Sklonowani na dobre

Wycofanie się Motoroli i IBM z licencjonowania systemu operacyjnego Macintosh może zaważyć na przyszłości platformy PowerPC.

Wycofanie się Motoroli i IBM z licencjonowania systemu operacyjnego Macintosh może zaważyć na przyszłości platformy PowerPC.

Po Power Computing z produkcji klonów komputerów Macintosh wycofują się kolejne firmy. Motorola i IBM poinformowały, że także one nie były w stanie dojść do porozumienia z Apple Computer co do nowych zasad licencjonowania systemu operacyjnego. Joe Guglielmi, wiceprezes i dyrektor generalny Motorola Computer Group, zapowiedział, że jego firma nie podejmie żadnych działań, aby wymusić na Apple'u realizację wcześniejszej umowy licencyjnej. “Można wystąpić do sądu o rozwód, ale nie o małżeństwo" - skwitował zaistniałą sytuację.

Apple wycofuje się z programu licencjonowania swojego systemu, ponieważ pojawienie się klonów nie poszerzyło rynku platformy Mac OS, a tylko spowodowało odpływ klientów - twierdzą przedstawiciele Apple'a. Steve Jobs, jej współzałożyciel i członek rady nadzorczej, a od ubiegłego tygodnia dyrektor wykonawczy, w liście do pracowników poinformował, iż pobierane dotychczas opłaty licencyjne były opracowane tak, że wpływy nie pokrywały kosztów przygotowania i marketingu kolejnych wersji systemu operacyjnego. Bez zmiany opłat - kontynuuje Steve Jobs - Apple nie osiągnie zyskowności. Dlatego w czerwcu br. firma z Cupertino zażądała od licencjobiorców wyższych opłat. Jako pierwszy z powodu konfliktu z Apple'em odpadł Power Computing, przejęty przez firmę Jobsa. Teraz dołączyły do niego IBM i Motorola.

Zarówno IBM, jak i Motorola podpisały wcześniej z Apple'em szczególny rodzaj umowy licencyjnej, która dawała im prawo do sublicencjonowania systemu. Motorola udzieliła sublicencji firmie Power Tools, która wytwarzała płyty główne używane przez innych producentów. Na podstawie sublicencji udzielonej przez IBM klony były produkowane przez firmy silne na swoich lokalnych rynkach: Tatung na Tajwanie i Akia w Japonii. Ich także dotknie rozwiązanie umowy między Apple'em i IBM oraz Motorolą. Na licencje nie mają co liczyć firmy (było ich ok. 10), które prowadziły ostatnio negocjacje z IBM w tej sprawie.

Rozluźnienie związków z Motorolą i IBM może uderzyć i w Apple'a. Wszystkie trzy firmy tworzą tzw. konsorcjum PowerPC, przy czym Motorola i IBM wytwarzają procesory tego typu, a Apple używa ich w swoich komputerach. San Jose Mercury-News, renomowany dziennik wydawany w Dolinie Krzemowej, donosi, że Motorola wycofa się z produkcji procesorów PowerPC do komputerów osobistych, a IBM zwolni tempo inwestycji w tej dziedzinie i przestanie rywalizować z Intelem pod względem prędkości procesorów. Żadna z firm nie potwierdziła tej informacji, choć Motorola zapowiedziała, że bardziej niż do tej pory skoncentruje się na rynku procesorów PowerPC do urządzeń innych niż komputery osobiste.

Jedyną firmą, która porozumiała się z Apple'em w sprawie nowych stawek, jest Umax. Dlatego obecnie sprzedawane komputery tej firmy będą miały zainstalowany nowy system operacyjny - Mac OS 8. Apple nie udzielił jednak Umaxowi certyfikatów na nowe technologie, a więc komputery CHRP (Common Hardware Reference Platform - ze standardowymi podzespołami pecetowymi, pracujące także pod kontrolą innych niż Mac OS systemów operacyjnych) oraz wyposażone w nowy model procesora - PowerPC 750.


TOP 200