Speedtest odnotował spadek przepustowości sieci 5G

W opublikowanym przez Speedtest raporcie "Growing and Slowing: The State of 5G Worldwide in 2021” czytamy, że w trzecim kwartale tego roku średnia prędkość funkcjonujących na świecie sieci 5G wynosiła 166,12 Mb/s, czyli była o 13% mniejsza niż podobna wielkość odnotowana w tym samym kwartale poprzedniego roku (gdy wynosiła 206,22 Mb/s).

Grafika: Julian/Unsplash

W tym samym przedziale czasu prędkość wysyłania danych w takich sieciach spadła do 21,08 Mb/s, czyli była o 39% mniejsza w porównaniu z trzecim kwartałem 2020 roku (gdy wynosiła 29,52 Mb/s. Według Speedtest przyczyną takiego stanu rzeczy jest głównie to, że sieci 5G zaczyna wdrażać coraz więcej krajów dysponujących starszymi sieciami bezprzewodowymi, co odbija się negatywnie przy pomiarze tego rodzaju parametrów.

Speedtest zauważa przy tym, że ten rodzaj spowolnienia nie jest niczym nadzwyczajnym i występuje zawsze w miarę wzrostu popularności nowych technologii, szczególnie na początku ich rozwoju. Analitycy przewidują jednocześnie, że tendencja spadkowa zostanie zahamowana w przyszłym roku, przede wszystkim za sprawą oddawania do eksploatacji wielu sieci 5G budowanych od podstaw.

Zobacz również:

  • IoT jako usługa
  • 6G na horyzoncie
  • Polacy boją się internetu

Jeśli chodzi o najszybsze sieci 5G, to prym wiedzie tu Południowo Koreańska firma Ookla, w której szybkość pobierania danych wynosi 492,48 Mb/s (rok temu było to 411,31 Mb/s). W zeszłym roku pierwsze miejsce w tym rankingu zajęła jedna z firm norweskich, uzyskują wtedy dokonały wynik 549,02 Mb/s. Niestety w tym roku nie powtórzyła tego wyniku, podobnie zresztą jak Zjednoczone Emiraty Arabskie. Kraj ten rok temu mógł pochwalić się siecią 5G, w której szybkość pobierania danych wynosiła 516,58 Mb/s, a w tym roku spadła do 409,96 Mb/s.

Za Koreą Południową, Norwegią i ZEA, które w tym kwartale osiągnęły najlepsze wyniki, znalazły się Arabia Saudyjska (366,46 Mb/s), Katar (359,64 Mb/s), Kuwejt (340,62 Mb/s), Szwecja (305,72 Mb/s), Chiny (299,04 Mb/s), Tajwan (296,63 Mb/s) i Nowa Zelandia (296,15 Mb/s).

Stany Zjednoczone znajdują się w tym rankingu poza pierwszą dziesiątką (93,73 Mb/s), wiodąc za to prym pod względem dostępności usług 5G (49,2% mieszkańców tego kraju ma już taką możliwość). Drugie miejsce zajmuje w tym rankingu Holandia (45,1%), a trzecie Korea Południowa (43,8%).

Pozostałe kraje pozostają pod tym względem daleko w tyle i Speedtest zwraca uwagę na fakt, że aż w 70 krajach nadal ponad 20% populacji korzysta z usług funkcjonujących już od wieli lat sieci bazujących na przestarzałych technologiach 2G i 3G. Rozwój w tym obszarze jest więc mocno zróżnicowany. Podczas gdy niektóre kraje myślą już o technologii 6G, inne mają poważne problemy z wdrażaniem sieci 5G i wiele wskazuje na to, że proces ten będzie trwać jeszcze wiele lat.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200