Skrępowana polska e-bankowość

Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji (PIIT) przygotowała raport o barierach wstrzymujących rozwój bankowości elektronicznej w Polsce. Jego autorzy wymieniają trzy główne źródła ograniczeń: niedoskonałe regulacje prawne i administracyjne, wewnętrzne procedury bankowe oraz wymagania stawiane płatnikom przez wierzycieli.

Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji (PIIT) przygotowała raport o barierach wstrzymujących rozwój bankowości elektronicznej w Polsce. Jego autorzy wymieniają trzy główne źródła ograniczeń: niedoskonałe regulacje prawne i administracyjne, wewnętrzne procedury bankowe oraz wymagania stawiane płatnikom przez wierzycieli.

Jako przykłady ograniczeń z pierwszej grupy raport wymienia dwa rozporządzenia wydane przez Ministra Finansów w 2000 i 2001 r. Pierwsze z nich, dotyczące sposobu pobierania opłat skarbowych, nie przewiduje realizacji płatności tego typu drogą elektroniczną. Drugie rozporządzenie, które określa wzór formularza wpłat na rachunek organów podatkowych, weszło w życie 1 stycznia br., choć większość banków była do tego nie przygotowana. Jedynie nieliczne banki wprowadziły na czas "elektroniczny" wariant takiego formularza.

Jako winnych ograniczania rozwoju bankowości elektronicznej autorzy raportu wymieniają również bankowców. Przykładem jest wdrożenie standardu numeru rachunku bankowego (NRB). Choć od końca stycznia 2001 r. wszystkie banki miały obowiązek przyjmowania od klientów zleceń z numerem rachunku w nowym i starym standardzie, to jednak do tej pory niektóre systemy bankowości elektronicznej nie obsługują formatu NRB.

Wreszcie raport obwinia również wierzycieli, którzy wymuszają na płatnikach potwierdzanie dokonania przelewu w formie papierowej czy też dokonywanie płatności na dostarczanych drukach. Izba zaapelowała do wszystkich uczestników obrotu gospodarczego i organów administracji o usunięcie przeszkód stojących na drodze swobodnego rozwoju bankowości elektronicznej.


TOP 200