Sprzedaż aplikacji dla Win95

Wielu producentów oprogramowania dla komputerów biurkowych oczekiwało, iż wprowadzenie na rynek Windows 95 zaowocuje zwiększającym się zapotrzebowaniem na 32-bitowe aplikacje. Tymczasem, podczas gdy sprzedaż systemu operacyjnego utrzymuje się na wysokim poziomie, sprzedaż 32-bitowych aplikacji jest niższa niż przewidywali producenci.

Wielu producentów oprogramowania dla komputerów biurkowych oczekiwało, iż wprowadzenie na rynek Windows 95 zaowocuje zwiększającym się zapotrzebowaniem na 32-bitowe aplikacje. Tymczasem, podczas gdy sprzedaż systemu operacyjnego utrzymuje się na wysokim poziomie, sprzedaż 32-bitowych aplikacji jest niższa niż przewidywali producenci.

Typowym przykładem jest firma Corel, która liczyła na większą sprzedaż 32-bitowego Draw 6.0 dla Windows 95. W IV kw. ub.r. sprzedaż produktów firmy osiągnęła wartość 9 mln USD, przy zakładanym wzroście do 73 mln. Przedstawiciele Corela uważają, iż podstawową przyczyną jest powolna sprzedaż 32-bitowego uaktualnienia Windows. Po czterech miesiącach tylko 10% użytkowników Draw przeszło na wersję 6.0. Zazwyczaj liczba użytkowników korzystających z uaktualnienia waha się w granicach 30%. Innymi firmami, które mają kłopoty ze sprzedażą 32-bitowych aplikacji są , Macromedia, Symantec oraz sam Microsoft.

Wielu analityków rynku uważa iż słaba sprzedaż 32-bitowych aplikacji może być wynikiem wielokrotnego opóźniania premiery Windows 95 oraz powolnego przechodzenia korporacji na nowy system. Wielu użytkowników korporacyjnych oczekuje nadal kolejnej, głównej edycji Windows NT, która ma wejść w fazę testów beta w ciągu dwóch tygodni. Nowy Windows NT wyposażony będzie w interfejs zbliżony do Windows 95.


TOP 200