Smartfony i tablety nie zastąpią PC w firmach

Choć rynek PC systematycznie się kurczy, ale komputery takie wciąż są nie do zastąpienia w zastosowaniach firmowych i urządzenia mobilne wcale im nie zagrażają. Takie wnioski wynikają z badań przeprowadzonych przez Spiceworks.

Choć rynek komputerów PC zmniejsza się systematycznie od 2011 roku, ale ostatnio firmy analityczne takie jak IDC zanotowały przyhamowanie tego trendu. Dane IDC za I kwartał 2017 mówiły o nieznacznym wzroście sprzedaży sprzedaży (0,6%) w porównaniu do przewidywanego spadku o 1,8%. Drugi kwartał 2017 przyniósł nieco mniej optymistyczne wyniki, ale i tak wcześniejsze prognozy dotyczące zmniejszenia popytu na PC o 3,9% zostały skorygowane do poziomu 3,3%.

Są to dane ogólne, obejmujące zarówno rynek konsumencki, jak i biznesowy. Pojawia się więc pytanie czy firmy, podobnie jak konsumenci zaczynają rezygnować z inwestycji w komputery PC na rzecz urządzeń mobilnych takich jak smartfony i tablety lub planują wykorzystanie systemów udostępniających wirtualne PC.

Zobacz również:

Na to pytanie spróbowała dać odpowiedź Spiceworks (sieć społecznościowa środowiska osób profesjonalnie związanych z IT, zarówno użytkowników, jak dostawców technologii) przeprowadzając w lipcu 2017 roku ankietę wśród profesjonalistów IT należących do tej sieci. Choć ankieta miała zasięg ograniczony do około 1000 osób mających w firmach wpływ na decyzje o inwestycjach w sprzęt IT i pochodzących tylko z USA, Kanady i Wielkiej Brytanii, ale można przyjąć, że jej wyniki prezentują ogólne nastawienie menedżerów do przydatności komputerów PC w firmach i korporacjach.

Według Spiceworks menadżerowie odpowiedzialni za systemy IT w firmach wciąż polegają głownie na komputerach PC i jest mało prawdopodobne by miało to się zmienić w najbliższym czasie.

„Wyniki ankiety świadczą, że desktopy są wciąż niezastąpione w zastosowaniach biznesowych… i nie wydaje się by miało to się zmienić w najbliższych latach” uważa Peter Tsai, analityk ze Spiceworks.

Według raportu Spiceworks, podstawowym komputerem wykorzystywanym przez 60% pracowników firm w dalszym ciągu jest stacjonarny pecet, czyli urządzenie, któremu w 1983 roku, a więc blisko 35 lat temu, magazyn Time przyznał tytuł „Machine of the Year”. Na drugim miejscu (27%) plasują się nieco młodsze laptopy, a więc w praktyce również komputery PC.

Pozostałe 13% jest w przybliżeniu podzielone między urządzenia typu cienki klient (5%), tablety (3%), smartfony (2%) oraz komputery typu 2-in-1 łączące funkcje laptopa i tabletu. W tym ostatnim przypadku, z badań Spiceworks wynika, że urządzenia tego typu są obecnie wykorzystywane jako podstawowy komputer przez zaledwie około 2% użytkowników pracujących w firmach.

Jaki komputer jest obecnie podstawowym narzędziem pracy w firmach. Źródło: Spiceworks.

Jaki komputer jest obecnie podstawowym narzędziem pracy w firmach. Źródło: Spiceworks.

A jeśli chodzi o planowane na najbliższe lata inwestycje w zakup lub modernizację sprzętu, to 24% ankietowanych przewiduje ich zwiększenie w przypadku stacjonarnych PC, a 43% - laptopów. Oznacza to, że notebooki będą najprawdopodobniej zyskiwały większą popularność kosztem komputerów stacjonarnych.

Pod względem wartości planowanych zakupów komputery PC (stacjonarne i przenośne) zdecydowanie wyprzedzają inne rodzaje urządzeń, ale trzeba też zauważyć, że jednocześnie wśród wszystkich kategorii sprzętu, najwięcej, bo aż 17% firm przewiduje zmniejszenie inwestycji w zakup stacjonarnych komputerów PC.

