 proc). Natomiast producenci, których tablety i smartfony tracą na popularności to Nokia (9 proc. ruchu w sieci), Asus (1,4 proc.), Alcatel i Prestigio (poniżej 1 proc.) oraz ZTE (poniżej 0,5 proc.). Źródło: Smartfony i tablety Samsunga rządzą w sieci. Apple z największym spadkiem w 2014 roku

PULS BIZNESU

Nokia 215: 29 dni czuwania za 29 USD

Osiem miesięcy po zakupie Nokii Microsoft wprowadza nowy telefon, który kosztuje zaledwie 29 USD netto - podaje serwis The Verge. Nokia 215 trafi do sprzedaży w pierwszym kwartale tego roku i będzie dostępna na wybranych rynkach w Europie, Azji, Afryce i na Bliskim Wschodzie. Bateria w urządzeniu może zapewnić działanie nawet przez 29 dni. Telefon posiada przeglądarkę Opera Mini, a także takie aplikacje, jak Facebook, Twitter, Messenger czy Bing Search. Dostępna będzie też wersja Dual-SIM. Źródło: Microsoft pokazał telefon za 29 USD

W 2014 roku Xiaomi sprzedało 61 mln smartfonów

Xiaomi pochwaliło się wynikami z 2014 r. Firma szturmem zdobywa rynek smartfonów i osiągnęła sprzedaż na poziomie około 12 mld USD. Chińczycy dostarczyli na rynek ponad 61 mln telefonów, czyli o 227 proc. więcej niż rok wcześniej. W tym roku Chińczycy planują sprzedać 100 mln smartfonów. Koncern jest obecnie największym producentem tych urządzeń w Chinach. Źródło: Xiaomi sprzedało 61 mln smartfonów

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200