Społeczeństwo informacyjne: nie tylko prawo

Konferencja "Społeczeństwo informacyjne a rozwój gospodarczy Polski" poświęcona była analizie warunków decydujących o rozwoju usług teleinformatycznych w Polsce oraz ich oddziaływaniu na stan gospodarki w naszym kraju.

Analizie warunków decydujących o rozwoju usług teleinformatycznych w Polsce oraz ich oddziaływaniu na stan gospodarki w naszym kraju poświęcona była wczorajsza (27 lipca) konferencja "Społeczeństwo informacyjne a rozwój gospodarczy Polski", która odbyła się w sali Senatu RP. Zorganizowana została z inicjatywy senackiej Komisji Gospodarki Narodowej oraz Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Jej uczestnikami byli nie tylko obecni w Warszawie senatorowie, przedstawiciele firm komputerowych i środowiska naukowego. Za sprawą bezpośredniej transmisji internetowej wzięli w niej udział także członkowie samorządu i władz gminy Kościerzyna.

Obrady zdominowane zostały przez problematykę uregulowań prawnych, niezbędnych do sprawnego funkcjonowania gospodarki elektronicznej. Wskazywano jednak, że ich ostateczny charakter zależeć będzie od wielu różnorodnych czynników, np. uwarunkowań kulturowych, dynamiki przekształceń rynkowych czy międzynarodowych standardów.

Wiceminister gospodarki Wojciech Katner przedstawił stan prac nad ustawą o podpisie elektronicznym. Podkreślił, że dla rzeczywistego wprowadzenia jej w życie niezbędne jest przygotowanie odpowiedniej infrastruktury organizacyjnej i technicznej, zapewniającej możliwość skutecznej realizacji przyjętych rozwiązań. Chodzi przede wszystkim o stworzenie wiarygodnego systemu certyfikacyjnego. Do tej pory nie zostało jeszcze rozstrzygnięte, czy usługi certyfikacyjne będą świadczone prze firmy komercyjne, czy też zostanie powołany w tym celu specjalny urząd państwowy, co wiązałoby się z określonymi wydatkami budżetowymi.

Prof. Hubert Izdebski z Uniwersytetu Warszawskiego zwrócił uwagę, że uznanie ważności dokumentu elektronicznego wywołuje konieczność dokonania rozległych zmian w zasadach funkcjonowania wielu dziedzin życia społecznego i gospodarczego (sądownictwo, ordynacja podatkowa, procedury postępowania administracyjnego, prawo pocztowe itp. ). Jego zdaniem, nie jesteśmy dzisiaj w stanie przewidzieć wszystkich możliwych skutków przeobrażeń dokonujących się za sprawą technologii cyfrowych. Do przyjęcia wielu z nich nie jesteśmy jeszcze przygotowani intelektualnie, chociaż są już możliwe z technicznego punktu widzenia (np. demokracja bezpośrednia). O charakterze przyszłych regulacji prawnych będzie decydował przede wszystkim transgraniczny, globalny charakter działalności internetowej.

Paweł Rzepka, prezes świeżo sprywatyzowanej Telekomunikacji Polskiej SA, zaapelował do przedsiębiorców, aby nie zasłaniali się brakiem odpowiednich aktów prawnych i inwestowali w rozwój usług teleinformatycznych oraz podejmowali działania w zakresie gospodarki elektronicznej. Tylko w ten sposób społeczeństwo informacyjne w Polsce może stać się faktem.

Obecny w Kościerzynie prof. Zenon Biniek wskazywał, że ważnym czynnikiem stymulującym upowszechnianie technologii informacyjnych są działania samorządów lokalnych. W ślad za wprowadzaniem komputerów muszą iść jednak zmiany organizacyjne w pracy urzędów, powodujące odczuwalne usprawnienie obsługi mieszkańców oraz dające możliwości wprowadzenia nowych usług i form komunikacji.