Specjaliści IT coraz częściej wolą kontrakt niż etat

Jak wynika z raportu firmy Hays, rynek pracy IT to wyłomowy rynek pracowników, którzy są pewni swoich kompetencji, czują się pewnie i bezpiecznie na rynku pracy i nie potrzebują umowy o pracę. Kontraktorzy IT to osoby, które motywują nieco inne czynniki niż pracowników z innych branż. Dla nich priorytetem jest rodzaj projektu, w którym biorą udział, samorealizacja, nowe wyzwania. Znają oni potrzeby klientów i wiedzą, że jest na nich zapotrzebowanie. Specjaliści przewidują, że w najbliższym czasie rynek kontraktorów IT w Polsce będzie się dynamicznie rozwijał.

"Nasi klienci poszukują głównie ekspertów z 4-6 letnim doświadczeniem. Firmy, które zatrudniają kontraktorów IT nie interesuje edukowanie nowych pracowników. Nasz klient chce pozyskać określone kompetencje i wykorzystać je do konkretnego projektu. Dla klientów ważne jest, by kontraktorzy posiadali nie tylko znajomość technologii, ale też specyfiki branżowej. Kontraktorzy z wiedzą branżową są bardzo pożądani. Ponadto oczekuje się od nich posiadania kompetencji miękkich. Co ciekawe, w Niemczech czy Anglii, z usług kontraktorów IT coraz częściej korzystają duzi dostawcy IT. Przewidujemy, że w Polsce też pójdzie to w tym kierunku" - opowiada o rynku kontaktorów IT Krzysztof Andrian, Head of IT Contracting w firmie Hays.

Z raportu przygotowanego przez firmę Hays wynika, że kontraktorzy IT to zróżnicowana grupa zawodowa obejmująca zarówno Project Managerów, konsultantów SAP, analityków, jak i niemal wszystkie stanowiska związane z rozwojem oprogramowania: architektów, programistów oraz testerów. Cechuje ich bogate i długoletnie doświadczenie zawodowe. Z reguły posiadają oni ponad 5 lat doświadczenia i bardzo rzadko zdarza się, aby deklarowano mniej niż 3 lata praktyki w konkretnej dziedzinie. Zauważalny jest trend, który wskazuje, że im bardziej pożądane kwalifikacje specjalisty IT oraz większe doświadczenie, tym jest on mniej skłonny zdecydować się na zatrudnienie stałe i świadomie podejmuje się tylko wybranych projektów.

Zobacz również:

Warto zaznaczyć, że 98% badanych IT kontraktorów posiada wieloletnie doświadczenie w pracy na etat. "Możemy więc wnioskować, że podjęcie pracy projektowej było decyzją przemyślaną. Wpłynął na nią szereg czynników, które spowodowały, że zatrudnienie na czas nieokreślony przestało być atrakcyjne" - czytamy w raporcie.

Specjaliści IT coraz częściej wolą kontrakt niż etat

Jako kluczowe kryterium, które sprawiło, że praca na kontrakt stała się bardziej korzystna, respondenci wskazują wyższe wynagrodzenie za świadczone usługi. Analiza wynagrodzeń oferowanych specjalistom i menedżerom IT o podobnych kwalifikacjach, zatrudnionych na tożsamych stanowiskach na umowę o pracę oraz na kontrakt wskazuje, że w przypadku współpracy projektowej kontraktorzy otrzymują średnio 30% wyższe wynagrodzenie.

Specjaliści IT coraz częściej wolą kontrakt niż etat

Praca na kontrakt jest dla respondentów szczególnie atrakcyjna pomimo, że dostrzegają oni minusy tej formy zatrudnienia. Do głównych wad pracy kontraktowej respondenci zaliczają brak ciągłości zatrudnienia, ryzyko i niepewność współpracy, brak pakietu socjalnego, w szczególności płatnego urlopu, brak inwestowania w rozwój pracownika, krótki czas trwania poszczególnych kontraktów, konieczna mobilność i częste podróże służbowe. Natomiast warto podkreślić, że 21% ankietowanych w ogóle nie dostrzega wad w formie współpracy, na którą się zdecydowali. Pozostałe 79%, znając ograniczenia i ryzyka związane z tą formą współpracy, mimo wszystko ocenia ją pozytywnie.

Zdaniem specjalistów głównym problemem utrudniającym współpracę ze zleceniodawcą jest brak doświadczenia niektórych menedżerów w zarządzaniu zespołem, który składa się z ekspertów zewnętrznych. Bywa, że wymaga się od nich podobnego stylu pracy jak od pracowników etatowych, np. poprzez obowiązek pozostawania do dyspozycji przełożonego w miejscu pracy. Tym samym możliwość pracy zdalnej jest ograniczona. Pomimo że wielokrotnie praca wymaga częstych podróży służbowych, część pracodawców nie pokrywa kosztów związanych z delegacją. Dlatego też dodatkowe wydatki należy przewidzieć i uwzględnić w wynagrodzeniu za usługi.


TOP 200