„Choć można oczekiwać, że popyt na stacjonarne komputery PC będzie się zmniejszać, ale najprawdopodobniej będą one zastępowane głównie przez laptopy, a nie smartfony lub tablety, które nie dostarczają funkcji pozwalających na efektywną realizację wielu kluczowych zadań biznesowych” uważa Peter Tsai.

Można zauważyć, że 20%-25% ankietowanych deklarowało również wzrost inwestycji w tablety lub smartfony, ale nie ma to wpływu na dominującą pozycję PC w firmach, bo urządzenia te są wciąż wykorzystywane jako podstawowy komputer przez stosunkowo niewielką liczbę pracowników.

Plany dotyczące inwestycji w sprzęt komputerowy wykorzystywany przez użytkowników końcowych. Źródło: Spiceworks.

Plany dotyczące inwestycji w sprzęt komputerowy wykorzystywany przez użytkowników końcowych. Źródło: Spiceworks.

Tego typu wyniki, na pierwszy rzut oka zdają się być w sprzeczności z analizami rynku prezentowanymi w raportach IDC lub Gartnera, które mówią o końcu ery komputerów PC. Ale warto zauważyć, że jednocześnie wspierają prezentowane w nich wnioski, że na spadek popytu na PC największy wpływ ma rynek konsumencki, a nie biznesowy.

Należy tu podkreślić, że w przypadku komputerów PC chodzi o podstawowe narzędzie związane z wykonywaniem pracy. Urządzenia mobilne ma prawie każdy, ale są sprzętem dodatkowym, ważnym ze względu na funkcje komunikacyjne, ale statystycznie nie mającym pierwszoplanowego znaczenia w obsłudze biznesowych aplikacji. Tylko w niektórych, wciąż względnie ograniczonych zastosowaniach jest to sprzęt podstawowy.

Z raportu wynika również, że na osobach profesjonalnie zajmujących się IT, nowinki związane z wprowadzaniem nowych generacji smartfonów lub tabletów nie budzą dużego wrażenia i w ogólności wciąż nie są one przekonane do praktycznej przydatności różnego rodzaju urządzeń komputerowych typu „non-PC” w zastosowaniach biznesowych.

Oprócz tego ponad połowa z ankietowanych przez Spiceworks uważa, że mobilne urządzenia nigdy nie staną się podstawowym sprzętem komputerowym wykorzystywanym przez pracowników, a zaledwie 21% sądzi, że potencjalnie mogą nim zostać w perspektywie co najmniej 6 lat (w 2023 roku lub później).

To konserwatywne podejście jest zrozumiałe. Smartfony i tablety są dobrym rozwiązaniem dla konsumentów treści, którzy tylko w bardzo ograniczonym zakresie są ich twórcami. W firmach jest inaczej, komputery są często podstawowym narzędziem właśnie do tworzenia oraz edycji treści – różnego rodzaju dokumentów i plików oraz wprowadzania różnego rodzaju danych do systemu.

Urządzenia mobilne, choć też znajdują zastosowania w firmach, ale w wielu przypadkach brakuje im funkcji pozwalających na wykonywanie niezbędnych w biznesie zadań. I właśnie dlatego smartfony i tablety są najczęściej tylko dodatkowymi urządzeniami, które uzupełniają, ale nie są w stanie zastąpić komputerów stacjonarnych i notebooków.

Ankieta Spiceworks zawierała również pytania o preferencje i zasady wyboru dostawców sprzętu komputerowego. W tym wypadku okazało się, że wiarygodność firmy ma największe znaczenie (87% odpowiedzi), na drugim miejscu znalazła się wydajność sprzętu (68%), bezpieczeństwo (62%) oraz cena (54%). Stylistyka i wygląd zewnętrzny nie mają prawie żadnego znaczenia, tylko 4% ankietowanych uważa je za ważną cechę.


TOP 200