Sieci domowe (cz.2) HomePNA

Wiele lat temu sieci informatyczne zmieniły oblicze przedsiębiortsw i korporacji. Dzisiaj podobne zmiany czekają mieszkania i domy.

Wiele lat temu sieci informatyczne zmieniły oblicze przedsiębiortsw i korporacji. Dzisiaj podobne zmiany czekają mieszkania i domy.

Sieci dla domu mogą kojarzyć się z systemami informatycznymi "w pigułce". To prawda, ale niecała. Wszystko wskazuje na to, że także tradycyjne urządzenia elektroniki domowej znajdą swoje miejsce w środowisku technologii teleinformatycznych. W sieciową mozaikę wkomponują się niebawem telewizory, odtwarzacze wideo, radia i telefony, wyposażone w odpowiednie procesory.

Ostatnie badania instytutu Cahners, dotyczące sprzedaży urządzeń dla sieci domowych, wypadły bardzo optymistycznie. Cahners ocenia rynek produktów dla tych sieci na 567 mln USD. Wartość ta wzrośnie prawdopodobnie do 6 mld w 2004 r. W ubiegłym roku firmy sprzedały ok. 5 mln różnego typu urządzeń dla sieci domowych. Są to wartości niebagatelne, świadczące o potencjale tego rynku.

HomePNA

Sieci domowe (cz.2) HomePNA

Przykłady sieci HomePNA

Początek sieci HomePNA przypada na rok 1998, kiedy to 11 firm - 3Com, AMD, AT&T, Compaq, Epigram, Hewlett-Packard, IBM, Intel, Lucent Technologies, Conexant i Tut Systems - utworzyło Home Phoneline Networking Alliance, w skrócie HomePNA lub HPNA. Grupa ta wprowadziła technologię sieci domowych opartych na istniejącym okablowaniu telefonicznym. Pomysł wyglądał ciekawie, głównie ze względów ekonomicznych - takie sieci nie wymagają nowego okablowania. Pierwsza generacje tych sieci (HomePNA 1.0) była oparta na specyfikacjach opracowanych przez TuT System i zapewniała przepływność 1 Mb/s. Działa ona nadal w pasmie 5,5-9,5 MHz, przy czym częstotliwość nośnej wynosi 7,5 MHz.

Protokoły HomePNA są silnie spowinowacone z Ethernetem, jako że specjaliści ze stowarzyszenia wybrali ramkowanie 802.3 i metodę dostępu CSMA/CD. Sprawdzonych norm nigdy za wiele, zwłaszcza kiedy stawką jest stabilność i niezawodność sieci. Stowarzyszenie HomePNA wkrótce uzupełniło je kilkoma wartościowymi protokołami, dzięki którym sieci domowe są teraz synonimem nowoczesności. W każdym razie na swoim obszarze aplikacyjnym są skuteczniejsze niż Ethernet 10 Mb/s na swoim.

Ważną kwestią dla sieci domowych, opartych na okablowaniu telefonicznym, jest modulacja i demodulacja, czyli sposób, w jaki dane są wysyłane i odbierane. Technologia HPNA 1.0 używa modulacji PPM (Pulse Position Modulation) ze skutecznością widmową 0,16 b/Bd (0,16 bitów na bod), co w rezultacie daje przepływność 1 Mb/s. Systemy drugiej generacji mają przepływność wyższą o rząd. Okazuje się, że 10 Mb/s jest już niemal minimalną przepływnością. Znane technologie dostępu, jak ADSL i modem kablowy DOCSIS (Data Over Cable Service Interface Standard), wymagają sieci domowej o przepływności 6 Mb/s lub wyższej. Na dobrą sprawę to i dla strumieni DVD lub wideo dużej rozdzielczości nawet 10 Mb/s może nie wystarczyć, a dla TV wysokiej rozdzielczości z całą pewnością. Dlatego stowarzyszenie HomePNA poszerzyło wersję drugą o podsystem zapewniający przepływność 32 Mb/s w podobnym pasmie co HPNA 1.0 i kompatybilny z przyszłą wersją 100 Mb/s.

Bardzo ważną własnością sieci domowych jest wsparcie jakości usług. HomePNA 1.0 nie wspiera QoS, niezbędnego przy aplikacjach, takich np. jak VoIP. Wynika to z faktu, że początkowo producentom promującym sieci domowe przyświecała idea współdzielenia zasobów przez wiele komputerów osobistych. Chodziło głównie o dostęp do Internetu, plików i drukarek. Z czasem jednak aplikacje multimedialne zrewidowały tę strategię. Dziś już wiadomo, że środowisko sieci domowych będzie zdominowane przez cyfrowy głos oraz transmisje audio i wideo. Dwa miesiące temu Lucent Technologies wprowadził Voice over DSL, który promuje jako The Key to Next Generation Voice/Data Services. W tym kluczu do nowej generacji jest już interfejs do HomePNA.


TOP 200