Ślady prowadzą do Rosji

FBI wszczęło 40 osobnych śledztw w sprawie hakerskich ataków na internetowe firmy handlowe, w wyniku których skradziono milion numerów kart kredytowych.

Amerykańskie Federalne Biuro Śledcze poinformowało o wszczęciu 40 oddzielnych dochodzeń w sprawie hakerskich ataków, jakie dotknęły ostatnio wiele firm działających w branży e-commerce. W wyniku włamań do serwerów amerykańskich sklepów internetowych i firm świadczących usługi finansowe skradziono ponad 1 mln numerów kart kredytowych. FBI poinformowało, iż ataki miały miejsce w 20 różnych stanach USA i najprawdopodobniej były dziełem zorganizowanych grup przestępczych z Rosji i Ukrainy. Po dokonaniu kradzieży danych, przestępcy czasem kontaktowali się z poszkodowanymi sklepami internetowymi i proponowali firmom usługi "ochrony" przed atakami "innych hakerów". Jak ustaliło FBI, dane z niektórych serwerów wykradano przez wiele miesięcy, zanim firmy w ogóle zorientowały się, że są ofiarami ataków.

Rzeczniczka National Infrastructure Protection Center (NIPC)

specjalnej jednostki FBI do walki z przestępczością zorganizowaną, powiedziała, że straty wynikłe z włamań liczone są w setkach tysięcy dolarów. FBI wydało specjalne oświadczenie, w którym zaleca administratorom serwerów internetowych, w szczególności opartych na platformie Windows, jak najszybsze uszczelnienie powłoki bezpieczeństwa systemów poprzez instalację poprawek do oprogramowania udostępnianych przez producentów.

Zobacz również:

"Przeprowadzając ataki, hakerzy bazowali na znanych dziurach w systemach bezpieczeństwa Windows NT. Microsoft sukcesywnie dostarcza odpowiednie uaktualnienia do systemu, jednak niektórzy administratorzy serwerów nie widzieli konieczności zainstalowania tych poprawek" - powiedziała rzeczniczka NIPC.