Siedmiu wspaniałych

Grupa TP finalizuje wybór strategicznych partnerów informatycznych. W pierwszej fazie wyłoniła trzy firmy. W następnej, podpisze cztery kolejne umowy.

Siedmiu wspaniałych

Piotr Muszyński, wiceprezes, członek zarządu TP ds. operacyjnych

Wybór Dostawców Strategicznych, to projekt rozpoczęty rok temu przez Grupę TP, którego celem było wyłonienie dla każdej z siedmiu domen IT po jednym, strategicznym partnerze do jej obsługi. Zajmą się oni rozwojem i wsparciem utrzymania aplikacji. Podpisane zostały już umowy z pierwszymi trzema firmami.

Atos Origin został wybrany do obsługi domeny OSS, systemu provisioningu, bazy danych o sieci miedziowej i światłowodowej, obsługi uszkodzeń, aktywacji nowych produktów - wszystkiego, co wiąże się z Krajowym Systemem Paszportyzacji. Atos Origin będzie zajmował się OSS wyłącznie dla TP. Dla TP i PTK Centertel pracować zaś będą AMG.net oraz CGI.

Zobacz również:

  • Pentagon rozpisał nowy przetarg na zbudowanie chmurowego systemu IT

AMG.net, należący do francuskiego Bulla, obejmie domenę platform służących do internetowej sprzedaży i obsługi klienta. Zajmie się ich dalszym rozwojem i utrzymaniem dla całej Grupy TP. CGI będzie obsługiwał domenę integracji środowiska aplikacyjnego grupy TP. Zadanie jest o tyle skomplikowane, że TP i PTK mają już głęboko zintegrowane środowiska aplikacyjne, wspierane przez dużą liczbę aplikacji - oprócz tych, które stanowią odrębne domeny. Integracja odgrywa kluczową rolę w związku z dalszym planem rozwoju SOA w Grupie TP.

"Projekt był czasochłonny ze względu na kompleksowość pionierskiego modelu współpracy. Dostawcy musieli zapoznać się z wymaganiami TP" - mówi Piotr Muszyński, wiceprezes, członek zarządu TP ds. operacyjnych. "Nawiązujemy partnerską relację z dostawcami" - dodaje. Kontrakty zostały podpisane na trzy lata.

Kryteria wyboru

W szczytowym okresie grupa TP miała 124 dostawców, później zredukowała ich liczbę do 52. Większość z nich nie miała wystarczających kompetencji do objęcia całej domeny integracji aplikacji. Doświadczenia startujących w przetargach firm - w postaci wcześniejszej współpracy z grupą TP - były istotne, ale nie stanowiły kryterium dominującego, ze względu na poprzednią specyfikę rozdrobnionej współpracy z małymi spółkami. Przy wyborze dostawców uwzględniono przede wszystkim potencjał spółek, które stanęły do przetargu. "Partner musi być zdolny do objęcia całej domeny - rozwoju aplikacji jak i ich utrzymania. Musi, zatem, mieć zasoby i kapitał do finansowania zamawianych projektów, utrzymywania zespołów pomiędzy jednym a drugim zleceniem" - tłumaczy Piotr Muszyński.

Grupa TP coraz częściej wdraża aplikacje dużych, zagranicznych dostawców - ze względu na skalę swojego biznesu, ale także funkcjonowanie w międzynarodowej grupie France Telecom. "Dlatego ważne były doświadczenia firm aplikujących z wdrożeń tych aplikacji w innych krajach, możliwość przemieszczania zasobów pomiędzy krajami i projektami. Pomoc doświadczonych specjalistów z innych, podobnych projektów na świecie jest niezwykle istotna" - mówi Piotr Muszyński. Z drugiej strony, wybrano firmy, których zespoły pracowały w polskich centrach rozwoju oprogramowania - konieczna jest praca w języku polskim, w dużej synergii z własnymi zespołami TP. "Jest to też impuls do inwestowania w polską gospodarkę, polskich inżynierów, polską myśl techniczną. Spółki wyłonione w naszym przetargu podpisują umowy z polskimi podwykonawcami" - podkreśla Piotr Muszyński. Ponadto, jako spółka giełdowa TP musi spełniać wymogi stawiane takim spółkom - więc także wymaga korporacyjnej stabilności od dostawców. Polskie referencje nie były jednak krytycznym warunkiem - CGI, zwycięzca przetargu na domenę integracji, w Polsce pracuje tylko dla jednego operatora komórkowego.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200