Skóra za wyprawę?

Rozbudowa komputera osobistego o tradycyjny twardy dysk, napęd CD-ROM lub streamer często jest równoznaczna z zabiegiem chirurgicznym. Złagodzić tę operację postanowiła firma Startline, oferując złącze mini kontrolera SCSI. Jego zaletą jest uniezależnienie kontrolera SCSI. Dzięki temu laptop i komputer Slimline mogą być "karmione" przez podłączenie do portu drukarki zewnętrznego napędu. Tym samym przestaje istnieć chroniczny problem braku miejsca wewnątrz komputera.

Rozbudowa komputera osobistego o tradycyjny twardy dysk, napęd CD-ROM lub streamer często jest równoznaczna z zabiegiem chirurgicznym. Złagodzić tę operację postanowiła firma Startline, oferując złącze mini kontrolera SCSI. Jego zaletą jest uniezależnienie kontrolera SCSI. Dzięki temu laptop i komputer Slimline mogą być "karmione" przez podłączenie do portu drukarki zewnętrznego napędu. Tym samym przestaje istnieć chroniczny problem braku miejsca wewnątrz komputera.

Innymi słowy wszystkie składniki nieodzownych soków życiowcyh otrzymuje przez złącze równoległe z kabla SCSI. Ale nie ma nic za darmo. Całość wymaga sporo miejsca na biurku i powstaje tam plątanina kabli. Trzeba również brać pod uwagę mechaniczne obiążenie tego elementu, by do minimum zredukować obciążenie gniazda i wtyku.

Na tym jednak nie koniec kłopotów. Zespół Chipa, który testował adapter, uzyskał tylko ułamek tej sprawności, którą daje kontroler SCSI wbudowanego dysku twardego. Wskaźnik przenoszenia danych przez adapter, zależny od wielkości zbiorów, wyniósł mniej więcej połowę, a przy obszernym banku danych i zbiorów graficznych - spadł do zaledwie 1/6.

Cena adaptera mini SCSI wynosi 550 DEM (ok.34 USD).


TOP 200